Lekki niedosyt

PAN
Tenisiści stołowi Górnika Wieliczka zajęli w zakończonych rozgrywkach małopolskiej trzeciej ligi siódme miejsce, które jest sukcesem, zważywszy że przed rokiem zespół z trudem uniknął degradacji.

Rozmowa z KRZYSZTOFEM SZOTEM, trenerem tenisistów stołowych Górnika Wieliczka

   - Mimo zajęcia siódmej lokaty odczuwam lekki niedosyt - _mówi trener tenisistów Górnika Krzysztof Szot. - Przed sezonem zakładaliśmy, że awansujemy do czołowej szóstki zespołów, które walczyć będą o awans do drugiej ligi, tymczasem graliśmy w szóstce drużyn walczących o utrzymanie. O tym, że grać będziemy w drugiej szóstce, zadecydował przegrany mecz z Technikiem Wadowice, który wyprzedził nas o punkt.
   - Czy to oznacza, że w planach mieliście awans do II ligi?
   
- Absolutnie nie, ale gra w pierwszej szóstce zapewnia automatycznie utrzymanie i jest powodem do dumy, choć w konfrontacji z zespołami silniejszymi zwykle się przegrywa. Grając o utrzymanie zawsze towarzyszy temu stres, bo można przegrać z teoretycznie słabszym rywalem i spaść o klasę niżej. O drugiej lidze nie myślimy, bo na grę na tym szczeblu po prostu nas nie stać.
   
- Co było przyczyną mimo wszystko zwyżki formy drużyny w porównaniu z ubiegłym sezonem?
   
- Złożyły się na to dwie przyczyny. Po pierwsze, wrócił do naszego zespołu Tomasz Banat, który od razu stał się liderem Górnika i zdobył dla nas wiele punktów. Po drugie, zespoły w III lidze prezentowały zbliżone umiejętności i teoretycznie słabszy mógł zdobyć punkty w konfrontacji z silniejszym. Dzięki temu w pierwszej rundzie zdobyliśmy wiele punktów i mimo że graliśmy w drugiej szóstce, to stosunkowo szybko zapewniliśmy sobie pozostanie w lidze.
   - Jak ocenia Pan poziom w małopolskiej trzeciej lidze?
   
- Było sporo dobrych drużyn, ale nikt nie wybijał się tak mocno jak zespół Trzebini rok temu. Bardzo dobre składy miały Płaszowianka Kraków, Olsza Kraków, Podwawelski Kraków czy Wisła Rząska, która wygrała ligę, ale nie awansowała do drugiej, bo przegrała dwumecz z Tymbarkiem. Trzebinia, która awansowała do drugiej ligi, tam gra w czubie tabeli i to świadczy o tym, jak silna była ta drużyna.
   
- _Jak zespół spędzi najbliższe miesiące poprzedzające kolejny sezon ligowy?
   - Będziemy trenować na własnych obiektach, trochę mniej intensywniej niż w sezonie, ale systematycznie. Być może zagramy kilka meczów towarzyskich, aby sprawdzić się być może z rywalem z "wyższej półki". Na starty w turniejach indywidualnych klubu nie stać, więc pozostają nam treningi w Wieliczce.
    (PAN)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie