reklama

Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II będzie wykonywać przeszczepy nerek pobranych od żywych dawców

Iwona Krzywda
Iwona Krzywda
Zaktualizowano 
Archiwum
Archiwum Aneta Zurek / Polska Press
Papieski szpital to druga małopolska placówka, która otrzymała zgodę na wykonywanie rodzinnych przeszczepów nerek.

WIDEO: Barometr Bartusia. Przedsiębiorcom będzie łatwiej i lżej – zapewnia Marek Niedużak, wiceminister przedsiębiorczości

Specjaliści z Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II od lat wykonują już u swoich pacjentów przeszczepy serc oraz nerek pobranych od zmarłych osób. Teraz pod ich opiekę będą mogli trafić również chorzy zakwalifikowani do rodzinnych przeszczepów nerek. Pod koniec października krakowska lecznica otrzymała zgodę Ministerstwa Zdrowia oraz Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji Poltransplant na pobieranie i wszczepianie tych organów od żywych dawców. Będzie ona obowiązywać przez najbliższe pięć lat.

- To pewnego rodzaju standard, że ośrodki transplantacyjne wykonują przeszczepy od zmarłych jak i żywych dawców. Tych drugich mamy coraz mniej, w tym roku obserwujemy wyraźny spadek zgłoszeń w naszym regionie, wyjątkowo istotne jest więc, żebyśmy mogli zaoferować pacjentom również transplantacje od żywych dawców. Szczególnie, że dają one lepsze długoterminowe wyniki leczenia - mówi dr n. med. Bogdan Kowal, chirurg z Zespołu Przeszczepiania Nerek Oddziału Klinicznego Chirurgii Serca, Naczyń i Transplantologii w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. JPII.

Jak podkreślają specjaliści dla pacjentów z niefunkcjonującymi nerkami, przeszczep nowego organu jest szansą na nowe życie i jedynym sposobem skutecznej terapii. Bez transplantacji chorzy są skazani na uporczywą dializoterapię, która wymaga kilkugodzinnych wizyt w szpitalu nawet co drugi dzień. Przeszczepy rodzinne mają zaś tę przewagę nad tymi wykonywanymi z wykorzystaniem organów martwych dawców, że nie wiążą się z tak długim okresem oczekiwania, a „podarowany” narząd jest w zdecydowanie lepszym stanie i po wszczepieniu dłużej pracuje.

Starania szpitala im. JPII o uruchomienie przeszczepów nerek od żywych dawców trwały trzy lata. Żeby placówka mogła rozpocząć wykonywanie tego rodzaju zabiegów, personel medyczny musiał przejść konieczne szkolenia, zainwestowano również w dodatkowy sprzęt potrzebny na bloku operacyjnym. Jak informuje dr hab. med. Dorota Sobczyk, zastępca dyrektora szpitala im. JPII ds. lecznictw, placówka zakupiła m.in. urządzenia do wykonywania małoinwazyjnych zabiegów laparoskopowych, podczas których narządy od żywych dawców są pobierane za pomocą kilku nacięć, zdecydowanie mniejszych niż w przypadku klasycznych operacji.

- Trwają już przygotowania pierwszych pacjentów, których kwalifikujemy do tego rodzaju przeszczepów. Przeszli oni część badań, to jednak bardzo skomplikowany proces i za wcześnie jeszcze, by mówić o terminach tych zabiegów –mówi dr Niekowal. - Szacujemy, że w pierwszym roku nasz ośrodek wykonana kilka tego rodzaju transplantacji, mamy nadzieję, że w kolejnych latach będzie to kilkadziesiąt przeszczepów od żywych dawców rocznie - dodaje.

Do tej pory jedyną lecznicą w naszym województwie, która przeszczepiała nerki także od żywych dawców był krakowski Szpital Uniwersytecki. Pierwszą taką operację w klinikach UJ w lipcu tego roku wykonał zespół chirurgów, urologów, nefrologów i transplantologów pod kierunkiem prof. dr hab. med. Piotra Richtera, kierownika Oddziału Klinicznego Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej i Gastroenterologicznej SU. Na ich stoły operacyjne trafiło rodzeństwo, zabieg przebieg bez komplikacji, a przeszczepiona nerka natychmiast podjęła pracę.

Z danych Poltransplantu wynika, że liczba Polaków, dla których transplantacja narządu jest szansą na nowe życie i uwolnienie od uciążliwych dializ, wynosi obecnie ponad 1,2 tys. Od początku roku w całym kraju wykonano 652 przeszczepy nerki od dawców martwych i 35 od dawców żywych.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Magda

A ja zupełnie nie polecam tego szpitala . Niby szpital kardiologiczny , łączyło mojego tatę rok na płuca, wypisali do domu , nic nie powiedzieli nam na temat serca, a 2 tygodnie później mój tata zmarł w innym szpitalu na serce. I tam lekarka powiedziała nam że jego serce nadaje się tylko do przeszczepu.

Dodam że mój tata prawie rok z małymi przerwami co chwilę leżał w szpitalu Jana Pawła. Nikt z personelu nie zwrócił uwagi że problem leży w sercu ....

Nigdy więcej nie pozwolę żeby ktoś z mojej rodziny tam trafił

S
Sokular

To jeszcze tego nie robili?????????????????? szpital "wypasiony",dofinansowany jest tam tylko duży problem z etyką lekarzy

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3