Kupcy szykują się do przeprowadzki

MONK
Po kilkudziesięciu latach z krajobrazu miasta znikną szpetne blaszane wiaty, stoły i stragany. Plac został wystawiony na sprzedaż z ceną wywoławczą 30 mln zł. Kupcy muszą do 25 maja opuścić plac, ale nie zdążą, bo plac, który prezydent zaproponował im pod nowe targowisko między ul. Tarnowską i Głowackiego, jeszcze nie został przygotowany.

NOWY SĄCZ. To już ostatnie tygodnie targowiska na rogu ulic Lwowskiej i Krańcowej, nazywanego "Tandetą".

- Nie ma szans, żebyśmy przeprowadzili się w ciągu 10 dni. Nie możemy przenieść się w nicość - mówi Tadeusz Pawlik, reprezentujący 70 kupców, którzy zgodzili się na przeprowadzkę. - Przygotowujemy się do przeprowadzki. Doszliśmy do porozumienia z prezydentem miasta, który obiecał przygotować dla nas plac. Złożyliśmy deklarację opuszczenia targowiska przy ul. Lwowskiej i Krańcowej, prezydent zaś zobowiązał się do uzbrojenia terenu w prąd, wodę, oświetlenie i przygotowania parkingu. Mamy nadzieję, że nowy plac targowy zostanie również ogrodzony, wystosowaliśmy w tej sprawie osobny wniosek.
Na razie przeprowadzka będzie miała charakter prowizoryczny, do czasu załatwienia formalności związanych ze zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działki przy ul. Głowackiego i Tarnowskiej. Dopiero po uchwaleniu zmian, kupcy mogą zainwestować w nowe stragany i urządzić targowisko z prawdziwego zdarzenia. Póki co, przeniosą te stragany i wiaty, które nadają się do przeniesienia.
Wczoraj handlowcy z "Tandety" spotkali się, żeby porozmawiać o przeprowadzce i zawiązać stowarzysze nie, które będzie w przyszłości inwestorem i stroną w rozmowach i umowach zawieranych z prezydentem.
Małgorzata Grybel, rzecznik prezydenta miasta Nowego Sącza zapewnia, że Ryszard Nowak podtrzymuje złożoną kupcom deklarację, i że teren przed ich przeprowadzką zostanie dostosowany do ich potrzeb.
Od roku handlowcy prowadzą działalność na placu targowym przy ul. Lwowskiej i Krańcowej bezumownie, nie płacąc miastu czynszu dzierżawnego. Prezydent wypowiedział im umowy w listopadzie 2007 roku i zgodził się, by do czasu znalezienia nowego miejsca prowadzili tam działalność. Na miejscu targowiska ma powstać w przyszłości nowoczesna galeria handlowa. Najpierw jednak miasto musi sprzedać 85-arową działkę, którą interesują się od dwóch lat fundusze inwestycyjne Copernicus. Kupiły one za 25,5 mln zł sąsiednią 1,5 ha działkę od spółdzielni "Twórczość". (MONK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie