Kto będzie nowym właścicielem TVN? Rodzinny holding Wejchertów i Walterów odchodzi w przeszłość

Anita Czupryn
Po spektakularnym odejściu Kamila Durczoka z TVN stacja ogłosi niebawem nazwisko nowego szefa "Faktów". Ale stanie się to prawdopodobnie wtedy, gdy będzie też znany nowy właściciel TVN.

W mediach już od dłuższego czasu z większą bądź mniejszą pewnością (co nie ma raczej nic wspólnego z wiarygodnością) trwa festiwal nazwisk potencjalnych następców Durczoka.

Były już dziś szef "Faktów" kilka dni temu, jak głosi oświadczenie TVN, zakończył współpracę ze skutkiem natychmiastowym. Stało się to w związku z finałem prac niezależnej komisji w TVN SA, która wydała oświadczenie w sprawie domniemanych przypadków lobbingu, molestowania i molestowania seksualnego w redakcji "Faktów". Komisja zidentyfikowała (czyli potwierdziła), że takie przypadki miały miejsce. Przypomnijmy, że komisja powstała w lutym, po publikacjach tygodnika "Wprost".

Kamil Durczok przez agencję PR Point of View przesłał własne, dość enigmatyczne oświadczenie: "W związku z komunikatem prasowym TVN dotyczącym wyników prac komisji, nie mogę odnieść się do jego treści ani w żaden sposób go skomentować. Nie są mi bowiem znane wyniki ustaleń komisji, ani ewentualne oskarżenia osób przez nią przesłuchiwanych". Pewne jest natomiast jedno - nie zamierza odstąpić od bronienia swojego dobrego imienia i chce dochodzić swoich praw w sądzie wobec wydawcy tygodnika "Wprost", jego autorów, a niewykluczone, że też innych osób.

Na razie jednak to Prokuratura Okręgowa w Warszawie z urzędu wszczęła postępowanie sprawdzające, czy w stacji dochodziło do przypadków lobbingu i seksualnego molestowania. Poinformował o tym w Tok FM rzecznik prasowy prokuratury Przemysław Nowak. Śledczy mają zamiar nie tylko zbadać, na czym przypadki molestowania miałyby polegać, ale też zidentyfikować te osoby, które miały być ofiarami. Od ubiegłego roku tego typu przestępstwa ścigane są z urzędu, bez woli czy potrzeby składania stosownego wniosku osoby pokrzywdzonej.

Z zespołem "Faktów" spotkał się Adam Pieczyński odpowiedzialny za programy informacyjne

Prawdopodobnie nazwisko nowego szefa "Faktów" poznamy dopiero po 16 marca. Data ta związana jest z innym ważnym wydarzeniem z życia stacji. Do tego czasu bowiem ma być wiadomo, kto zostanie nowym właścicielem stacji TVN.

Tymczasem nie ustają spekulacje na temat tego, kto obejmie schedę po Kamilu Durczoku. Czy szefową zostanie obecna wiceszefowa serwisu Justyna Pochanke? Czy może raczej Jolanta Pieńkowska? Portale internetowe sugerują, że kobieta na czele "Faktów" przysłużyłaby się do stworzenia dobrego wizerunku dla stacji. Ale na giełdzie nazwisk znaleźli się też Jarosław Kuźniar czy Jacek Żakowski.

Jednak, jak nieoficjalnie mówią sami dziennikarze stacji, typowanie nowego szefa "Faktów", które odbywa się w mediach, to zwykłe plotki i insynuacja. Jakiś czas temu z zespołem dziennikarzy spotkał się Adam Pieczyński - członek zarządu TVN, który jest odpowiedzialny za programy informacyjne. Dużo bardziej prawdopodobne może być więc to, że to on obejmie to stanowisko.
Ale w końcu i w tej sprawie może chcieć mieć coś do powiedzenia nowy właściciel TVN. W czyje ręce trafi cała firma? Tu znów mamy do czynienia w wieloma spekulacjami na temat największej jak do tej pory w Polsce transakcji związanej ze spółką mediową. Sprzedane zostaną kanały TVN, TVN 7, TTV, tematyczne TVN 24, TVN Style, TVN Turbo i TVN 24 Biznes i Świat, do tego serwis VOD Player.pl, portal informacyjny oraz udziały w platformie nc+. Nowy właściciel otrzyma większościowy pakiet akcji TVN i będzie miał zapewnioną kontrolę nad przyszłością Grupy TVN. Szacuje się, że transakcja ma wynieść 3,5 mld zł.

Potencjalnych kupców jest kilku i już od miesięcy mówi się, kto z nich ma największe szanse na nabycie TVN. Raz - miałby to być Time Warner (jeden z największych medialnych koncernów na świecie, właściciel CNN, HBO i Warner Bros), innym razem szala miałaby się przechylić na stronę Discovery Communications, 21ST Century FOX, którego właścicielami są Robert Murdoch i Axel Springer. Swoją ofertę złożyła też niemiecka firma Bauer Media Group. Swego czasu głośno było o tym, że to właśnie potentat prasowy Bauer ma być w tej transakcji najbardziej liczącym się graczem. Po pierwsze, istnieje już na naszym polskim rynku i zależy mu na mocnej pozycji . Kupno TVN niezwykle by tę pozycję wzmocniło. Posiada przecież już RMF FM i portal internetowy Interia.pl. Niebagatelne znaczenie ma też fakt, że na reklamie telewizyjnej, podczas gdy nakłady reklamowe w prasie spadają, można nieźle zarobić.

Poza tym to, że w Polsce Bauer do tej pory nie ma telewizji, nie oznacza, że nie zna się na prowadzeniu tego typu biznesu. W Wielkiej Brytanii jest udziałowcem stacji muzycznych Box Television.

Ale, jak wynika z ostatnich doniesień "Pulsu Biznesu", jest i czwarty oferent, który miałby mieć największe szanse, a nawet - już jest w trakcie finalizowania oferty sprzedaży. Mowa o Scripps Networks Interactive, właścicielu Travel Channel. To ta firma miałaby zaoferować najwięcej. Ważne jest też to, że przejście TVN w ręce nowego właściciela miałoby odbyć się bez zwolnień pracowników stacji.

Na razie wyniki finansowe TVN są optymistyczne, co zadaje kłam innym spekulacjom i podejrzeniom - że sprawa Kamila Durczoka wybuchła po to, aby obniżyć wartość stacji, i odbiła się na jej rynkowej wartości. O tego typu podejrzeniach mówił Jacek Żakowski, podobnie też, co ciekawe, uważał minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk, który odpowiadał Żakowskiemu w Tok FM: - Ja też zacząłem zadawać sobie pytanie, jakie jest drugie dno tych doniesień [dotyczących Kamila Durczoka - red.].

Jedno jest pewne - wielki rodzinny holding Wejchertów i Walterów przejdzie już do historii. Spadkobierczyni Aldona Wejchert (wdowa po Janie Wejchercie) i syn drugiego założyciela stacji Mariusza Waltera Piotr Walter zajmą się teraz czymś innym. Czym? Tego komentować nie chcą.

Kamil Durczok nie zamierza odstąpić od bronienia swojego dobrego imienia i chce dochodzić swoich praw przed sądem wobec wydawcy tygodnika "Wprost"

Wideo

Materiał oryginalny: Kto będzie nowym właścicielem TVN? Rodzinny holding Wejchertów i Walterów odchodzi w przeszłość - Polska Times

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sosna

pani Jolanta miała inny pomysł na siebie i jak widać całkiem niezły, skoro prowadzi swój program a jej pierwszym gościem był prezydent RP ;) wywiady są ciekawe, pani Jola jest zawsze rewelacyjnie przygotowana :) także był to dobry wybór!

a
agawa

media tak to rozdmuchały a ona powiedziała,że ma swoje plany i je będzie realizować. pani Jolanta doskonale wie jak pokierować swoją karierą :)

k
krak

A ktoz stal za tymi dwoma rodzinami ?

n
na rzecz

oduraczania i robienia wody z mozgu , po krakowsku mowiac.

C
Czepialski

Pierwsze słyszę by w stacji dochodziło do "lobbingu"!? O.o Wszystkie media podawały mobbing, ale widzę że Polska Times ma inne źródła informacji i oby te źródła nie wypływały w sobotni wieczór ze szklanych butelek bo w niedzielny poranek ciężko będzie napisać coś z sensem większym niż rokowania wróżki ;)
BTW Jeżeli lobbing na prawdę mógł tam zaistnieć to może warto by podać kto za kim lobbował lub na rzecz czego? hm?

Dodaj ogłoszenie