Kultowe żółte parasolki krakowskich kwiaciarek znikną z Rynku Głównego

OPRAC.:
Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Charakterystyczne żółte parasolki krakowskich kwiaciarek pozostaną na Rynku Główny jeszcze tylko przez kilka miesięcy Adam Wojnar/Polska Press
Charakterystyczne żółte parasolki z logiem RMF, pod którymi krakowskie kwiaciarki od lat sprzedają kwiatki na Rynku Główny, znikną z płyty największego placu miasta. Wszystko przez zapisy o parku kulturowym. Zastąpią je bardziej estetyczne, wpisujące się w kolorystykę zgodną z parkiem kulturowym.

FLESZ - Maseczki w miejscu pracy? To pracodawca decyduje

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Krakowa zdecydowane o zwiększeniu dotacji dla podmiotów kultury w Krakowie w kwocie 100 tys. zł. Część z tej kwoty ma zostać przekazana na rzecz krakowskich kwiaciarek.

- Okazuje się, że z Rynku Głównego znikają... żółte parasolki RMF! Nie nazwałbym tego szokiem, ale była to zaskakująca informacja. Przez tyle lat, przynajmniej dla mnie, wrosły się trwale w krajobraz Krakowa i stanowiły swego rodzaju punkt odniesienia, tak jak na przykład "Niebieska Nyska" spod Hali Targowej, każdy krakus wie, o czym mówię - tłumaczy radny miejski Łukasz Wantuch.

Co jest powodem usunięcia charakterystycznych żółtych parasolek z niebieskim logiem RMF? Żółte parasolki pozostaną jeszcze na Rynku przez kilka miesięcy.

- Opiekę nad stoiskami kwiatowymi obejmie Krakowskie Forum Kultury, instytucja kultury działająca na terenie Parku Kulturowego i parasole w ich jaskrawym kolorze zostaną dopasowane do kolorystyki pozostałych parasoli w Parku Kulturowym. A jednocześnie kwiaciarki otrzymają pomoc w zakresie współpracy na co dzień z pobliskiej instytucji i przymierzamy się do zaprojektowania nowych stoisk. Z pewnością bardziej estetycznych i stylowych niż dotychczasowe kontenery. Dzięki uprzejmości RMF będziemy mogli jeszcze użytkować obecną infrastrukturę do wiosny. Kwiaciarki są ważną częścią historii Rynku w tym miejscu i będziemy o nie dbać! - zapowiada Robert Piaskowski, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. kultury.

Co ciekawe, dyskusja między radnym Wantuchem a Robertem Piaskowskim, z której wynikają powyższe szczegóły, przetoczyła się przez media społecznościowe, co bardzo chwalił radny Wantuch, mówiąc o "magistracie XXI wieku".

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Kultowe żółte parasolki krakowskich kwiaciarek znikną z Rynku Głównego - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miasto za skrajem głupoty

"Zastąpią je bardziej estetyczne, wpisujące się w kolorystykę zgodną z parkiem kulturowym."

Kto to wymyślił? Znaczy kolorystykę zgodną z parkiem kulturowym? Mają być szare jak powietrze? Może tęczowe jak przymierze z bogiem? A może białe w niebieskie kropki? Pytam kto wymyślił kolor zgodny z parkiem kulturowym.

G
Gość

Ktoś pamięta panie przechadzające się pod różowymi parasolkami, które nagabywały nadzianych turystów? Bardzo długo wpisywały się widać w estetykę centrum miasta, które wszelkimi siłami "miało związane ręce", aby nic z tym nie zrobić. Ale wtedy nie obowiązywały przecież przepisy o parku kulturowym...

Dodaj ogłoszenie