reklama

Kredyty mieszkaniowe. Banki sugerują, że zaostrzą kryteria kredytowe, ale nadal pożyczają dużo pieniędzy

Grzegorz Skowron
Grzegorz Skowron
Zaktualizowano 
- Banki widząc duży napływ chętnych do zaciągania kredytów mieszkaniowych, chcą utrudnić do nich dostęp - twierdzi Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments. Jednak zaznacza, że zaostrzenie warunków udzielania kredytów wciąż jest tylko kosmetyczne, banki wciąż gotowe są pożyczać dużo pieniędzy.

Trzyosobowa rodzina, w której oboje rodzice pracują i każde z nich przynosi do domu po średniej krajowej, mogłaby pożyczyć na mieszkanie ok. 617 tys. zł - wynika z ankiety przeprowadzonej przez HRE Investments wśród banków. To o 11 tys. zł mniej niż przed miesiącem i 32 tys. zł więcej niż przed rokiem.

Zdolność kredytowa na poziomie 617 tys. złotych to średnia z 11 analizowanych banków. Np. Alior Bank gotowy jest pożyczyć do 548 tys. zł, Millenium do 580 tys. zł, mBank do 590,7 tys. zł, a ING - do 599,4 tys. zł. Z kolei Bank Pekao daje kredyty mieszkaniowe do 662 tys. zł, Credit Agricole do 645,6 tys. zł, a Santander - 625,4 tys. zł.

- Kwoty, na które opiewa zdolność kredytowa, są więc całkiem spore. Wszystko dlatego, że w naszym badaniu zakładamy stan niemal idealny - rodzina nie ma żadnych zobowiązań, nie ma kredytów, kart kredytowych, nie spłaca rat i ma niskie koszty utrzymania, a z drugiej strony posiada pozytywną historię kredytową - tłumaczy Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments.

I dodaje, że wystarczy, aby rodzice dysponowali kartą kredytową z limitem na poziomie 10 tysięcy złotych oraz nawet niewielkimi zobowiązaniami zaciągniętymi przy okazji zakupu AGD czy elektroniki, aby zdolność kredytowa stopniała o 100-200 tysięcy złotych. - Mało tego, gdyby jedno z rodziców straciło źródło dochodów, to oznaczałoby to gwałtowny spadek zdolności kredytowej. Trzyosobowa rodzina z naszego przypadku z dochodem na poziomie jednej średniej krajowej mogłaby bowiem pożyczyć zaledwie kilkadziesiąt tysięcy złotych - podkreśla Bartosz Turek.

Wielu Polaków korzysta dziś z kredytów mieszkaniowych. Raport firmy AMRON-SARFiN pokazuje, że ubiegły kwartał był na rynku kredytów mieszkaniowych najgorętszy od ponad 10 lat - udzielono nowych kredytów na kwotę około 16,5 mld złotych. Jeszcze świeższe dane prezentowane przez BIK mówią o 20-proc. wzroście popytu na kredyty mieszkaniowe w lipcu tego roku w porównaniu okresu przed rokiem.

- Jeśli uzupełnimy te informacje o wyniki ankiety przeprowadzanej regularnie przez NBP w gronie szefów komitetów kredytowych banków komercyjnych, to okaże się, że banki widząc duży napływ chętnych do zaciągania kredytów mieszkaniowych chcą utrudnić do nich dostęp - twierdzi Bartosz Turek. Jednak zaznacza, że zaostrzenie warunków udzielania kredytów wciąż jest tylko kosmetyczne.

WIDEO: Barometr Bartusia

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3