Kraków. "Żywe pomniki" nie pojawią się już na Kanoniczej

OPRAC.:
Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
"Żywe pomniki" nie pojawią się już na Kanoniczej
"Żywe pomniki" nie pojawią się już na Kanoniczej Waclaw Klag / Polskapresse
Udostępnij:
Od trzydziestu lat 8 grudnia, w rocznicę śmierci Tadeusza Kantora, artyści Teatru Cricot2 przedstawiali na ulicy Kanoniczej happening „Żywe pomniki”. W ubiegłym roku wydarzenie nie odbyło się ze względu na pandemię. A od tego roku Cricoteka będzie upamiętniać tę datę w swoich wnętrzach.

FLESZ - Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Co roku od 1991 roku 8 grudnia na ulicy Kanoniczej, w pobliżu dawnej siedziby Cricoteki artyści Teatru Cricot2 odgrywali happening „Żywe pomniki”, oddając hołd twórcy teatru Tadeuszowi Kantorowi.

Trzej artyści, bracia Wacław i Lesław Janiccy oraz Jan Książek, zastygali w bezruchu na tak długo, jak pozwalały im siły, odgrywając role Dwóch Chasydów z deską ostatniego ratunku i Żyda Wiecznego Tułacza - bohaterów spektakli Kantora "Nigdy tu już nie powrócę" i "Kurka wodna". W 2020 roku happening nie odbył się z powodu pandemii, a w maju tego roku zmarł eden z artystów - Jan Książek, z tego powodu Cricoteca od tego roku będzie upamiętniać tę datę w swoich wnętrzach.

W tym roku będzie to wernisaż wystawy aktorów Teatru Cricot 2, Teresy i Andrzeja Wełmińskich – tak 41 rocznicę śmierci Tadeusza Kantora obchodzi Cricoteka.

Wybrana na otwarcie wystawy „and will happen again.” data 8 grudnia nie jest przypadkowa. To nie tylko rocznica śmierci jednego z najwybitniejszych polskich artystów współczesnych, Tadeusza Kantora, ale także dzień, w którym od lat odbywało się symboliczne spotkanie aktorów Teatru Cricot 2 z reżyserem. Niestety od 2020 roku, w którym pandemia pokrzyżowała plany organizatorów, przy ulicy Kanoniczej nie stają już „Żywe Pomniki” w wykonaniu artystów Teatru.

Po rocznej przerwie Cricoteka rozpoczyna nową tradycję i etap w historii instytucji, 8 grudnia zapraszając na prezentację prac artystów i artystek bliskich Kantorowi. Honorową rolę inauguratorów i autorów pierwszej wystawy przyjmą Teresa i Andrzej Wełmińscy, aktorzy Teatru Cricot 2, artyści wizualni i per formatywni.

Wystawa „and will happen again.” to opowieść o wiecznym powrocie. Dotyczy czasu, trwającego w pętli, w której każdy indywidualny koniec jest jednocześnie nowym początkiem, a znane nam porządki ulegają zachwianiu. To, co zazwyczaj jest na wierzchu, pozostaje ukryte. Realizacja Wełmińskich funkcjonuje w „wiecznym pomiędzy”, przez co jest jednocześnie nie-wystawą i nie-teatrem. Uzupełniony działaniami performatywnymi wernisaż odbędzie się 8 grudnia, o godzinie 18:30.

W tym dniu Cricoteka zaprasza również na bezpłatne zwiedzanie obu swoich siedzib: głównego gmachu na Nadwiślańskiej 2-4 oraz Galerii-Pracowni Tadeusza Kantora przy ulicy Siennej 7/5. Na zwiedzających czekać będą m.in. nagrodzone wystawy „Wpół do jutra” Roberta Kuśmirowskiego czy stała ekspozycja „Tadeusz Kantor. Widma”.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. "Żywe pomniki" nie pojawią się już na Kanoniczej - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie