Kuriozalna bramka

Redakcja
Cracovia - KKP Korona Kielce 3-0 (1-0)

2-0 Bania 64 min.

 1-0 Gruszka 41 min.
 3-0 Zegarek 90 min.
 Sędziował Jacek Walczyński z Lublina. Żółte kartki: Ziółkowski, Kowalik, Fudali, Bagnicki - Kula z Korony. Czerwona kartka - Lipski (32 min). Widzów 1200.
 Cracovia: Paluch - Powroźnik, Ziółkowski, Dziobek, Kopyść (79 Morawski) - Kowalik (52 Wacek), Fudali (89 Bagnicki), Gruszka, Baster - Zegarek, Bania (65 Hrapkowicz).
 KKP: Mierzwa - Cieślikowski, Janszyk, Ruszkowski (86 Pawłowski) - Salwa (89 Kukuła), Gołąbek, Heinrich, Trela, Gil (62 Bujak) - Kula (79 Rumas), Lipski.
 Cracovia, grająca bez kontuzjowanych Siemieńca i Księżyca, pewnie zdobyła trzy punkty, jednak po bardzo twardym i ostrym meczu, w którym sędzia pokazał jedną czerwoną kartkę dla Lipskiego i 5 żółtych kartoników (w tym 4 dla gospodarzy).
 Pierwsze minuty przyniosły zaskoczenie, goście zaatakowali z rozmachem, już w 1 min mocne uderzenie Gila z trudem obronił Paluch. Przewaga KKP trwała ok. 10 minut, obrona Cracovii nie dała się jednak zaskoczyć. W 11 min "pasy" przeprowadziły pierwszy groźny atak, po szybkiej akcji Gruszka z kąta uderzył tuż obok spojenia słupka z poprzeczką.
 Gra była twarda, sędzia raz po raz sięgał po żółte kartoniki. W 21 i 26 min bliski strzelenia gola był Ziółkowski, w pierwszym przypadku, po podaniu Fudalego, zabrakło mu centymetrów, by z bliska wepchnąć piłkę do siatki, za moment główkował z 4 m, po rzucie rożnym, tuż obok słupka.
 W 32 min doszło do starcia Powroźnika z Lipskim, zawodnik z Kielc, już po gwizdku sędziego kopnął krakowianina i zobaczył czerwony kartonik. Cracovia ruszyła teraz do ataku. W 38 min Baster lobował bramkarza, ale obrońca gości wybił piłkę zmierzająca do bramki. W 41 min Piotr Gruszka wymanewrował dwóch obrońców gości i strzelał niemal z linii końcowej, piłka, po zetknięciu z obrońcą Cieślikowskim, nabrała rotacji, przeszła wzdłuż bramki, ocierając się o słupek. Boczny sędzia zasygnalizował, iż piłka całym obwodem minęła linię bramkową i arbiter główny wskazał na środek. Goście twierdzili, że gola nie było, sędzia liniowy nie miał wątpliwości - bramka była. W 43 min Kowalik ograł bramkarza, który wybiegł zza pole karne na 20 metr, ale potem źle trafi w piłkę.
 W pierwszych minutach po przerwie, goście choć grali w dziesiątkę, atakowali. Cracovia kontrowała i w 55 min po centrze Powroźnika, Bania z 3 m trafił w bramkarza. W 60 min, po rzucie rożnym Cracovia mogła mówić o dużym szczęściu, z paru metrów strzelali Trela, Kula, ale piłka trafiała w Palucha, potem w nogę Dziobka.
 W 64 min Zegarek uciekł prawym skrzydłem, wyłożył piłkę na 5 metr do Piotra Bani i ten strzelił swojego pierwszego gola dla "pasów". W 76 min Paluch miał kłopoty z obroną silnego strzału Treli z wolnego.
 Cracovia grała teraz spokojnie, na luzie, a goście z każdą minutą opadali z sił. Szczególnie niebezpieczne były akcje gospodarzy przeprowadzane prawą stroną boiska, gdzie dobrze grali Powroźnik i wprowadzony po przerwie Wacek. W ostatnich 10 minutach po takich oskrzydlających akcjach gospodarze mieli cztery "setki" (zmarnowali je: Gruszka, Zegarek, Powroźnik, znowu Zegarek). Ale w 90 min Paweł Zegarek dopiął wreszcie celu, po idealnym zagraniu Gruszki, z bliska trafił do siatki.
 Trener Cracovii Andrzej Bahr: - To był bardzo twardy, ostry mecz. Wiedzieliśmy, że Korona preferuje taki styl, musieliśmy odpowiedzieć tym samym. Mecz ułożył się dla nas szczęśliwie, czerwona kartka dla Lipskiego, potem szczęśliwy gol Gruszki. W II połowie, grając na kontrę, wykorzystaliśmy dwie okazje, ale mieliśmy ich więcej. Wciąż nie gramy jeszcze tak, jak tego oczekuję.

(AS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie