Ksiądz zarządził tuniki

AM
Udostępnij:
W niedzielę na placu Nowym sprzedawano m.in. sukienki i garnitury do komunii. - Zupełnie nowa. Kupiłam ją w tym roku dla mojej wnuczki, ale ksiądz zarządził tuniki - tłumaczyła starsza pani. Sukienkę z koronkami i sztucznymi perełkami chciała sprzedać za 150 złotych. Tyle samo kosztowała używana, strojna sukienka z klosza. - W ubiegłym roku moja córka szła w niej do komunii - mówił sprzedawca. Nieco skromniejsza i poszarzała kreacja dla dziewczynki wyceniona została na 70 zł.

Co najmniej 100 złotych trzeba było wydać na biały garnitur dla chłopca. Lakierki kosztowały 50 zł, a biała koszula 30 złotych. Komunijne pantofelki dla dziewczynki sprzedawano za 40 zł. Na placu Nowym można było wyszukać prezent na komunię. Świetnie nadawały się do tego np. czarne rollery (120 zł), albo zupełnie nowy górski rower (300 zł).
(AM)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie