Krótkotrwała gwarancja

Redakcja
- Nadal bowiem szereg kwestii w relacjach białorusko-rosyjskich jest nierozstrzygniętych, a tym samym nie można wykluczyć w przyszłości problemów w zapewnieniu ciągłości dostaw rosyjskiego gazu do Europy - ostrzega ekspert z OSW.

Zapewnienie ciągłości dostaw rosyjskiego gazu do Europy nadal pod znakiem zapytania

W ostatni dzień starego roku został podpisany nowy białorusko-rosyjski kontrakt gazowy. Zdaniem Rafała Sadowskiego z Ośrodka Studiów Wschodnich, chociaż zawarte porozumienie gwarantuje bezpieczeństwo dostaw rosyjskiego gazu na obszar Unii Europejskiej, w tym Polski, to jednak tylko na krótki czas.

Przypomnijmy: 31 grudnia 2006 r. prezes Gazpromu Aleksiej Miller i wicepremier Białorusi Uładzimir Siemaszka podpisali w Moskwie kontrakt na dostawy i tranzyt rosyjskiego gazu przez Białoruś na lata 2007-2011. Oprócz kontraktu gazowego podpisano umowę o sprzedaży Gazpromowi 50 proc. akcji białoruskiego monopolisty gazowego Biełtransgaz.
Rafał Sadowski podkreśla, że porozumienia zawarte przez Moskwę i Mińsk mają charakter kompromisowy i zażegnują jedynie doraźnie konflikt pomiędzy obu państwami. -Nie rozwiązują jednak dzielącego obie strony sporu okontrolę nad____białoruskim sektorem energetycznym - dodaje analityk z OSW.

Co podpisano?

Nowa umowa gazowa podpisana została na pięć lat. Zakłada znaczącą podwyżkę cen gazu dla Białorusi. Mińsk przystał na wzrost ceny z 46,68 dolarów do 100 dolarów za 1000 metrów sześciennych gazu w 2007 roku. -Ale kontrakt zakłada też, że wnastępnych latach cenama być ustalanawzależności odśredniej ceny narynku europejskim. W2008 roku ma ona stanowić 67 proc. tej ceny, aw2011 r. osiągnąć poziom europejski - wylicza Rafał Sadowski.
Oprócz umowy gazowej podpisano porozumienie ramowe o utworzeniu wspólnego przedsiębiorstwa na bazie białoruskiego monopolisty gazowego Biełtransgaz. Zakłada ono sprzedanie Gazpromowi 50 proc. akcji Biełtransgazu za 2,5 mld dolarów w ciągu 4 lat, do połowy roku 2010.

Nierozstrzygnięte problemy

Według Rafała Sadowskiego podpisana umowa gazowa rozwiązuje tylko część sporu między Mińskiem i Moskwą. Podstawową kwestią, która w przyszłości może okazać się źródłem nowych konfliktów, jest fakt, że umowa o sprzedaży akcji Biełtransgazu nie ma ostatecznego charakteru. -Dotej pory nie ma informacji oudziale obu stron wzarządzaniu nową spółką iopodziale zysków - przypomina ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich.
Nie uzgodniono do tej pory także kwestii obrotu ropą i produktami naftowymi pomiędzy obu państwami. Rosja domaga się udziału we wpływach z podatków od reeksportowanej na Zachód przez Białoruś rosyjskiej ropy i produktów naftowych. Moskwa chce, by 85 proc. pieniędzy uzyskiwanych z tego tytułu, trafiło do jej kasy, a Białoruś - domaga się równego podziału pomiędzy oba kraje.
Rafał Sadowski zwraca uwagę również na to, że Rosja od 1 stycznia 2007 r. objęła Białoruś cłami eksportowymi. W konsekwencji Mińsk od nowego roku płacić musi za tonę rosyjskiej ropy 405 dolarów, gdy jeszcze 31 grudnia 2006 r. było to 245 dolarów. -Wodpowiedzi Białoruś zapowiedziała wstrzymanie podpisania kontraktów nakupno rosyjskiej ropy naten rok, arząd wMińsku wprowadził od1 stycznia cła natranzyt rosyjskiej ropy przez Białoruś wwysokości 45 dolarów zatonę.Wstrzymanie kontraktów oznacza duże straty dla rosyjskich kampanii naftowych, które czerpały zyski z__przetwórstwa ropy w__białoruskich rafineriach.Zkolei wprowadzenie cła natranzyt ropy zwiększy koszty jej dostaw do____Europy. Według danych białoruskich Rosja transportuje rocznie przez Białoruś ok. 90 mln ton ropy - twierdzi ekspert z OSW.
Główną jednak osią sporu pomiędzy Rosją i Białorusią jest kwestia udziałów w Biełtransgazie. Kontrola nad tym przedsiębiorstwem jest jednym z ważniejszych atutów politycznych w rękach prezydenta Łukaszenki. Bez Biełtransgazu jego pozycja byłaby o wiele słabsza.Ekspert z OSW prognozuje, że rozpisanie procedury przejęcia połowy akcji Biełtransgazu na cztery lata, bez ostatecznego określenia, który z właścicieli będzie miał decydujący głos, sprawia, że batalia o kontrolę nad przedsiębiorstwem dopiero się rozegra. -_Nie wydaje mi się jednak, by obie strony podjęły ją przedwyborami prezydenckimi wRosji. Możnazatem oczekiwać końca "zawieszenia broni" doprzynajmniej drugiej połowy 2008 r. -___przewiduje Sadowski.
WŁODZIMIERZ KNAP

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3