Kultura pokoju

Redakcja
Książę Hassan jest niezwykle barwną osobowością. Starannie wykształcony, brat zmarłego niedawno króla Jordanii, słynie zwłaszcza z działań na rzecz respektowania praw człowieka, a także licznych misji pokojowych. Wielokrotnie odwiedzał Cypr, a także Bośnię i Chorwację - w nich m.in. te najbardziej niebezpieczne miejsca: Vukovar czy Srebrenicę. W kwietniu tego roku odwiedził Kosowo - w Prisztinie spotkał się z prawosławnymi oraz muzułmańskimi duchownymi - owocem spotkania była wspólna, interreligijna deklaracja, której sygnatariusze wypowiedzieli się przeciwko dalszemu nasileniu przemocy i nawoływali do pojednania. To nie jedyne spotkanie z duchownymi innych wyznań, w którym brał udział książę - wielokrotnie odwołuje się on bowiem do dialogu pomiędzy religiami: zwłaszcza chrześcijaństwem, judaizmem i islamem.

Jordański książę w Krakowie

 (INF. WŁ.) - Respektowanie praw człowieka odwołuje się do poszanowania kultury i religii każdego z narodów - powiedział wczoraj książę El Hassan Bin Talal, brat zmarłego niedawno króla Jordanii. Książę przebywał wczoraj z jednodniową wizytą w Krakowie.
 O pokoju i tolerancji mówił również podczas pobytu w Krakowie. Zaskoczył przy tym wszystkich gości bezpretensjonalnością i ujmującym sposobem bycia, dalekim od sztywnych zasad protokółu dyplomatycznego.
 Spotkanie zdominowała problematyka bałkańska. Książe Hassan opowiadał o swoich wrażeniach z pobytów w Bośni i Kosowie. Mówił także o czymś, co sam nazywa "kulturą pokoju". Pod hasłem tym kryje się propagowanie idei tolerancji i szacunku dla innych nacji. - Respektowanie praw człowieka wyraża się poprzez uszanowanie dla różnych religii i kultur, i zapewnienie ludziom bezpieczeństwa, nie tylko w sensie militarnym, lecz także ekonomicznego i społecznego - powiedział jordański dostojnik. Odnosząc się do procesu globalizacji stwierdził z kolei, iż lepiej go nazywać uniwersalizacją. - To niezmiernie istotny proces, którego celem jest umożliwienie pokojowej współpracy między różnymi narodami. Bardzo ważne są spotkania polityków, umowy międzyrządowe, ale najważniejsze są spotkania pomiędzy poszczególnymi ludźmi. Poznając się nawzajem, niszczymy stereotypy - przypomniał książę. _- Stereotyp muzułmanina jest, tak jak i każdy inny, również nieprawdziwy. Muzułmanie kojarzą się Europejczykom zazwyczaj z ekstremistami islamskimi. Owszem, i wśród wyznawców islamu są niebezpieczni fundamentaliści, ale nie są oni w większości. Dlatego tak ważne są inicjatywy multietniczne i multiwyznaniowe, takie spotkania, jak to w Krakowie - _stwierdził książę i wyraził nadzieję, że jeszcze odwiedzi Kraków.

(NIKA)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie