Kulturałki: Rynek coraz bardziej główny

Redakcja
Wyspawszy się, a co, mam już swoje lata, oglądałem w Nowy Rok fragmenty sylwestra na Rynku w Krakowie, a potem w poczcie elektronicznej odnalazłem list od pani Małgorzaty, że wstyd, że w Krakowie Kayah, Stachursky, Młynarska... Cóż, było, jak było. Koszarowy krok Kayah, stadionowy wrzask Agaty Młynarskiej - i Stachursky z Sukiennicami w tle, niczym ilustracja przysłowia o wole i karecie. I pełen luz, i pełen playback. Jedynie Rodowicz śpiewała, dowodząc szacunku dla siebie i słuchaczy. Przykre, że w mieście Sikorowskiego i Turnaua, Długosza i Wodeckiego, Koniecznego, Zaryckiego i Pawluśkiewicza, Piwnicy pod Baranami - Kraków serwuje miastu i światu taką imprezę i nikogo z Krakowa; nawet Janusz Radek z ansamblu Piotra Rubika schowany był na plakatach za nazwiskiem kompozytora.

A gdyby tak wystawić reprezentację Krakowa, nie ściągnęłaby 120 tys. na Rynek Główny? Że co, że inne są prawa rynku głównego, bo komercyjnego? A czyż Kraków nie może być miastem innym? Oczywiście trudno mieć pretensje do komercyjnego Polsatu; we Wrocławiu produkowała się tiwi publiczna i bynajmniej lepiej nie było. Zresztą TVP już dawno przestała przejmować się tzw. misją (nie licząc misji dogadzania rządzącym; stacja Włoszczowa na mapie pogody Programu 3 świadczy o spełnianiu ich kaprysów aż nadto; może doczekamy i dobranocek dla kotów, by nie drapały pana...).
Cóż, taki rynek, coraz bardziej główny. Niestety. Popatrzymy na film, na teatr. Stary na przykład. Też za publiczne, jak tiwi, pieniądze. Czyj gust zaspokaja, wedle czyjego skrojony? Toż nie Stachursky rej tu wodzi, nie panna Agata prowadzi? Właśnie zapowiedziano re_wizje/antyk. Michał Zadara (ten sam, który "Wesele" Wyspiańskiego ulokował w toalecie) sięgnął po "Odprawę posłów greckich" Jana Kochanowskiego. Sztuka jest nieaktualna, ale śmieszna, mówiona____wierszem, którego nikt nie rozumie. Niczego nie musiałem uwspółcześniać - komunikował na konferencji prasowej. Jak to rozumieć - nie wiem. Wiem natomiast, że jest to komunikat o spójności myślenia, że pozwolę sobie na żart, tegoż Zadary na pewno. Jak zapowiada, wiersz Jana z Czarnolasu będzie remiksowany. Też nie rozumiem, ale nie mam złudzeń - dla poety będzie to odprawa w sensie ścisłym. Z kwitkiem.
Niemniej nowy rok. Trzeba mieć nadzieję - na przykład, że Urząd Marszałkowski zechce wreszcie rozwikłać sytuację w Filharmonii Krakowskiej, bo drugi sezon dyrekcji p.o. to wbrew duchowi czasu. Władza powinna być zapisana. Byle nie tak, jak w Operze Krakowskiej. Swoją drogą, skoro powstaje budynek nowy, to może i dyrekcja powinna nastąpić nowa; Bogu sława, że powstaje budynek, ale co dalej?
Cieszy natomiast, że władze Krakowa odstąpiły od eksperymentów związanych z Capellą Cracoviensis; co oczywiście znów naraziło je na grymasy wciąż tego samego autora z "Gazety Wyborczej". A skoro już wdepnąłem na te łamy... Odnalazłem na nich tekścik o książeczce Beaty Malczewskiej-Starowieyskiej "Historyjki o Rodzinie, jak czas płynął na Gontynie". Aktorka zrymowała, to sentymentalnie, to zabawnie, i pięknie sama wydała w stu numerowanych egzemplarzach wierszyki, w których zatrzymała los skupionych w tymże miejscu krakowskiego Salwatora krewnych i powinowatych. Całość oprawiła zdjęciami rodzinnymi, rysunkami Kazimierza Wiśniaka i dedykowała swojej zmarłej przed miesiącami mamie. Ot, urokliwa i bezpretensjonalna (bez pretensji piszącej, że tworzy literaturę) pamiątka rodzinna. I zaprosiła z tej okazji aktorka i autorka do Lochu Camelota, wszak i w nim występuje, krewnych i przyjaciół - ot, rozmowa przy domowej szarlotce. Ale nie przewidziała, że przyjdzie tam jakaś osóbka z krakowskiego dodatku "GW", by, wziąwszy książkę, się na niej powyżywać, że... nie dorasta do poziomu "Pawia królowej" Masłowskiej. No, nie dorasta, bo to pisała dama. W przeciwieństwie do autorki "GW". Tak, tak; koszarowy krok, stadionowy wrzask i paw - taki to rynek. Coraz bardziej główny, niestety. WACŁAW KRUPIŃSKI

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3