Krzyszkowice proszą Kraków o pomoc w budowie chodnika

JOLANTA BIAŁEK
Przy ul. Krzyszkowickiej nie ma nawet poboczy, a natężenie ruchu rośnie tam z każdym rokiem Fot. Bogdan Pasek
Przy ul. Krzyszkowickiej nie ma nawet poboczy, a natężenie ruchu rośnie tam z każdym rokiem Fot. Bogdan Pasek
"Żądamy chodników" - banery z takim napisem widnieją w kilku punktach wielickiego os. Krzyszkowice. Chodzi o poprawę bezpieczeństwa przy ulicach Kasztanowej i Krzyszkowickiej.

Przy ul. Krzyszkowickiej nie ma nawet poboczy, a natężenie ruchu rośnie tam z każdym rokiem Fot. Bogdan Pasek

WIELICZKA. Mieszkańcy osiedla Krzyszkowice upominają się o poprawę bezpieczeństwa przy drodze powiatowej. Ich postulaty zostaną na razie spełnione tylko częściowo.

Drogami tymi jeździ bardzo dużo ciężkich samochodów (m.in. na wysypisko śmieci w Baryczy), a piesi nie mają tam do dyspozycji nawet poboczy.

- Sytuacja jest dramatyczna. Dorośli boją się tamtędy chodzić, a co dopiero dzieci, dla których jest to jedyna droga do szkoły. Szczególnie groźnie jest na zakrętach, które są za ciasne dla ciężkich aut. Jak ciężarówka "zawinie" w tym punkcie, to piesi muszą uciekać. A nie mają gdzie, bo przy drodze są często głębokie rowy - opowiada Bożena Nowak, z Zarządu Osiedla Krzyszkowice.

O poprawę bezpieczeństwa mieszkańcy Krzyszkowic zabiegają już dłuższy czas. Na razie wywalczyli tyle, że w tym roku wykonany zostanie pierwszy etap bardzo potrzebnej inwestycji. - Przetarg na budowę ok. 350 metrów chodnika przy ulicy Kasztanowej zostanie ogłoszony za 3-4 tygodnie - informuje Bogdan Pasek, rzecznik prasowy wielickiego starostwa.

Inwestycję o szacunkowej wartości 500 tys. zł sfinansuje w całości powiat wielicki. Natomiast na realizację drugiego etapu przedsięwzięcia, a więc wykonanie chodnika przy ul. Krzyszkowickiej, trzeba poczekać do przyszłego roku. Tam pieszy trakt musi powstać na długości 0,5 km, co będzie kosztować ok. 1 mln zł. Zarząd Dróg Powiatowych w Wieliczce zamierza zdobyć na budowę chodnika fundusze zewnętrzne.

- Chcemy dogadać się z Krakowem, by pokryli oni połowę kosztów tej inwestycji. Z ulicy Krzyszkowickiej korzysta moc pojazdów MPO, liczymy, że Kraków zechce zadbać o bezpieczeństwo pieszych przy tej trasie - stwierdza Bogdan Pasek.

W tej samej sprawie zwrócił się do władz Krakowa Zarząd Krzyszkowic. - Otrzymaliśmy ogólną odpowiedź, że nasz wniosek będzie brany pod uwagę przy układaniu budżetu Krakowa na 2014 rok - mówi Bożena Nowak.

Natomiast gmina Wieliczka, gdzie także zwrócono się o finansową pomoc przy tej inwestycji - na razie odmówiła.

- Budowa tam chodnika to zadanie powiatu. Starostwo nie pomaga nam przy inwestycjach na drogach gminnych, więc dlaczego my mielibyśmy dotować ich przedsięwzięcia? - pyta burmistrz Wieliczki Artur Kozioł.

Drogi powiatowe: gdzie będzie bezpieczniej za kilka miesięcy?

Projektowano, że prócz ulic Kasztanowej i Różanej w Wieliczce, "powiatowe" chodniki powstaną w tym roku także w pięciu innych miejscowościach: Łężkowicach, Sławkowicach i Targowisku oraz w Hucisku i Książnicach. Jednak nie wszystkie te inwestycje będą realizowane

ŁĘŻKOWICE - przetarg na budowę ok. 600 m pieszego traktu - od kościoła do skrzyżowania z drogą krajową nr 4 - ma być ogłoszony do miesiąca. Koszty inwestycji szacowane są na 600 tys. zł. Sfinansują ją po połowie powiat wielicki i gmina Kłaj.

TARGOWISKO - chodnik na odcinku ok. 0,5 km powstaje tam w ramach rozpoczętej kilka dni temu inwestycji, na którą powiat wielicki pozyskał "schetynówkę". Gruntowna przebudowa trasy w Targoiwsku pochłonie ponad 1 mln zł, a rządowa dotacja pokryje około 50 proc. kosztów tego przedsięwzięcia. Targowski trakt dla pieszych ma być gotowy jesienią tego roku.
SŁAWKOWICE - w tym roku wybudowane zostanie ok. 200 m chodnika od rejonu, gdzie mieści się gimnazjum w kierunku Łazan. Przedsięwzięcie, którego koszty wyliczono wstępnie na 300 tys. zł sfinansuje w całości powiat wielicki. Ma to być swoisty prezent dla gminy Biskupice, która wykonała wcześniej przy tej drodze na własny koszt - zatokę przystankową oraz kawałek traktu dla pieszych.

HUCISKO I KSIĄŻNICE - tu chodników na razie nie będzie. W pierwszej miejscowości taki trakt miał powstać na odcinku ok. 200 m, a w drugiej - 500 m. Łączny koszt inwestycji szacowano na 620 tys. zł. Kwotą tą miały podzielić sie po połowie samorządy powiatu oraz Gdowa, ale gmina wycofała się ze współfinansowania w tym roku tych przedsięwzięć. Ponieważ drogowy budżet powiatu też jest raczej ubogi na razie zrezygnowano z wykonania inwestycji.

wielicki@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie