Kubica blisko wielkiej "4"

BOCH
FORMUŁA 1. - Mam nadzieję, że jesteśmy blisko 4 czołowych zespołów - stwierdzili w wywiadach na oficjalnej stronie Renault F1 Team szef ekipy Eric Boullier i kierowca Robert Kubica.

- Trudno ocenić naszą siłę, ale idziemy w dobrym kierunku - ocenił Kubica kilka dni przed inauguracją sezonu. W niedzielę odbędzie się wyścig o Grand Prix Bahrajnu, w piątek pierwsze treningi. - Nie jeździliśmy dotąd bolidem z ulepszeniami, których w nim dokonano, ponadto w Bahrajnie będziemy mieli poprawki aerodynamiczne, będące wynikiem testów w tunelu aerodynamicznym, które, mamy nadzieję, poprawią nasze osiągi. Generalnie, wygląda na to, że 4 czołowe zespoły są całkiem blisko, trzeba jednak pamiętać, że niektórzy mogli podczas zimowych testów ukrywać swój prawdziwy potencjał - i też będą mieli sporo poprawek w Bahrajnie. Jak dotąd najmocniej, według mnie, wyglądają Ferrari i Mercedes - przyznał Robert.

Obok wymienionych przez Polaka teamów, w najlepszej "4" F1 są McLaren i Red Bull. Punktem wyjścia do oceny sytuacji są zimowe testy, ale czasów okrążeń uzyskiwanych podczas nich nie można traktować jako miernika siły. Zwłaszcza teraz, gdy w regulaminie pojawił się zapis o zakazie tankowania bolidów podczas wyścigu. Baki muszą pomieścić aż 160 kg paliwa, więc ciężar aut podczas sprawdzianów mógł być bardzo różny.

Renault podczas testów w Walencji, Jerez i Barcelonie wyników nie miało oszałamiających. Eric Boullier wyjaśnił, co było główną przyczyną: - Podjęliśmy decyzję, żeby jeździć mocno zatankowanym bolidem we wszystkich testach. Wierzyliśmy, że to najlepsza droga do tego, by zrozumieć i ulepszyć auto. Boullier pochwalił Kubicę - za profesjonalizm i zaangażowanie, żałował natomiast, że zimowe prace na torze pokrzyżowała pogoda: - Spośród 15 testowych dni, aż 6 było obarczonych deszczem. Jasne, że przynosi to korzyść w postaci nauki jazdy na mokrej nawierzchni, jednak problemem jest to, że w deszczu nie można wycisnąć z bolidu wszystkiego.

Kubica wyznał, że nie spodziewa się, by w Bahrajnie miał walczyć o podium. Boullier też jest ostrożny w prognozach, zwłaszcza, że za kierownicą drugiej z "renówek" będzie w Bahrajnie siedział debiutant Rosjanin Witalij Pietrow. - Jeżeli oba nasze auta zakwalifikują się do "10" w kwalifikacjach i ukończą wyścig, będzie to świetne wejście w sezon - stwierdził szef Renault F1 Team. (BOCH)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie