Krakowskie szpitale w potrzebie: mniejsi przedsiębiorcy też pomagają w trudnych czasach

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
Maski ochronne i chirurgiczne, specjalistyczne okulary i kombinezony oraz płyny dezynfekcyjne podarowała dwóm krakowskim szpitalom - Uniwersyteckiemu i Narutowicza – krakowska agencja komunikacji Kawałek Świata. To kolejny przykład na to, że nie tylko globalne korporacje i duże firmy, dysponujące bardzo dużym kapitałem, wspierają służby medyczne w pilnej potrzebie. Robią to także bez wahania w tych bardzo trudnych i mocno niepewnych ekonomicznie czasach mniejsi przedsiębiorcy, którzy uznali, że na tle reszty jeszcze dają radę, więc mogą coś ofiarować ludziom ratującym nasze życie i zdrowie.

Z powodu pandemii koronawirusa i związanych z nią rządowych ograniczeń działalności już około połowy krakowskich przedsiębiorców zawnioskowało o pomoc państwa i samorządów, by ratować swe firmy przed upadkiem, a pracowników przed zwolnieniami. Około jednej trzeciej firm nie ma od tygodni żadnych przychodów. Kryzys rozlewa się na ich kooperantów, kontrahentów, ludzie tracą pracę, źródło dochodów. Z każdym dniem sytuacja staje się trudniejsza, problemy dotykają kolejnych branż – także produkcyjnej…

W sytuacji, gdy tyle przedsiębiorstw walczy o przeżycie, liczba tych, które mogą wspierać placówki ochrony zdrowia, jest mocno ograniczona. Tym większe uznanie należy się przedsiębiorcom, którzy mimo tylu niewiadomych, wobec totalnej niepewności o przyszłość kraju i gospodarki, decydują się nieść pomoc.

Krakowska agencja Kawałek Świata ofiarowała Szpitalowi Uniwersyteckiemu 1000 masek KN95/ffp2, 500 chirurgicznych, 100 okularów ochronnych i 20 kombinezonów, a Szpitalowi im. Narutowicza 600 masek chirurgicznych, 60 okularów ochronnych, 10 kombinezonów i płyn dezynfekujący.

- Jesteśmy w sytuacji o tyle korzystniejszej niż wiele krakowskich firm, że ciągle mamy co robić. Jesteśmy agencją komunikacji marketingowej i na co dzień wspieramy inne firmy: doradzamy w kwestiach wizerunkowych, PR, organizujemy wydarzenia, prowadzimy media społecznościowe – wyjaśnia Krzysztof Ślusarz, szef agencji.

Wyjaśnia, że od początku pandemii obserwuje niezwykle zaangażowanie firm, osób prywatnych, instytucji w pomoc szpitalom i też chciał w jakiś sposób pomoc, dokładając swą cegiełkę do poprawy bezpieczeństwa pracowników medycznych.

- Ponieważ importujemy z Chin rożne marketingowe i elektroniczne gadżety, mamy dostawców i przetarte szlaki. Zamówiliśmy środki ochrony osobistej i już na etapie zamówienia część towaru nabywaliśmy z myślą o darowiźnie do szpitali – wyjaśnia Krzysztof Ślusarz. Dodaje, że również jego klienci: Mercedes-Benz Polska, Vasco Electronics czy fabryka silników i baterii elektrycznych Mercedes-Benz w Jaworze, wspierają służbę zdrowia przekazując pieniądze i sprzęt.

- Wiemy, że wobec rekordowo wielkich potrzeb, spowodowanych pandemią, te darowizny są dla szpitali ważne. Nie tylko zapewniają brakujące wyposażenie, ale i są, po ludzku, gestem solidarności z lekarzami i wszystkim pracownikami służby zdrowia. Jesteśmy dumni, że jako zespół, możemy wziąć udział w tym niezwykłym łańcuchu realnej pomocy i psychologicznego wsparcia – podkreśla szef Kawałka Świata.

Lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, pracownicy laboratoriów przyznają, że bez pomocy prywatnych przedsiębiorców i tysięcy indywidualnych darczyńców walka ze skutkami epidemii byłaby o wiele trudniejsza, a może nawet niemożliwa. By skutecznie ratować życie i zdrowie, personel medyczny sam musi być zdrowy i w dobrej kondycji, a nie da się tego osiągnąć bez zapewnienia mu bezpieczeństwa. Tymczasem od początku epidemii brakuje podstawowych sprzętów i przyborów. Braki wypełniają właśnie ludzie dobrej woli, w tym mali i więksi przedsiębiorcy.

- Serdecznie dziękuje wszystkim mieszkańcom oraz instytucjom wykazującym się ofiarnością i chęcią pomocy dla szpitala – mówi dr Jerzy Friediger , dyrektor Szpitala im. Żeromskiego.

- Cały czas zgłaszają się do nas prywatne osoby, które przekazują nam środki ochrony osobistej. Oddają zapasy własne, ale też przeszukują sklepy i magazyny internetowe, i wykupują dosłownie ostatnie sztuki, żeby tylko przekazać coś specjalnie dla nas. Otrzymujemy także wielką pomoc ze strony firm i przedsiębiorców nie tylko z naszego regionu, ale też całej Polski. Wspierają nas też restauratorzy: lokalni i duże sieci. Nie sposób wymienić wszystkich, bo pomoc, jaką otrzymujemy jest ogromna. Chcemy serdecznie podziękować wszystkim razem i każdemu z osobna za tak wielkie wsparcie. Nie ma odpowiednich słów, by w pełni wyrazić naszą wdzięczność – mówi Maria Włodkowska, rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego.

Oboje podkreślają jednak, że pomoc potrzebna jest przez cały czas, ponieważ z dnia na dzień rośnie liczba pacjentów, a co za tym idzie wzrasta zużycie absolutnie niezbędnych środków.

Rekord upadłości w 2021 roku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie