Krzyże przed parlamentem

Redakcja
Udostępnij:
Korespondencja "Dziennika" z Wielkiej Brytanii

Krzyże przed parlamentem

Krzyże przed parlamentem

Korespondencja "Dziennika" z Wielkiej Brytanii

Brytyjska Izba Lordów ogłosi dzisiaj swą decyzję co do dalszych losów byłego dyktatora Chile generała Augusto Pinocheta. Lordowie mają postanowić, czy generał objęty jest immunitetem dyplomatycznym, czy też może być poddany postępowaniu ekstradycyjnemu do Hiszpanii, gdzie ma być sądzony za zbrodnie przeciwko ludzkości. Wczoraj wieczorem rozpoczęła się też 24-godzinna demonstracja zarówno przeciwników, jak i zwolenników ekstradycji byłego dyktatora.
Demonstranci wrodzy dyktatorowi postawili przed budynkiem parlamentu westminsterskiego 4 tysiące małych krzyży upamiętniających "zaginionych" w Chile. Każdy krzyż nosi nazwisko ofiary dyktatury Pinocheta.
Do Londynu przybywa również kilku senatorów chilijskich mających wspierać kampanię propinochetowską. Jednak brytyjscy doradcy byłego dyktatora, w tym były kanclerz rządu brytyjskiego, Norman Lamont, obawiają się, że prasa brytyjska "zje ich żywcem", zadając pytania, na które poziom angielskiego polityków chilijskich nie pozwoli im odpowiedzieć. Zwolennicy Pinocheta przywieźli również około 600 osób, które mają wzmocnić już demonstrujących Chilijczyków wspierających generała.
DARIUSZ GALASIŃSKI

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie