Krakowianie Roku 2015 - uhonorowaliśmy laureatów naszego...

Krakowianie Roku 2015 - uhonorowaliśmy laureatów naszego plebiscytu [WIDEO, ZDJĘCIA]

Małgorzata Mrowiec

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Krakowianie Roku 2015 - uhonorowaliśmy laureatów naszego plebiscytu [WIDEO, ZDJĘCIA]
1/28
przejdź do galerii

©Fot. Andrzej Banaś

Kraków może być z nich dumny! Wczoraj laureaci naszego plebiscytu Krakowianin Roku 2015 odebrali statuetki i czapki krakuski.
W tym roku konkurs miał nową formułę: w każdej kategorii zostali wybrani laureaci osobno w głosowaniu Czytelników i osobno - decyzją Kapituły Plebiscytu.

Tytuł „Krakowianina Czytelników Dziennika Polskiego 2015” w kategorii nauka otrzymał prof. Janusz Mikuła z Politechniki Krakowskiej, którego zespół opracował nowy geopolimer (sztuczny kamień). Wśród biznesmenów zwycięzcą został Grzegorz Błażewicz, założyciel firmy Benhauer.
W kategorii społeczeństwo zwyciężył Jan Niedośpiał z Fundacji Stańczyka, która monitoruje pracę władz miasta i radnych. Spośród ludzi kultury laureatem został Aleksander „Makino” Kobyliński - krakowski bard, lider zespołu „Andrusy”. W kategorii polityka tytuł zdobył Wojciech Kozak, wicemarszałek województwa, doceniany za konsekwencję i upór w walce ze smogiem.

Aleksander "Makino" Kobyliński

Autor: Małgorzata Mrowiec

Z kolei tytuł „Krakowianina 2015” przyznany przez kapitułę otrzymali: w kategorii nauka - prof. Jerzy Sadowski, wybitny kardiochirurg; wśród biznesmenów - Jan Pamuła, prezes Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice; spośród społeczników (tu kapituła wybrała tak jak Czytelnicy) Jan Niedośpiał; w kategorii kultura - Szymon Nehring, finalista XVII Konkursu Chopinowskiego, a spośród polityków - Bogusław Kośmider, przewodniczący Rady Miasta Krakowa. Za nieobecnego Szymona Nehringa nagrodę odebrała mama. Podkreślała, że sukces wymaga wyrzeczeń, zaś w jego osiąganiu pomaga praca zespołowa. - Czuję się częścią zespołu - tą częścią, która prasuje koszule, przygotowuje obiad, wykonuje różne czynności organizacyjne. To jest artyście potrzebne - mówiła Joanna Nehring.

Oto nasi Krakowianie Roku 2015!

Wizjonerzy i ludzie z pasją. Konsekwentni, pracowici, odnoszący sukcesy. Nie zmarnowali minionego roku - przeciwnie: zmieniali świat na lepsze i rozsławiali Kraków. Wszyscy są związani z tym miastem. Oto laureaci plebiscytu „Dziennika Polskiego” o tytuł Krakowianina Roku 2015. Wczoraj na gali finałowej odebrali statuetki i czapki krakuski.

O zaszczytny tytuł w pięciu kategoriach walczyło 54 nominowanych. W tym roku konkurs miał nową formułę: w każdej kategorii zostali wybrani laureaci w głosowaniu Czytelników i osobno w głosowaniu Kapituły Plebiscytu.
a Tytuł „Krakowianina Czytelników Dziennika Polskiego 2015” w kategorii nauka otrzymał prof. Janusz Mikuła z Politechniki Krakowskiej. Jego zespół opracował z tufu wulkanicznego występującego w okolicach Filipowic pod Krakowem nowy geopolimer (sztuczny kamień), który może być materiałem budowlanym o świetnych właściwościach. - Być może już za dwa tygodnie w ogrodzie sensorycznym, który powstaje przy ulicy Siewnej, pojawią się pierwsze elementy z geopolimerów. Będzie to pierwsza rzecz, którą wprowadzimy w Krakowie, ale i w Polsce oraz Europie - tam nie ma takich materiałów - mówił na gali prof. Janusz Mikuła. Mają to być elementy ozdobne, które naukowcy jednocześnie będą tam testować: jak wytrzymają krakowską atmosferę.

Przemówienie redaktora naczelnego "Dziennika Polskiego". Profesor Janusz Mikuła odbiera nagrodę

Autor: Małgorzata Mrowiec

Spośród biznesmenów Czytelnicy jako zwycięzcę wskazali Grzegorza Błażewicza, założyciela firmy Benhauer, która tworzy innowacyjne rozwiązania i technologie dla działów marketingu i sprzedaży. To najwyżej notowana na świecie firma zajmującej się przetwarzaniem danych osobowych.

Gdy chodzi o społeczników i aktywistów, w tej kategorii zwyciężył Jan Niedośpiał - jeden z założycieli Fundacji Stańczyka, która monitoruje pracę i poczynania władz miasta, radnych i rad dzielnic. Jan Niedośpiał, już gdy został nominowany w plebiscycie, podkreślał, że to wyraz uznania dla fundacji, której jest najbardziej rozpoznawalnym przedstawicielem.

- Myślę, że jesteśmy doceniani za konsekwencję i wytrwałość w tym, co robimy - mówił nam wczoraj Przemysław Żak, członek zarządu Fundacji Stańczyka, który pod nieobecność Jana Niedośpiała odebrał nagrodę dla niego. Fundacja, która specjalizuje się w kontroli obywatelskiej, za największy sukces uznaje uruchomienie portalu Przejrzysty Kraków oraz to, że Rada Miasta zaczęła sama nagrywać swoje posiedzenia i je publikuje w internecie. - Ale najważniejsze jest chyba to, że udało nam się dotrzeć do opinii publicznej z przekazem, iż komisje i sesje Rady Miasta, jak też sesje rad dzielnic to nie jest coś, gdzie nie ma dostępu, czego nie można nagrywać i z czym nie może się zapoznawać każdy mieszkaniec - stwierdził Przemysław Żak.

W kategorii kultura Czytelnicy swoimi głosami przyznali tytuł Krakowianina Roku Aleksandrowi „Makino” Kobylińskiemu - krakowskiemu bardowi, liderowi zespołu „Andrusy”, kompozytorowi. Ma on za sobą 60 lat pracy scenicznej. To promotor lokalnych tradycji: Półwsia Zwierzynieckiego i szerzej - Krakowa. - Zwiedziłem całą Europę, rozsławiając Kraków - mówił Aleksander Kobyliński, odbierając wczoraj nagrodę. Obiecał też: - Póki starczy mi zdrowia i sił, to będę śpiewał o Krakowie, tylko i wyłącznie.


Autor: Małgorzata Mrowiec

Spośród polityków w głosowaniu Czytelników zwyciężył i zyskał zaszczytny tytuł Wojciech Kozak, wicemarszałek województwa, który konsekwentnie prowadzi proekologiczną politykę i przekonuje do walki z smogiem nie tylko w Krakowie, ale i w innych gminach województwa. Po raz kolejny doprowadził do uchwalenia przez sejmik wojewódzki zakazu palenia węglem w Krakowie.

a Osobno tytuł „Krakowianina 2015” w każdej z pięciu kategorii przyznała Kapituła Plebiscytu. Zasiadają w niej znane krakowskie osobistości, m.in. ks. Jacek Stryczek - organizator akcji „Szlachetna Paczka”, Jerzy Mazgaj - biznesmen, twórca m.in. delikatesów Alma, prof. Marek Bankowicz - politolog z UJ, prof. Tadeusz Uhl - naukowiec AGH, właściciel firm inżynierskich, prof. Andrzej Zoll - profesor prawa UJ, były rzecznik praw obywatelskich, Bartosz Szydłowski - dyrektor teatru Łaźnia Nowa.

I tak: w kategorii nauka Krakowianinem 2015 został prof. Jerzy Sadowski, wybitny kardiochirurg. W ubiegłym roku prowadził badania nad małoinwazyjnym wszczepieniem człowiekowi zastawki nowego typu, bez zatrzymywania akcji serca. Dzięki tej nowatorskiej metodzie będzie można uratować najciężej chorych, dla których standardowa operacja jest zbyt niebezpieczna.

- Odbieram ten zaszczytny tytuł jako docenienie, zauważenie całego naszego zespołu kardiochirurgów, kardiologów krakowskich, którzy działają zarówno w Szpitalu Jana Pawła II, jak i w Szpitalu Uniwersyteckim - zaznaczył podczas wręczenia statuetek prof. Sadowski.

W kategorii biznes Kapituła uhonorowała Jana Pamułę, prezesa Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice. Jest on ceniony za odwagę i skuteczność, którymi wykazał się podczas realizacji wielkiego wyzwania, jakim była rozbudowa lotniska. Przepis laureata na sukces? - Najważniejsze jest to, by mieć charyzmę. Umieć dowodzić, podejmować decyzje. Po drugie - nie można dążyć do sukcesu samemu. Trzeba przekonać współpracowników i pracowników, że warto robić to, co robimy i że należy z pasją podchodzić do pracy - mówił nam Jan Pamuła.

Gdy chodzi o społeczników, wybór kapituły był taki jak Czytelników: tytuł Krakowianina 2015 przyznała ona Janowi Niedośpiałowi.

W kategorii kultura laureatem został Szymon Nehring - 20-letni finalista XVII Konkursu Chopinowskiego i zarazem najwyżej oceniony Polak w tym prestiżowym turnieju.

Natomiast w kategorii polityków tytuł Krakowianina 2015 otrzymał Bogusław Kośmider - przewodniczący Rady Miasta. M.in. lobbował on za ustawą umożliwiającą skuteczną walkę ze smogiem. Był też pomysłodawcą akcji „Płać podatki w Krakowie”, która przyniosła ponad 20 mln zł wpływu do budżetu miasta od nowych podatników.

Komentarze (6)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
weźcie już tego Kozaka....!

krakowianin (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

Dość już tego Kozaka, jest na tyle innych super osób.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Co to jest?

troska (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

Jakiś dom starców z wyposażeniem czy co?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Kompromitacja2

Krakus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 8

W kategorii polityków i nie tylko krakowianinem roku minionego powinien bezapelacyjnie zostać Andrzej Duda!!!!!!!!!! Ilu było krakowian prezydentów RP?! Ludzie nie kompromitujcie się! Poglądy...rozwiń całość

W kategorii polityków i nie tylko krakowianinem roku minionego powinien bezapelacyjnie zostać Andrzej Duda!!!!!!!!!! Ilu było krakowian prezydentów RP?! Ludzie nie kompromitujcie się! Poglądy poglądami, ale fakty są takie czy ktoś chce czy nie!zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Warto wymyslić sobie nową ksywę

krakus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Oczywiście, zgoda, że wygrana Andrzeja Dudy to jak najbardziej powód do tytułu "Krakowianin roku"
Natomiast wpisując komentarz warto wymyslić sobie nową ksywę
Krakus.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Niedopatrzenie

Krakus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

Sorry niedopatrzenie, chociaż ja jestem Krakus przez duże K!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Kompromitacja

krakus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 10

Kosmider? Wstyd!!!!
Może jeszcze Machlojskiego i Tajstera uhonorujecie?

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo