Lepiej dmuchać na zimne

obaj wypożyczeni do innych klubów
W ubiegłym sezonie MKS Trzebinia Siersza była rewelacją rundy jesiennej. Zespół zbudowany w ciągu kilku tygodni z dwóch klubów - Hutnika Trzebinia i Górnika Siersza zajął miejsce w czołówce IV ligi. Wydawało się, że na wiosnę trzebinianie spróbują się włączyć nawet do walki o awans. Tymczasem w rundzie rewanżowej kibiców spotkało wielkie rozczarowanie, ich zespół długo nie potrafił wygrać meczu, pierwsze zwycięstwo odniósł dopiero w 14 spotkaniu. W tym czasie doszło do zmiany trenera. Bogdana Przygodzkiego zastąpił grający obecny duet trenerski. - Na końcowy wynik składa si dużo czynników, stawianie sobie wysokich celów w naszej sytuacji byłoby mimo wszystko ryzykowne. Zarząd klubu nie określił jednoznacznie miejsca jakie powinniśmy zająć. Mamy przede wszystkim zaprezentować się godnie. Oczywiście nie jesteśmy minimalistami i jeśli sytuacja się dobrze ułoży, to nie mamy zamiaru być statystami. Myślę, że stać nas na miejsce w pierwszej szóstce - mówi Marcin Kasprzyk.

MKS Trzebinia Siersza

 Trzebini Sierszy udało się przed nowym sezonem w IV małopolskiej skompletować dość silną kadrę. Grający duet szkoleniowców Marcin Kasprzyk i Robert Moskal są jednak ostrożni w ocenie szans zespołu, nauczeni doświadczeniem ubiegłego sezonu, uważają, że lepiej dmuchać na zimne.
 Działaczom i szkoleniowcom trzebińskiego klubu udało się przede wszystkim wzmocnić linię obrony. Między słupkami bramki MKS stanie doświadczony Grzegorz Dudek, który w poprzednim sezonie bronił barw MKS Sławków, a wcześniej Górnika Siersza. Nowe twarze w obronie to Janusz Dąbek i Tomasz Bruzda. Ten pierwszy był podporą Fabloku w poprzednich sezonach. Transfer Bruzdy, który jeszcze na wiosnę grał w Szczakowiance, jest w trakcie załatwiania. Na razie nie wiadomo jeszcze czy dojdzie on do skutku. Byłoby to na pewno wzmocnienie lewej obrony. Do zespołu wrócił Krzysztof Witek, którego odejście zimą do Szczakowianki znacznie osłabiło defensywę Trzebini. Poza tym do kadry pierwszej drużyny dołączyło kilku młodych wychowanków klubu. - Wzmocnienie obrony było naszym podstawowym zadaniem w trakcie przerwy w rozgrywkach - podkreśla Marcin Kasprzyk. - Udało się je wykonać, choć nie w 100 procentach. Dobrze byłoby, aby do drużyny mógł dołączyć jeszcze Tomasz Bruzda. Jest to także doświadczony zawodnik, przed Szczakowianką grał w Górniku Jaworzno.
 Niewielkie zmiany zaszły w linii pomocy i ataku. Poza kilkoma wychowankami podstawowy skład niewiele się zmienił w porównaniu do wiosny. Kibice będą mieli w rundzie jesiennej okazję zobaczyć w akcji najzdolniejszych juniorów: Witkowskiego, Pieprzycę. Wzmocnienie ataku w przypadku trzebinian nie było jednak specjalnie konieczne. Zespół raczej nie miał problemów z wypracowywaniem sobie sytuacji bramkowych, czasami trochę gorzej bywało ze skutecznością. Pod koniec rozgrywek i pod tym względem coś drgnęło, rozstrzelał się Ciepichał. Jak zwykle liczę tutaj na Moskala, Stojewskiego czy Wolaka.
 Trzebinianie nieźle wypadli w sparingach: 4-2 ze Świtem, 2-0 ze Szczakowianką II, 2-3 z Góralem Żywiec i 2-0 z Janiną Libiąż. Nie doszedł do skutku mecz z Czarnymi Sosnowiec. Jutro podopieczni trenerów Kasprzyka i Moskala rozegrają ostatni mecz kontrolny z Wolanką Wola Filipowska.
 Na inaugurację MKS Trzebinia Siersza zagra na wyjeździe w Miechowie. - Mecze z beniaminkami na początku rozgrywek nie należą do łatwych. Zawsze są oni dodatkowo umotywowani inauguracją, na dodatek ich postawa stanowi zagadkę. Tak się składa, że w pierwszych kolejkach rundy jesiennej gramy właśnie nowicjuszami. Dlatego o naszych szansach będziemy mogli więcej porozmawiać po rozegraniu kilku spotkań - dodaje trener Kasprzyk.
(BK)

MKS Trzebinia Siersza

Bramkarze: Grzegorz Dudek, Krzysztof Kasprzyk, Marcin Pakiet
Obrońcy: Janusz Dąbek, Krzysztof Witek, Marcin Niedbała, Dominik Rolka, Piotr Mrozek, Grzegorz Klimek, Marcin Bąk, Tomasz Bruzda.
Pomocnicy i napastnicy: Piotr Stojewski, Tomasz Wolak, Marcin Kasprzyk, Norbert Ciepichał, Tomasz Kopiec, Tomasz Witkowski, Grzegorz Sieprawski, Robert Moskal, Marek Tanistra, Szymon Jędrzejczyk, Jarosław Pieprzyca, Paweł Kasprzyk.
Przybyli: Dudek (Sławków), Pakiet (z drużyny juniorów wychowanek), Dąbek (Fablok), Witek (Szczakowianka), Rolka (wychowanek), Bąk (z rezerw), Witkowski (z drużyny juniorów), Pieprzyca (z drużyny juniorów), Bruzda (w trakcie załatwiania ze Szczakowianki)
Ubyli: Florczuk, Ziach (obaj wypożyczeni do innych klubów)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie