Lato u naszych drzwi, owady również

Grzegorz Tabasz
Lato, które stoi u naszych drzwi, kusi piękną pogodą i innymi urokami. Choćby owadami. Niektóre z nich nie są przyjaźnie nastawione do dwunogich istot. Mówiąc dosłownie, potrafią dać w skórę, o czym niżej. Na razie dobra rada: otóż stare, angielski (chyba) przysłowie mówi, że jak się wroga pokonać nie da, to najlepiej pokochać.

FLESZ - Meszki bolimuszki utrapieniem wakacji

Aktualnie dostajemy w skórę od komarów i kleszczy. Lada chwila pojawią się bolimuszki a najlepszym sposobem na paskudztwo okazuje się pszczelarski kapelusz z dużym rondem i siatka. Plus wojskowa koszula z długimi rękawami i takież spodnie. Ubiór wprost idealny na upalne dni. Co do bolimuszki, to wygląda niewinnie. Jak zwyczajna mucha domowa. Tyle tylko, iż posiada na wyposażeniu długą kłujkę do pobierania krwi. Bolimuszek pełno w okolicy stajni dla koni czy obór z bydłem. Zostaje nam jeno miłość do krwiopijców wszelkiej maści, zaś proces przemiany uczuć ułatwi opowiadanie o strzykaczach. To centymetrowej wielkości muchy o krępym ciele i głowie z dużymi oczyma. Oczy są bardzo istotnym szczegółem, gdyż dzięki nim znajdują ofiarę. Owce, bydło, sarny, jelenie. Każde ma własnego strzykacza, który z dokładnością strzelca wyborowego pakuje serię larw w nozdrza. Używając wojskowej terminologii, to bezbłędny strzał z lecącego helikoptera do ruchomego celu. Później jest piekło. Larwy wyjadają tkanki. Zapychają nos, włażą do przewodu słuchowego. Ofiara głuchnie, chudnie, kaszle. Kiedy larwy wypadną na ziemię, żywiciel zwykle ginie z wyczerpania. Czy już pokochaliście swoje komary i kleszcze oraz bolimuszki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie