Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Lądowanie po sąsiedzku

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Pas startowy na lotnisku w Balicach wymaga modernizacji. Ostatni remont był tutaj w 1995 roku
Pas startowy na lotnisku w Balicach wymaga modernizacji. Ostatni remont był tutaj w 1995 roku Adam Wojnar
Balice. Władze portu lotniczego uważają, że jego utrzymanie i rozwój umożliwi tylko budowa nowej drogi startów i lądowań. Jednak radni, władze gminy Zabierzów oraz okoliczni mieszkańcy nie chcą o tym słyszeć. Uważają, że wystarczy modernizacja istniejącego pasa.

W Międzynarodowym Porcie Lotniczym Kraków-Balice zapadła decyzja o budowie nowego pasa. Ma powstać do 2021 r. i umożliwić latanie nie tylko średnich samolotów, ale także dużych (boeing 787 i 777), którymi z Krakowa będzie można dostać się bezpośrednio do Nowego Jorku, Chicago i Toronto.

Z informacją o planach budowy przedstawiciele lotniska przyszli do gminy Zabierzów. Samorządowcy i mieszkańcy tej gminy sprzeciwiają się budowie nowego pasa i boją się hałasu latających samolotów nad ich domami.

Radosław Włoszek, pełniący obowiązki prezesa lotniska zapowiedział, że ze względu na stan techniczny istniejącego pasa kończy się możliwość wykonywania na nim operacji lotniczych. - Budujemy nowoczesne lotnisko, dlatego zdecydowaliśmy o powstaniu nowego pasa. Są dwa warianty jeden odbiega od istniejącego 17 stopni, drugi, który preferujemy - 4 stopnie - mówi.

Radni gminy Zabierzów są zaskoczeni, że decyzje już zapadły. - Obiecywał pan szerokie konsultacje. Tymczasem o inicjatywie dowiedzieliśmy się z mediów. To tak, jakbyśmy o remoncie własnego domu dowiedzieli się od sąsiada - ubolewa Maria Kwaśnik, przewodnicząca Rady Gminy Zabierzów.

Przypomnijmy, że już dwa miesiące temu radni poprzez rezolucję sprzeciwiali się budowie nowego pasa.

Teraz na spotkaniu z radnymi szef portu i przedstawiciele firmy ARUP mówili o kompromisie, ale zapowiedzieli, że starając się o decyzje środowiskowe przedstawią tylko dokumenty dotyczące dwóch wariantów nowego pasa. - Remont istniejącego wiązałby się z wstrzymaniem operacji lotniczych na rok - mówił Ireneusz Kołodziej z firmy ARUP, która wykonała analizy techniczne remontu i budowy nowego pasa.

Kołodziej przedstawiał co należy wykonać podczas inwestycji. Przekonywał, że remont istniejącego pasa (ma on ponad 2,5 km) musiałby trwać dwa lata, bo do wymiany jest wszystko łącznie z podbudową pasa, która powinna sięgać nieco ponad metr pod ziemię. Uważa, że byłoby to skomplikowane, wymagałoby podzielenia pasa na trzy części i remontu najpierw dwóch skrajnych odcinków liczących po 800 metrów. Zaznaczał, że już wówczas byłyby ograniczenia w ruchu przez około rok. Na końcu remontowany byłby środkowy odcinek, co według firmy ARUP wymagałby zamknięcia lotniska na rok.

Prezes Włoszek mówi, że na zamknięcie lotniska na cały sezon nie może sobie pozwolić, bo pracuje na nim 3,5 tys. osób. Karkołomna byłaby też odbudowa utraconych kontaktów i klientów.

- Jesteśmy przekonani, że można wybudować pas tymczasowy na okres remontu istniejącego, żeby nie wstrzymywać lotów - mówi Elżbieta Burtan, wójt Zabierzowa.

Ireneusz Kołodziej twierdzi, że taka inwestycja bałaby dwukrotnie droższa. Wicewójt Zabierzowa Bartłomiej Stawarz pytał, czy jest przy tym brana pod uwagę wypłata odszkodowań dla mieszkańców w wysokości 70 mln zł, co wyczytał w studium wykonalności dla tego zadania. Kołodziej twierdził, że kwota jest zawyżona, przyjęta szacunkowo.

Aneta Piotrowicz ze Stowarzyszenia Przyjazne Lotniska jest zaskoczona, że gdy jest potrzeba remontu pasa, władze portu (zarówno obecne, jak i poprzednie) chcą rozwiązać problem poprzez budowę nowego pasa. - Czy jeśli za 20 lub 25 lat ten pas się zużyje, znów będziecie budować nowy? - pytała przedstawicieli portu. Dowiedziała się, że wówczas zostanie przeprowadzony remont, a rolę tymczasowego będzie pełnił obecny pas.

Jak wynikało z informacji szefów lotniska i ich doradców chodzi o budowę nowego pasa, żeby przesunąć go, bo obecny jest skierowany na górę i las. Nowy miałby być tak usytuowany, żeby ominąć przeszkody lotnicze. Ewentualnymi przeszkodami byłoby kilka drzew. Wówczas można by wybudować dłuższy pas. Firma ARUP wylicza, że potrzebny jest pas 2,8 km, aby przyjmować duże samoloty. Szacuje, że takie loty stanowiłyby tu 2 proc. wszystkich operacji lotniczych. Ponadto mogłyby lądować samoloty w trudniejszych warunkach, bo zamontowany byłby system naprowadzania wyższego stopnia.

Mieszkańcy okolicznych wsi uważają, że to tylko ambicje kolejnych szefów MPL. Mieszkaniec Rząski Lech Nowak sugerował, aby zamiast inwestowania w nowy pas kosztem powiększania uciążliwości lotnisko w Balicach współpracowało z lotniskiem katowickim i tam kierowało duże samoloty. - Prezes portu mówi o kompromisie, ale kompromis to krok w tył ze strony dwóch partnerów. A my dostajemy tylko informację o nowej inwestycji - podkreśla.

Plan portu jest taki, by budować nowy pas, który będzie przecinał istniejący lub stykał się z nim przy jednym końcu. W obu wariantach mają być wykorzystane obecne drogi kołowania.

- Dostaliśmy dwa warianty do wyboru: jeden zły, a drugi jeszcze gorszy. I ciągle słyszymy o kosztach. One nas nie interesują, bo za żadne pieniądze nie odkupi się zdrowia ludzi, mieszkających w strefie oddziaływania lotniska - mówi radny Wojciech Stępień. Zaś radny Jacek Kozera obawia się wzmożonego ruchu i zakorkowania ulic w okolicy lotniska.

Sławomir Harpeniuk, wiceprezes Stowarzyszenia Przyjazne Lotniska dziwi się, że władze lotniska opierają się na opinii jednej firmy, która preferuje budowę nowego pasa i uważa, że remont starego wiązałby się z rocznym zamknięciem lotniska. - Trzeba zasięgnąć opinii innych firm. Jestem pewien, że remont można wykonać sprawniej. To ewenement na skalę światową, gdy zachodzi potrzeba remontu pasa, zapada decyzja o budowie nowego - mówi Harpeniuk.

Harmonogram Inwestycji planowanej przez MPL

Rok 2016-2017
Konsultacje społeczne związane z rozpoczęciem przygotowań do budowy nowego pasa startów i lądowań na lotnisku w Balicach

Rok 2017
Uzyskanie decyzji środowiskowej wraz z wyborem jednego z wariantów nowej inwestycji w Balicach

Rok 2018
Przygotowanie dokumentacji projektowej do realizacji planowanego przedsięwzięcia

Rok 2019
Pozyskanie pozwolenia na budowę nowego pasa
Rozpoczęcie realizacji inwestycji w terenie

Rok 2019
Zakończenie całego przedsięwzięcia w terenie
Uruchomienie nowej drogi startowej

[email protected]

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski