Którą ofertę wybierze gmina?

Redakcja
Tu ma powstać basen Fot. Magdalena Uchto
Tu ma powstać basen Fot. Magdalena Uchto
W najbliższych dniach okaże się, która firma wybuduje w Miechowie krytą pływalnię. Właśnie minął termin składania ofert. Okazało się, że chętnych nie brakuje. Burmistrza cieszy nie tyle liczba potencjalnych wykonawców, ile proponowana przez nich cena. - Zgłosiło się 10 firm, ale w żadnej z ofert koszt inwestycji nie przekracza 20 milionów złotych - mówi Krzysztof Świerczek.

Tu ma powstać basen Fot. Magdalena Uchto

INWESTYCJE. Z dużym rozmachem i odwagą będzie można wbijać łopatę pod budowę basenu - zapewnia burmistrz Krzysztof Świerczek

Zdradza, że wśród oferentów jest jedna lokalna firma. Pozostałe są m.in. z Krakowa, Kielc, Warszawy i Tarnowa. Władze miasta nie ukrywają, że jest z czego wybierać. Zdaniem burmistrza sprawdzanie dokumentacji potrwa około tygodnia. Później gmina ogłosi wyniki i - jeśli nie będzie żadnych przeszkód - podpisze umowę z wybranym wykonawcą, przekazując mu plac budowy.

- Teren jest już gotowy. Właśnie trwa urządzanie budynku, w którym będzie się mieścić Przedszkole nr 3. Tym sposobem opróżniona zostanie dotychczasowa siedziba, która jest przewidziana do rozbiórki. To zadanie będzie po stronie wykonawcy, gdyż jest ujęte w planie budowy basenu - wyjaśnia burmistrz.

Humor zdecydowanie poprawiły mu ceny proponowane przez poszczególnych przedsiębiorców. - Są one zdecydowanie niższe od tej, którą uwzględniał kosztorys. Wszystko wskazuje więc na to, że budowa basenu na pewno nie przekroczy 20 milionów złotych - podkreśla Krzysztof Świerczek. Przypomnijmy, że w kosztorysie przewidziano na tę inwestycję 25 mln zł. Dla porównania w gminie Proszowice budowę basenu wyceniono na 28 mln zł.

Burmistrz Krzysztof Świerczek ma nadzieję, że gminie Miechów uda się pozyskać około 800 tys. zł dotacji, zarówno z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, jak i dofinansowania montażu kolektorów na obiekcie pływalni. - Liczymy też na pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego, z programu "Rozwój bazy sportowej". Tu można uzyskać maksymalnie 33 procent dofinansowania. Myślę, że mamy większe szanse niż Proszowice, bo jesteśmy już po przetargu - podkreśla Krzysztof Świerczek. W tegorocznym budżecie na budowę krytej pływalni zarezerwowano ponad 5 mln zł.

- Myślę, że już niedługo, z dużym rozmachem i odwagą, będzie można wbijać łopatę - zapewnia burmistrz. Na pytanie "Dziennika Polskiego" czy pójdzie śladem burmistrza Proszowic i nie zaprosi na tę uroczystość starosty (ze względu na brak dofinansowania z powiatu - red.) odpowiada: - Jeszcze za wcześnie, by mówić, kto stanie przy łopacie. Na razie myślimy tylko o tym, by jak najszybciej wyłonić wykonawcę i podpisać umowę.

Na rozpoczęcie, a jeszcze bardziej na sfinalizowanie inwestycji czekają miechowianie, którzy na razie muszą korzystać z pływalni m.in. w Kazimierzy Wielkiej, Wolbromiu czy Krakowie. Kiedy powstanie obiekt basenu - SPA w Miechowie będą mieli także do dyspozycji jaccuzi, kręgielnię i squasha.

Magdalena Uchto

magdalena.uchto@dziennik.krakow.pl

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie