Kuny na Krupówkach

Redakcja
- W Zakopanem mamy plagę kun - powiedział nam wczoraj Maciej Wasylkowski. - Jest ich kilkaset. Biegają nawet po Krupówkach i to często w ciągu dnia. Uwielbiają się wygrzewać pod maskami samochodów i chętnie przegryzają przewody zapłonowe.

Plaga w Zakopanem

 (INF. WŁ.) Na teren jednej z posesji przy ul. Brzozowej w Zakopanem zostali wezwani strażacy. Wprawdzie nic się nie paliło, ale fajermani mieli udzielić pomocy rannej... kunie. Drapieżnik został potrącony przez samochód. Ranny stał się groźny dla ludzi. Ratownicy, którzy po raz pierwszy mieli do czynienia z tym zwierzęciem, wezwali na pomoc weterynarza Macieja Wasylkowskiego. Niestety, kunę trzeba było uśpić.
 Choć kuny nie stronią zbytnio od człowieka, to jednak ludzie nie powinni się do nich zbliżać. Przekonał się o tym pewien mężczyzna, który kilka miesięcy temu próbował pomóc potrąconemu przez samochód zwierzęciu. Kuna najwyraźniej uznała, że najlepszą obroną jest atak i dotkliwie go ugryzła.
 - Ich nie wolno dotykać! - ostrzega Maciej Wasylkowski. - Mają tak mocne zęby, że mogą przegryźć nawet... stalowe kraty.

(KOV)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie