Lasy otwarte. Dla podkrakowskich mieszkańców to ulubione miejsca na odpoczynek, spacery, biegi i wyprawy rowerowe

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Fot. Archiwum prywatne/Paweł Chochół
Mieszkańcy podkrakowskich gmin - po zniesieniu obostrzeń - z radością wrócili na szlaki piesze i rowerowe w parkach krajobrazowych, okolicznych dolinkach oraz lasach. Po ogłoszeniu restrykcji dla społeczności z podkrakowskich gmin jednym z najbardziej niezrozumiałych zakazów był ten dotyczący lasów i parków. Teraz jednak znów pojawił się niepokój, czy zakaz nie "wróci", już nie ze względu na epidemie koronawirusa, ale ze względu na susze i zagrożenie pożarowe.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Po kilku tygodniach restrykcji do lasów i parków można wchodzić od 20 kwietnia br. Mało tego w lasach nie ma obowiązku używania maseczki - zakrywania ust i nosa w inny sposób. - Ten zakaz wchodzenia do lasów był niedorzeczny. Przy obostrzeniach związanych z epidemią trudno było znaleźć miejsce na chwilę oddechu i swobodny spacer. Naprawdę czekaliśmy na otwarcie terenów zielonych z niecierpliwością - mówi jeden z mieszkańców gminy Zabierzów.

Po "otwarciu" lasów niektórzy na spacery wśród drzew wybierają się codziennie. - Chodzimy do lasu w Goszczy należącego do Nadleśnictwa Miechów - mówi Katarzyna Konewecka-Hołój z gminy Kocmyrzów-Luborzca. Ze swoim synem i kuzynką z radością obserwują przyrodę w lesie polany z przekwitającymi już zawilcami, fiołkami oraz zapracowanymi mrówkami.

Wielu amatorów leśnych wypraw z wielką rozwagą korzysta z przyrody. - Wizyty w lesie zwykle dobrze nas nastrajają, ale w tej chwili szczególnie trzeba pamiętać o zachowaniu ostrożności głównie w związku z zagrożeniem pożarowym. A ponadto nie zapomnijmy, że w lesie nie ma służb sprzątających i każdy jest zobowiązany do utrzymania czystości. Niestety o to wciąż trudno - mówi pani Katarzyna.

Amatorem wypraw leśnych - zarówno pieszych jak i rowerowych jest Paweł Chochół, mieszkaniec gminy Krzeszowice. Gdy tylko pojawiła się możliwość wejścia na leśne szlaki - zaczął odwiedzać je cyklicznie. Przemierza leśne szlaki najczęściej na terenach Nadleśnictwa Krzeszowice.

Las w okolicy zamku Tenczyn oraz Puszcza Dulowska - to ulubione miejsca spacerowiczów, biegaczy i rowerzystów z Krzeszowic i okolicznych wiosek. Po zniesieniu restrykcji odwiedzają także przyleśne tereny rekreacyjne w okolicy Stawu Wrońskiego w Tenczynku.

Wraz z lasami otwarto też parki m.in. Ojcowski Park Narodowy. Tu również od razu pojawili się amatorzy wypraw po szlakach turystycznych. A będąc w parku nie sposób pominąć takie miejsca jak Kaplica na Wodzie.

Lasy to również miejsce, w którym można zebrać zioła. Obecnie mieszkańcy gminy Słomniki, ale i wielu innych spacer po lesie łączy ze zbiorem pokrzywy, którą wykorzystuje się na robienie soku bogatego w witaminy i mikroelementy oraz na suszenie, żeby potem przygotowywać herbatki m.in. oczyszczające i antyalergiczne.

Epidemia zablokowała turystykę. Organizatorzy wypoczynku i r...

Samochód spadł z 50-metrowej skarpy w Skale-Grodzisku. Zablo...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grześ

Paweł Chochół ze starostwa p[owiatowego? Ten lokalny "celebryta? Mogliście zapytać zwykłego mieszkańca, a nie P.C. "Od kilkunastu lat jestem czynnie zaangażowany w działalność polityczną Platformy Obywatelskiej RP na terenie Krzeszowic"

Dodaj ogłoszenie