Krakowski dreszczowiec na inaugurację sezonu

Redakcja
I LIGA SIATKAREK. Pierwszy punkt w rozgrywkach (za przegraną 2-3) zdobyły siatkarki Elitesek Skawy. Inauguracja sezonu dostarczyła wyjątkowych emocji ponad pół tysiącu widzów, a do zwycięstwa beniaminkowi brakło bardzo niewiele. Eliteski AZS Skawa UEK Kraków - Chemik Police 2-3 (15-25, 25-22, 19-25, 25-21, 15-17)

Eliteski AZS Skawa UEK: Surma, Wilczyńska, Kuskowska, Hawryła, Biernatek, Żochowska, Sroga (libero) oraz Jaroszewicz, Jagodzińska, Hatala, Łunkiewicz, Reptak.

Krakowianki w tie-breaku prowadziły już 8-3, a że rywalki się gubiły (aż 3 zepsute serwisy do pierwszej przerwy technicznej!) szansa na wygraną była ogromna. Chemik się jednak pozbierał i wyrównał na 11-11. Miejscowe miały jeszcze później dwa meczbole i nawet piłkę po swojej stronie, ale Żochowska nie zdobyła decydującego punktu. O przegranej zdecydował błąd Jagodzińskiej, która przy stanie 15-15 uderzyła z lewego skrzydła w siatkę, a po chwili Ostrowska rozstrzygnęła losy pojedynku. Jedna nieudana akcja nie zmienia jednak faktu, że to Jagodzińska była najlepszą zawodniczką miejscowych w tym meczu. To ona pociągnęła grę w IV secie, w końcówce tie-breaka to jej ataki z trudnej pozycji (skutecznie na lewym skrzydle obiła blok rywalek) dały krakowiankom dwie piłki meczowe.

- Płacimy frycowe, parę akcji źle rozegraliśmy w końcówce, ale z tego punktu trzeba być zadowolonym. Stać nas na lepszą grę. Ten mecz oceniam na czwórkę z minusem - ocenił trener Tomasz Klocek. Za I set krakowiankom należy się "dwója na szynach". Chyba nie poradziły sobie z tremą, bowiem rywalki je zdominowały. Policzanki bombardowały zagrywką (Ostrowska i Kwiatkowska), którą wykonywały połowę roboty. Miejscowe grały zbyt czytelnie i systematycznie traciły punkty. W II secie wyglądało to trochę lepiej, ale długo inicjatywę miały przyjezdne. Chwila dekoncentracji drogo je jednak kosztowała. Ze stanu 15-17 zrobiło się 19-17, a gospodynie szansy nie wypuściły. Trzeci i czwarty set bez większej historii, obie drużyny uzyskanej na początku przewagi już nie oddały. Brak emocji zrekompensował tie-break, do pełni szczęścia zabrakło tylko zwycięstwa.

W innych meczach 1. kolejki I ligi kobiet: AZS Politechnika Śląska Gliwice - AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Święt. 3-0 (25-18, 25-23, 25-23), Piecobiogaz Murowana Goślina - PLKS Pszczyna 3-0 (25-22, 25-22, 25-19), Silesia Volley Chorzów/Mysłowice - Sparta Warszawa 3-0 (25-14, 25-16, 25-17, SMS Sosnowiec - Gedania Żukowo - przełożony, PTPS Piła - pauza.

I liga mężczyzn, 1. kolejka: SMS PZPS Spała - Trefl Gdańsk 1-3, Pekpol Ostrołęka - Avia Świdnik 3-0, Interpromex Będzin - Joker Piła 3-2, Energetyk Jaworzno - GTPS Gorzów Wlkp. 0-3, Ślepsk Suwałki - BBTS Bielsko-Biała 3-1, Stal Nysa - Orzeł Międzyrzecz 3-0.

Artur Bogacki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie