Kulinarne zaległości. Na papierze

RedakcjaZaktualizowano 
Tegoroczna jesień ciepłe słoneczne dni ma już chyba za sobą, w związku z czym czas na tradycyjny deszcz, wiatr i szarugę. Ale szczerze mówiąc ja taką jesień też lubię.

Ania Starmach: ŻYCIE ZE SMAKIEM

Mogę wtedy usiąść wygodnie na kanapie, przykryć się kocem, pić ciepłą zieloną herbatę i czytać, przeglądać, wertować, czyli nadrabiać wielotygodniowe książkowe zaległości. A przez te tygodnie zgromadziłam niezły stosik ciekawych tytułów, które tylko czekały na na to aż do nich zajrzę.

Zajrzałam i polecić mogę książkę mojego dobrego kolegi Michela Morana, pt. "Moje smaki". Na tę pozycję czekałam od dawna, Michel to dla mnie wielki kulinarny autorytet a jego przepisy nie zawodzą. Autor przywołuje swoje ulubione przepisy z dzieciństwa, zdradza tajniki kuchni francuskiej, hiszpańskiej ale też swoje autorskie receptury, które są mocno inspirowane kuchnią śródziemno- morską. Książka jest pięknie ilustrowana, bardzo apetyczna i nie należy do tych, które kupuje się tylko po to, by ładnie wyglądały na półce.

Na pewno nie jest też tak z kolejną bardzo, bardzo smakowitą pozycją "Moje wypieki i desery" autorstwa Doroty Światkowskiej, która od lat prowadzi jeden z najpopularniejszych blogów kulinarnych. Światkowska specjalizuje się w słodkościach, choć to chyba za małe słowo. Jest bowiem w tym prawdziwą mistrzynią. Przewracając kolejne strony, czytając kolejne przepisy - nie sposób nie zgłodnieć. Znajdziemy tu receptury na: babeczki, ciasteczka, tarty, bezy, ciasta drożdżowe, serniki, torty... Nie sposób im się oprzeć, zwłaszcza, że opisom towarzyszą cudowne zdjęcia wykonane przez autorkę.

Ale zanim skusimy się na francuskie rożki z jabłkami czy kakaowe beziki warto zjeść coś wytrwanego i egzotycznego. Najlepiej chińskiego. Gok Wan,telewizyjna gwiazda najwyższego kalibru, jest też, jak się okazuje, świetnym kucharzem. W przystępny i ciekawy sposób pokazuje, jak we własnym domu przenieść się do dalekiej Azji. Wiele z jego przepisów wypróbowałam i już nie mogę doczekać się realizacji kolejnych...

A skoro o Azji mowa, gorąco polecam książkę już mniej kulinarną a bardziej "do poczytania" a mianowicie "Sushi i cała reszta" autorstwa Michalea Bootha, który w zabawny i ciekawy sposób opisuje swoją trzymiesięczną podróż po kulinarnych smakach Japonii. Okazuje się, że sushi w Europie nie ma nic wspólnego z autentycznym jego smakiem - a żeby się o tym przekonać, należy po prostu wybrać się do Tokio...

A jeśli już tam się znajdziecie to oprócz podziwiania najlepszych tuńczyków na świecie warto poznać smak japońskich słodyczy. Opisuje je w swojej książce Magdalena Tomaszewska-Bolałek. I choć początkowo myślałam że to "nie moja bajka", w tych oryginalnych słodkościach po prostu się zakochałam. To zupełnie inne smaki i techniki niż te, do których przyzwyczaiła nas europejska kultura. Zapewniam, że i w tym przypadku inny nie znaczy gorszy!

Podzieliłabym się z wami jeszcze innymi opiniami o książkach, ale czas zabrać się za moją, własną, którą na półkach księgarni znajdziecie na wiosnę...

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: Kulinarne zaległości. Na papierze - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3