Krynica, Kasina. Stoki narciarskie przygotowują się do sezonu. Tylicz Master Ski już działa. Branża turystyczna walczy o przetrwanie

Joanna Mrozek
Joanna Mrozek
Sezon zimowy 2010-2020 był dla branży turystycznej bardzo udany. Z powodu koronawirusa rozpoczynający się sezon może należeć do najtragiczniejszych w historii
Sezon zimowy 2010-2020 był dla branży turystycznej bardzo udany. Z powodu koronawirusa rozpoczynający się sezon może należeć do najtragiczniejszych w historii Damian Radziak
Udostępnij:
Decyzja związane z funkcjonowaniem branży turystycznej są bardzo kontrowersyjne. Z jednej strony udało się wywalczyć otwarcie stoków w sezonie zimowym, ale hotele i pensjonatów już nie. Budżet lokalnych stacji narciarskich mogą zasilić tylko lokalni narciarze, nikt z Warszawy czy Śląska nie przyjedzie szusować w Krynicy-Zdroju czy Kasinie, ponieważ nie miałby gdzie nocować. Sezon zimowy miał pozwolić branży turystycznej odbić się od dna, teraz pozostała tylko walka o przetrwanie i lokalnego klienta.

FLESZ - Czy będą kolejne bankructwa przez rządowe decyzje?

Stoki zaczynają śnieżyć

Właściciele ośrodków narciarskich uważają, że możliwość zarażenia się koronawirusem podczas uprawiania sportów zimowych na świeżym powietrzu jest małe, liczyli na dużą frekwencję, jednak z powodu zakazu funkcjonowania hoteli i pensjonatów nie mogą liczyć na odbicie się od dna. Na stokach będą szusować tylko lokalni narciarze.

-Osoby ze Śląska czy Warszawy nie przyjadą do nas jeśli, nie będą mogli wynająć kwatery, bo na kilka godzin jazdy na stoku nie będzie się im to opłacało- mówi Tomasz Pasieka, ze Stacji Narciarskiej Jaworzyna Krynicka

. Liczy jednak na lokalnych fanów sportów zimowych, którzy chętnie skorzystają ze stoków.

Wraz z Ministerstwem Rozwoju, Pracy i Technologii branża narciarska wypracowała kompromis, aby sezon mógł ruszyć w ostrym reżimie sanitarnym, bezpiecznym dla narciarzy i pracowników."
Stacje narciarskie w regionie dostosowały swoje obiekty do wymogów Głównego Inspektora Sanitarnego, w środę sezon rozpoczął się na stacji Tylicz Master-Ski. Czynna jest wypożyczalnia oraz szkółka narciarska, a karczma będzie wydawać posiłki na wynos. A wszystko oczywiście zgodnie z reżimem sanitarnym- informuje pracownik stacji Tylicz Master-Ski.

Stacja Kasina-Ski również przygotowuje się do sezonu, Grzegorz Lenartowicz, dyrektor ds. komunikacji w Grupie Pingwina-operatora pięciu całorocznych ośrodków narciarsko-rowerowych w Beskidach oraz na Mazurach, informuje, że zlecili przeprowadzenie badania sondażowego na 1003 internautach w formie ankiety o preferencjach polskich narciarzy a wyniki są obiecujące.

-Olbrzymia większość, bo aż 75 proc. chętnych do wyjazdu na ferie zimowe, deklaruje, że chce szusować w kraju. Na wyjazdy zagraniczne nastawia się 20 proc. chętnych, a pozostali wciąż się wahają dokąd pojechać na deski w czasie przerwy zimowej- daje to nadzieję dla lokalnych stoków.

Przygotowanie stacji narciarskiej do pełnej gotowości na sezon wiąże się ze znacznymi nakładami finansowymi, choćby w naśnieżanie, które trzeba uruchomić już teraz, aby pokrywa śnieżna na stoku była odpowiednia. Grupa Pingwina zainwestowała w nowy sprzęt i wyposażenie, a przede wszystkim wprowadziła daleko idący reżim sanitarny. Ośrodki narciarskie robią wszystko, by narciarze czuli się bezpiecznie na stokach i korzystali z ich usług.

Branża turystyczna w wielkim kryzysie

Wypracowany kompromis nie załatwia problemów w branży turystycznej. Jak podkreśla Daniel Liska z Krynickiej Organizacja Turystycznej w każdej tego typu gospodarce znaczące dochody wiążą się z możliwością udzielania noclegów.

-Nie ma takiej możliwości, żeby jednodniowi turyści zasili kasę ogólnego społeczeństwa w danym regionie. Karnet czy bilet wstępu na atrakcję nie stanowi zastrzyku gotówki dla lokalnego biznesu, ale dla pojedynczego przedsiębiorcy, reszta nie zarabia w zasadzie nic, gmina także- tłumaczy.

Ma nadzieję, że ten problem zostanie rozwiązany, bo od soboty cała Polska południowa, która żyje przede wszystkim z gości zimowych, wrze.

-Wszyscy eksperci w Polsce mówią o wydłużeniu czasu ferii, to może być jakimś zabezpieczeniem, myślę że te wszystkie nastroje społeczne spowodują naciski i ugramy na tym swoje, jeżeli nie to i tak branża turystyczna "po cichu" będzie realizowała swoje zadania. W tym momencie nie chodzi tu o jakiekolwiek zarobkowanie, czy dorabianie się, bo tego tematu już nie ma w tym rok, ale o przetrwanie. Wszystkie hotele czy punkty noclegowe stoją przed widmem totalnych bankructw- mówi Lisak, który obawia się, że dalsze zakazy spowodują rodzinne nieszczęścia.

-To jest kwestia, albo nagiąć rzeczywistość i przetrwać, albo dostosować się i zbankrutować- uważa, że musiałoby dojść do bardzo katastrofalnej sytuacji, żeby branża turystyczna wyszła na ulicę i zaczęła protestować. Już pod koniec października hotele się zamknęły, a pracownicy zostali wysłani na postojowe.

- Jeżeli rząd doprowadzi do absurdalnego zakazu przemieszczenia się w sezonie zimowym, to już od lutego będzie fala bankructw.

Urszula Nowogórska, posłanka z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego zadeklarowała wsparcie przedsiębiorcom, hotelarzom, restauratorom czy właścicielom wyciągów, z którym jest już po rozmowach, nie zgadza się z taką decyzją rządu i walczy o zmiany.

- Nie nauczymy Polaków odpowiedzialności tylko zakazami. W wyniku społecznego nacisku rozpoczęto rozmowy w sprawie stoków narciarskich. Ale to za mało. Musi zapaść decyzja o natychmiastowym otwarciu branży turystycznej i gastronomicznej z zachowaniem najwyższych reżimów sanitarnych-

napisała na oficjalnym profilu Urszula Nowogórska. Posłanka uważa także, że ferie powinny być rozłożone w czasie, aby dać wszystkim możliwość wypoczynku.

Stoki narciarskie i wyciągi w Polsce. Gdzie na narty? Trasy,...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Krynica, Kasina. Stoki narciarskie przygotowują się do sezonu. Tylicz Master Ski już działa. Branża turystyczna walczy o przetrwanie - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie