Księża to od lat nasz „hit” eksportowy

Grażyna StarzakZaktualizowano 
2016 r. Doroczne spotkanie tarnowskich misjonarzy
2016 r. Doroczne spotkanie tarnowskich misjonarzy Fot. diecezja.tarnow.pl
Kościół. Polska wciąż jest uważana za „zagłębie” kapłańskie, ale i u nas, niestety, widać coraz wyraźniej kryzys powołań.

Biskupi z takich krajów jak Irlandia, Niemcy, Wielka Brytania wysyłają błagalne listy do Episkopatu Polski z prośbą o przysłanie im naszych księży. Niektórzy, tak jak hierarchowie z Kuby czy Mołdawii, zdesperowani brakiem u siebie kapłanów postanowili przyjechać do Polski i osobiście apelować o pomoc w duszpasterskiej działalności.

Anglia, Szkocja, Irlandia, ale także Niemcy i Francja to najczęstszy kierunek wyjazdu polskich księży. Wszystko za sprawą otwarcia rynku pracy w UE. Wielu rodaków, którzy skorzystali z tej możliwości, oczekuje pomocy i wsparcia duchowego.

W Europie tymczasem z roku na rok ubywa księży. Starzy odchodzą na emerytury lub umierają, zaś nowych powołań jest jak na lekarstwo. Nad Wisłą, też z roku na rok jest mniej powołań, ale na brak duchownych nie narzekamy. Jest ich w całym kraju prawie 25 tysięcy. Najwięcej w archidiecezji krakowskiej (1200) i diecezji tarnowskiej (1600). Toteż właśnie księża z tych dwóch diecezji najczęściej wyjeżdżają do pracy za granicę. Do tej pory wyjechało prawie 30.

Do drogi szykują się następni. Na polskich księży czekają m.in. katolicy na Kubie. Ostatnio w Polsce przebywał abp Dionisio García Ibáñez, ordynariusz jednej z tamtejszych diecezji. - Przybyliśmy podziękować za duszpasterzy z Polski i prosić o przysłanie następnych - mówił duchowny z Kuby, podkreślając, że potrzeby Kościoła na Kubie są ogromne. Na terenie trzech diecezji, skąd jest najwięcej próśb o kapłanów, mieszka ponad 2,5 mln wiernych. Posługę duszpasterską pełni zaledwie 40 księży.

Polscy duchowni są także potrzebni w Mołdawii. Anton Coşa, ordynariusz Kiszyniowa, niedawno przebywał w Warszawie, by zachęcić naszych księży do posługi w tym kraju. Większość katolików w Mołdawii jest pochodzenia polskiego, choć nie wszyscy mówią po polsku. - Przez 25 lat odrodzenia Kościoła w Mołdawii Kościół w Polsce pomagał nam w rozwoju. Liczymy, że dalej tak będzie - mówi A. Coşa.

Nie wszyscy polscy księża przenoszą się na stałe za granicę. Coraz popularniejsza jest posługa w weekendy. Dzięki rozwojowi tanich linii lotniczych księża latają do Anglii w piątek, w sobotę spowiadają parafian w Londynie czy Dublinie, w niedzielę odprawiają tam msze, a wieczorem lecą z powrotem do Polski. Za przelot i pobyt płaci miejscowy Kościół. Dodatkowo polscy duchowni otrzymują pieniądze, które są przekazywane na potrzeby parafii.

Polscy duchowni pracują w innych krajach nie tylko w charakterze zwykłych księży. Niektórzy z nich pełnią funkcję watykańskich dyplomatów, są nuncjuszami apostolskimi. Polacy reprezentują Stolicę Apostolską w Bułgarii, Macedonii, Słowenii, w Szwecji, w Kongu, w Gruzji, w Armenii i Azerbejdżanie. Kilka dni temu papież Franciszek mianował polskiego duchownego nuncjuszem apostolskim w Rwandzie (Afryka).

Mimo wciąż dużej religijności Polaków dynamika powołań uległa wyraźnemu osłabieniu - oceniają eksperci z Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. Z zebranych przez nich danych wynika, że w polskich diecezjach mamy obecnie 25 tys. księży. Ponadto w Kościele posługuje prawie 6 tys. księży zakonnych, ponad 20 tys. zakonnic i ok. tysiąca zakonników.

Na tle Europy Polska wciąż jednak jest krajem obfitującym w nowe powołania kapłańskie i zakonne. Polskie duchowieństwo określa się jako stosunkowo młode, ale w ostatnich latach widać wyraźnie powolny proces jego starzenia, bo kryzys powołań zaczyna się również w Polsce. I choć polscy hierarchowie uspokajają, że liczba powołań utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie, to jednak w dłuższej perspektywie widoczne są oznaki spadku tej liczby. Wynika to m.in. z niżu demograficznego i decyzji wielu młodych Polaków o wyjeździe za granicę. W 2016 r. wyświęcono o 46 księży mniej niż rok wcześniej. W sumie przybyło 334 nowych kapłanów. W skali Polski najwięcej w diecezji tarnowskiej (19) i archidiecezji krakowskiej (15).

grażyna.starzak@dziennik.krakow.pl

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
c
czytający

'' Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?''( Pismo Święte, 1 List do Tymoteusza 3,2-5; Boże wymagania)

na kaczą prawdę (nową odmianę czyli gówno prawda)

a
ateista niepraktykujący

Właściwie to nawet ten tekst mnie nie interesował, ale otwarłem z ciekawości, co wypłodzą trolle.

o
ornitolog

Całkiem ładne stadko Gili na załączonym do artykułu zdjęciu. Brakuje tylko powabnych ... małych murzyniątek.

A
Ada

Przeciez to wspanialy zawid dla leni, dziwkarzy i pedofilow. A mohery i tak nie widza nic zlego w tym np ze ksiadz ma dziecko z katechetka. Jest taki przyklad w malej gminie kolo Lomzy. Berety nie pozwalaja zlego slowa powiedziec na tego rozpustnego kleche. Mam nadzieje ze bedzie tak jak e innych wiarach, ze Pastor ma zone i dzieci i nie musi wykorzystywac ministrantow...aleniestey nasza Polska to taki ciemnogrod ze szok!

G
Gość

.

o
odruch

wymiotny!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3