Łaty to za mało

GM
Udostępnij:
Kierowców, którzy w tych dniach korzystają z drogi krajowej przebiegającej przez Andrychów, dziury w jezdni przyprawiają o ból głowy. Podobno tak będzie już niedługo. W tych dniach w Andrychowie mają się pojawić drogowcy. Z kolei za kilka miesięcy na całym andrychowskim odcinku “krajówki" położony zostanie zupełnie nowy asfalt.

Na "krajówce" w Andrychowie

   Stan drogi krajowej przebiegającej przez Andrychów z roku na rok się pogarsza. Po kolejnych zimach drogowcy ograniczali się dotychczas tylko do łatania dziur.
   Od lat andrychowscy samorządowcy zabiegali, by zarządca tej drogi - krakowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - porządnie wyremontował ten trakt. W tym roku GDDKiA spełni te oczekiwania. - W tegorocznych planach inwestycyjnych przewidzieliśmy pieniądze na generalny remont, położenie nowej nakładki asfaltowej na 1,5-kilometrowym odcinku naszej drogi przebiegającej przez Andrychów - poinformowała Magdalena Chacaga, rzecznik GDDKiA.
   Stanie się to jednak nie wcześniej niż za kilka miesięcy, bo nim prace budowlane się rozpoczną, trzeba załatwić jeszcze całą listę spraw formalnych. Tymczasem już teraz na drodze pełno jest dziur. Ich umiejętne ominięcie i nie uszkodzenie przy tym samochodu, wymaga od kierowców sporego doświadczenia. - Przejeżdżam tą drogą codziennie, więc wiem mniej więcej w którym miejscu znajdują się dziury, co mają powiedzieć kierowcy, którzy przez Andrychów przejeżdżają okazjonalnie - narzekał wczoraj rano jeden z kierowców.
   Dla wszystkich mamy także inną dobrą wiadomość. W tych dniach na “krajówce" w Andrychowie mają pojawić się drogowcy z GDDKiA, którzy załatają wszystkie pozimowe dziury i nierówności. Powinno to poprawić komfort jazdy przynajmniej do czasu kolejnych mrozów.
(GM)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie