Krakowian rozmowy w tramwaju będą tematem sztuki teatralnej

Sylwia Nowosińska
Akcja. Rozmawiasz za głośno w tramwaju lub w autobusie? Inny pasażer może Cię nagrać. Wtedy cała Polska pozna Twoją historię.

Pod koniec października w komunikacji miejskiej pojawiły się spoty z hasłem „Weźże gadaj ciszej”, w których ZIKiT apeluje do pasażerów, aby zrezygnowali z głośnych rozmów telefonicznych. Inicjatorzy akcji postanowili pójść krok dalej.

Z fragmentów rozmów napiszą sztukę teatralną we współpracy z Teatrem Groteska i Piwnicą Pod Baranami. Zbigniew Książek zapowiedział już, że napisze do sztuki kilka piosenek.Akcję poparł Michał Rusinek, prezes Fundacji Wisławy Szymborskiej.

– Tramwaj jest w pewnym sensie alegorią naszego kraju. Chcemy dowiedzieć się, co w tramwaju piszczy, czyli jakie są największe bolączki Polaków – tłumaczy Waldemar Domań­ski, dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki.

– Zachęcamy przedsiębiorstwa komunikacyjne z innych miast w Polsce, aby przyłączyły się do naszej akcji – dodaje. Sprawy najbardziej absorbujące Polaków staną się inspiracją dla artystów. – Z rozmów powstanie spektakl, który w zależności od ich treści będzie komedią lub tragedią. Chcemy zrealizować projekt na miarę „Wesela” Wyspiańskiego – przekonuje Adolf Weltschek, dyrektor Teatru Groteska.

– Często nadmierna ekspresja wynika z faktu, że pasażerowie chcą podzielić się swoimi intymnymi przeżyciami, dlatego zachęcamy, aby nagrywać takich krzykaczy smartfonami – dodaje Domań­ski. Można też notować treści takich wypowiedzi i przesłyłać je organizatorom.

– Jeżeli ktoś opowiada, że wczoraj kupił dwa kilogramy kiełbasy i robi to tak głośno, że słyszą go wszyscy inni w tramwaju, to wręcz zachęca inne osoby, aby uczestniczyły w rozmowie – podkreśla Domański.

Autorzy uspokajają, że, nagrywanie będzie zgodne z prawem. – Pytałem o te kwestie w prokuraturze. Jeżeli rozmowa zostanie nagrana, dołożymy wszelkich starań, aby nikt nie zidentyfikował osoby, która stała się bohaterem takiej sytuacji – zapewnia dyr. Domański.

Historie, które zostaną uznane za najciekawsze, nie tylko staną się częścią sztuki. Autor otrzyma także nagrodę pieniężną, zestaw gadżetów, lub dożywotni darmowy wstęp do Teatru Groteska. Efekty projektu kulturalnego pod nazwą „Opera Narodowa, czyli tramwaj zwany Polska” poznamy prawdopodobnie już jesienią tego roku.

Do tego czasu organizatorzy wybiorą najlepsze teksty, ułożą z nich scenariusz i przedstawią go publiczności Piwnicy Pod Baranami. Jeżeli widownia przyjmie pomysł z aprobatą, zostanie zaprezentowany w teatrze.

– Może nie będzie to jednorazowa akcja. Do pomysłu wrócimy za kilka lat, żeby sprawdzić, o czym wtedy będą rozmawiać Polacy – wyjaśnia Waldemar Domański. Szczegóły na temat projektu są na stronie www.tramwajzwanypolska.pl.

Miasto planuje kolejne kampanie tym razem pod hasłem „Weźże zdejmij plecak” i „Weźże parkuj po ludzku”.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
i
W Krakowie już taki spektakl powstał - 3, lub 4 lata temu. Ruch sceniczny spektaklu tanecznego nawiązywał do sytuacji zaobserwowanych w tramwajach lub autobusach, a ścieżkę dźwiękową uzupełniały autentyczne nagrania rozmów w tramwaju.
Dodaj ogłoszenie