Krakowianka, która mieszka w Atenach: cała Grecja jest...

Krakowianka, która mieszka w Atenach: cała Grecja jest pogrążona w żałobie

Zdjęcie autora materiału
Bartosz Dybała

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Krakowianka, która mieszka w Atenach: cała Grecja jest pogrążona w żałobie
1/13
przejdź do galerii

©Pani Beata z Grecji

- Pożar nie został ugaszony i idzie w stronę Koryntu. Jest bardzo dużo ofiar śmiertelnych. Teraz w całej Grecji jest obchodzona żałoba - mówi nam Violetta Winiarska, krakowianka, która od 15 lat mieszka w Atenach.
Skontaktowaliśmy się z Violettą Winiarską, krakowianką, która od 15 lat mieszka w Atenach. Jest zdruzgotana wydarzeniami ostatnich dni.

- Na szczęście w Atenach nie było żadnego zagrożenia. Ja i moje dzieci byliśmy i jesteśmy bezpieczni. Pożar wybuchł 90 km od miasta. Przemieszcza się w stronę Koryntu. Jest bardzo dużo ofiar śmiertelnych - relacjonuje pani Violetta. Dodaje, że w całej Grecji obchodzona jest teraz żałoba narodowa. - To jest coś strasznego, co się wydarzyło - nie kryje kobieta.

Dodaje, że zarówno w Atenach, jak i na miejscu tragedii, ludzie mówią, że było to podpalenie. - Mieszkańcy Aten niesamowicie przeżywają to, co się stało. Jeżeli chodzi o pożary w Grecji, to są one co roku, ale nie tak potężne jak teraz - dodaje kobieta.

Według ostatnich danych greckich władz, w wyniku pożarów zginęło 79 osób, a 187 jest rannych.

Ryszard Grabek, pilot wycieczek, który od niemal 30 lat mieszka w Atenach, nie pamięta aż tak tragicznego pożaru w Grecji. Przypomina inny, z 2007 r., który wybuchł na Peloponezie. - Wtedy zginęło 30 osób - dodaje.

Warunki, w których podczas ostatnich pożarów z ogniem musieli walczyć strażacy, były bardzo trudne. - Służby meteorologiczne podają, że wiatr osiągał prędkość od 110 do 120 kilometrów na godzinę. Od dziesiątek lat o tej porze roku nie było tak silnych wiatrów - dodaje Grabek.

Z pomocą Grecji spieszy, kto może. - Turcy wyrażają chęć pomocy Grecji, mimo że te dwa państwa żyją na wojennej stopie. Prezydent Erdogan kontaktował się z premierem Tsiprasem. Obiecał, że jeśli Grecja będzie potrzebowała wsparcia, Turcja jest gotowa przysłać swoich strażaków - kwituje Grabek.

Czytaj także: Dramatyczna relacja mężczyzny, który stracił żonę i dziecko w Grecji

ZOBACZ KONIECZNIE:


Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Mnie się wydaje, że raczej w Szwecji były podpalenia.

Zgłoś naruszenie treści

Mnie się wydaje, że to raczej w Szwecji były podpalenia. Po pierwsze, inny klimat (północ) - znacznie niższe temperatury, lato krótkie (gdy np. w Polsce w kwietniu było już nienormalnie gorąco -...rozwiń całość

Mnie się wydaje, że to raczej w Szwecji były podpalenia. Po pierwsze, inny klimat (północ) - znacznie niższe temperatury, lato krótkie (gdy np. w Polsce w kwietniu było już nienormalnie gorąco - jak w lecie, to w Sztokholmie było +5 do +8 w dzień i ok. zera stopni w nocy, lub lekko poniżej). Po drugie, wskazuje na to widok z lotu ptaka, gdyż ten pożar w Szwecji wygląda, jakby to była "nitka" ognia (czy linia) - bardzo długi i wąski ogień, czyli tak, jakby gdzieś było na długim odcinku (długa linia) polane ropą lub czymś ropopochodnym i podpalone. zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Etap powiatowy zakończony

NAUCZYCIEL ROKU | Etap powiatowy zakończony

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?