Krakowski poseł Ireneusz Raś na wylocie z PO? Apeluje o kompromis aborcyjny

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Poseł Ireneusz Raś opowiada się za dotychczasowym kompromisem aborcyjnym. Nie jest zwolennikiem aborcji na życzenie
Poseł Ireneusz Raś opowiada się za dotychczasowym kompromisem aborcyjnym. Nie jest zwolennikiem aborcji na życzenie Joanna Urbaniec / Polskapress
Krakowski poseł Platformy Obywatelskiej Ireneusz Raś w ostatnich wypowiedziach w mediach wyrażał obawy, że PO może postawić na liberalizację prawa aborcyjnego. W tej sprawie napisał też list do członków PO.

FLESZ - Co możemy zrobić, by nie dać się COVID-19?

"Uważam, że to, co zrobiło Prawo i Sprawiedliwość, ta cyniczna gra jest niedopuszczalna. Również ze względu na zasady i wartości, które wyznaje grupa konserwatystów, nie tylko Platformy. Uważam, że wkurzenie kobiet w wyniku akcji politycznej PiS-u, to jest wkurzenie, które ja rozumiem (...) Jeśli moja partia powiedziałaby, że aborcja na życzenie jest ok, to mnie w takiej partii nie będzie" - mówił niedawno Ireneusz Raś w RMF FM.

Jak dodawał, jego zdaniem większość kobiet i młodych ludzi, którzy protestują po wyroku TK ws. aborcji, nie ma nic wspólnego z Martą Lempart. "To jest pani polityk, ona ma swoje cele, ja się z nią nie zgadzam. Tak jak większość ludzi PO" - przekonywał Raś.

Krakowski poseł napisał list do członków PO. Wyraża w nim obawy, że partia ws. aborcji porzuci poparcie dla dotychczasowego kompromisu aborcyjnego, który obalił PiS i opowie się za znaczną liberalizacją prawa aborcyjnego.

"Prezes Jarosław Kaczyński cynicznie i świadomie naruszył obowiązujący kompromis w sprawie aborcji, by dyskusją na ten temat przykryć nieporadność rządu PiS, zwłaszcza w zakresie walki z pandemią. Zmuszanie kobiety do rodzenia dziecka, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby jest nieludzkie i stanowi rażące naruszenie praw człowieka. W tym zakresie protestujące kobiety powinny uzyskać nasze wsparcie. Czymś innym jest jednak zgoda na tzw. aborcję na życzenie, czego domagają się środowiska radykalnej lewicy" — czytamy w liście Rasia do członków PO.

Jak dodaje, takie "rozwiązanie godzi w fundament wartości, na których opiera się nasza cywilizacja, a także narusza założenia Deklaracji Ideowej PO z 21 grudnia 2001 roku, w której Ojcowie Założyciele naszej partii jednoznacznie opowiedzieli się za kompromisem aborcyjnym".

Raś obawia się liberalizacji stanowiska PO ws. aborcji. "Może gra na odejście"

Obawy Rasia wynikają z tego, że w PO powołany jest zespół, który pracuje nad stanowiskiem partii ws. aborcji. Jego pracami kieruje Małgorzata Kidawa-Błońska.

- Raś się boi, że to pójdzie w stronę znacznej liberalizacji. Tymi wypowiedziami może buduje swoją pozycję, albo szykuje do odejścia. Nie wiem, czy jest z kimś dogadany. Mamy wolność światopoglądową w PO, ale Raś przesadza w jedną stronę – mówi nam jeden z członków zarządu krajowego PO.

Raś swój list napisał przed piątkowym, wieczornym posiedzeniem zarządu krajowego PO. Obawia się, że to właśnie tam zostanie ogłoszona decyzja o liberalizacji stanowiska PO ws. aborcji. Według naszego rozmówcy teoretycznie jest taka szansa, ale bardzo mała. Zespół Kidawy-Błońskiej nie zakończył jeszcze prac i raczej nie należy się spodziewać wiążących decyzji.

Głos Ireneusza Rasia nie jest osamotniony. Jeden z konserwatywnych członków PO mówił anonimowo Onetowi, że jeżeli PO opowie się za liberalizacją ws. aborcji, to będzie to koniec partii, bo wtedy wyjdą z niej konserwatywni politycy.

Wideo

Materiał oryginalny: Krakowski poseł Ireneusz Raś na wylocie z PO? Apeluje o kompromis aborcyjny - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Aborcja na życzenie oznacza zakaz bawienia się moja komórka jajowa...i wcale nie oznacza ze chce przerywać ciaze

Dodaj ogłoszenie