Krzeszowice. Spór o remont trzech dróg powiatowych. Wykonawca opóźnił prace, powiat wypowiedział umowę

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Realizacja remontu na ul. Daszyńskiego w Krzeszowicach i dwóch innych drogach powiatowych nie została dokończona
Realizacja remontu na ul. Daszyńskiego w Krzeszowicach i dwóch innych drogach powiatowych nie została dokończona Fot. Kacper Ropka
Rozkopane trzy drogi powiatowe w centrum Krzeszowic to uciążliwość dla mieszkańców. Wokół ich modernizacji toczy się spór inwestora Zarządu Dróg Powiatu Krakowskiego i wykonawcy firmy Tranzit.

Chodzi o ulicę Daszyńskiego i rondo Jana Pawła II oraz ulice Ogrodową i Grunwaldzką, których remont miał być zakończony przed wakacjami. Nie udało się, wykonawca przesunął termin. Kolejny był na koniec sierpnia, ale i ten nie został dotrzymany. W spółce Tranzit pojawiły się kłopoty z finansowaniem zadania. Szefowie firmy zabiegali o płatność za część robót. Cała inwestycja zgodnie z przetargiem miała kosztować 8,5 mln zł.

Po rozmowach nie doszło do porozumienia między inwestorem Zarządem Dróg Powiatu Krakowskiego i wykonawcą. Ostatecznie ZDPK wypowiedział firmie umowę remontu trzech dróg w Krzeszowicach. Teraz trwają ustalenia jaki procent prac został wykonany, jakich materiałów użyto, w jakiej wysokości powiat zapłaci za realizację przedsięwzięcia.

Nie wiadomo kiedy zakończy się remont. Wykonawca skarży się, że powiat wypowiedział umowę jednostronnie - twierdzi, że z naruszeniem prawa. Firma wskazuje, że przy obecnej inflacji, rosnących cenach nie może kredytować całej inwestycji.

Wielokrotnie wnioskowaliśmy do Zarządu Dróg Powiatu Krakowskiego i do starosty krakowskiego o możliwość odbioru części robót i wypłatę części wynagrodzenia, po to by uzyskać środki na kredytowanie dalszych prac - wyjaśniał w swoim piśmie Michał Kozłowski, prezes zarządu spółki Tranzit.

Wykonawca zwracał uwagę, że terminu nie mógł dotrzymać ze względu na konieczność koordynowania prac z robotami prowadzonymi przy budowie sali gimnastycznej krzeszowickiego liceum oraz robotami przy rozbudowie ośrodka rehabilitacji. Pismo takie szef firmy wykonawczej kierował m.in. do mieszkańców przepraszając ich za uciążliwości związane z rozkopanymi ulicami i chodnikami.

Mieszkańcy początkowo cierpliwie czekali na zakończenie robót. Teraz po przekroczeniu kolejnych terminów narzekają, bo nie wiadomo jak długo drogi główne w centrum miasta będą rozkopane.

Przejście w okolicy szpitala rehabilitacyjnego jest potworne. Chodnik niedokończony, ludzie chodzą ścieżką po błocie, nie ma żadnego rozwiązania tego problemu. Jest niebezpiecznie, gdy chodzi się ulicą, samochody trąbią na pieszych - skarży się jeden z mieszkańców.

Brak porozumienia sprawił, że umowa została wypowiedziana.

Zgłaszane przez nas potrzeby spotkań koordynacyjnych i bieżące spotkania dotyczące problemów na budowie były albo odwoływane, albo też nie były na nich podejmowane przez ZDPK żadne decyzje, gdyż zamawiający oddelegowywał na nie osoby nieumocowane do podejmowania kluczowych decyzji - twierdzi szef Tranzitu.

W Zarządzie Dróg Powiatu Krakowskiego dowiadujemy się, że z ich strony brak możliwości spotkania we wskazanym przez firmę terminie zdarzył się raz, ale wskazano inny termin. Natomiast takie sytuacje były także ze strony firmy.

Na brak możliwości spotkania we wskazanym terminie odpowiadaliśmy propozycją wskazującą inny terminu spotkania. Problemem było to, że w warunkach przetargu i umowie podpisanej z wykonawcą mieliśmy zapis, że płatność będzie po zakończeniu inwestycji. Zmiana tego i wypłata częściowa wymagałaby naruszenia warunków przetargu. Jednak w dzisiejszych trudnych czasach rosnącej inflacji i cen na rynku, dyrektor ZDPK zgodził się wziąć na siebie naruszenie tych warunków - informuje Grażyna Czopek, zastępca dyrektora ds. inwestycji i projektów kluczowych ZDPK.

Dyrektor był gotowy wypłacić część pieniędzy za wykonane prace, ale postawił warunek, że pieniądze będą spożytkowane na tej inwestycji.

- Wykonawca oczekiwał wypłaty za wykonane części prac bez warunków. Na to nie mógł zgodzić się dyrektor, wiec umowa została wypowiedziana - dodaje wicedyrektor Grażyna Czopek.

A dyrektor ZDPK Jacek Gryga dodaje, że jest jeszcze problem w tym, że wykonane roboty są złej jakości. To nie pozwoliło na ich odebranie i ostatecznie przesądziło o tym, że umowa musiała być wypowiedziana.

ZDPK powołał komisję inwentaryzacyjną, która oceni sytuację i pozwoli wyliczyć wysokość należnych wykonawcy kwot.

Aktualnie na budowie trwają prace inwentaryzacyjne i badawcze. Na dzisiaj zaawansowanie prac plenerowych to ok. 90 proc. Sukcesywnie pobierane materiały zawożone są do laboratorium w celu wykonania badań fizyko-chemicznych, na podstawie których zostanie opracowana opinia. Badania oraz opinia mają precyzyjne określić ilość i jakość wykonanych prac i użytych materiałów - informuje ZDPK poprzez rzecznika starostwa Krzysztofa Kamińskiego.

Do czasu rozwiązania umowy i przekazania placu budowy Inwestorowi firma Tranzit ma wykonać roboty zabezpieczające, które pozwolą na bezpieczne użytkowanie odcinków dróg, na których prace remontowe nie zostały dokończone. Zrealizowanie tych prac zabezpieczających warunkować będzie wypłatę środków za część pracy wykonaną przez firmę Transit. Badania oraz opinia będą potrzebne przy ogłaszaniu nowego przetargu na dokończenie tych prac.

II Małopolski Motoweek w Słomnikach na placu targowym

Słomniki. Małopolski Motoweek. Były pokazy driftu, wystawy s...

Rusza gazociąg Baltic Pipe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotrek
4 października, 11:42, Gość:

Jeśli nadal Pan Gryga Jacek kieruje Zarządem Dróg Powiatowych w Powiecie Krakowskim to nic dobrego z tego nie będzie. Odszedł poprzedni dyrektor i wszystko się zatrzymało w podkrakowskich drogach. Wszędzie budują a na powiatówkach krakowskich nikt nie chce budować. Wyraźny brak pomysłu, bylejakość, bezradność. Firmy wykonawcze uciekają. Spory. Sodoma i gomora. Zostały już tylko dwie firmy z listy "tych słusznych", ale i tak one nie chcą tutaj budować. Teraz i oni bywają "szantażowani". Gdzie są radni powiatowi? Gdzie logika i sens władzy? Cofnięto powiat o 15 lat do tyłu. Gratulacje uwstecznienia komunikacyjnego. Porażka Powiatu!

Słuszna prawda. Jest totalna załamka

G
Gość
https://www.tv28.pl/3884-jacek-gryga-odwolany
G
Gość
Jeśli nadal Pan Gryga Jacek kieruje Zarządem Dróg Powiatowych w Powiecie Krakowskim to nic dobrego z tego nie będzie. Odszedł poprzedni dyrektor i wszystko się zatrzymało w podkrakowskich drogach. Wszędzie budują a na powiatówkach krakowskich nikt nie chce budować. Wyraźny brak pomysłu, bylejakość, bezradność. Firmy wykonawcze uciekają. Spory. Sodoma i gomora. Zostały już tylko dwie firmy z listy "tych słusznych", ale i tak one nie chcą tutaj budować. Teraz i oni bywają "szantażowani". Gdzie są radni powiatowi? Gdzie logika i sens władzy? Cofnięto powiat o 15 lat do tyłu. Gratulacje uwstecznienia komunikacyjnego. Porażka Powiatu!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie