Lepiej dzwonić, a nie czekać

GM
System monitoringu w Andrychowie składa się w tej chwili z 16 kamer. Cóż z tego, skoro mieszkańcy skarżą się, że nawet w monitorowanych miejscach dochodzi do aktów wandalizmu, a policja nie jest w stanie złapać sprawców.

Policjanci przyjmują nawet anonimowe zgłoszenia. Dzwoniąc na 997 nie trzeba podawać własnych danych osobowych. Fot. archiwum

ANDRYCHÓW. Miejski system monitoringu nie zawsze skuteczny

Mimo że na monitoring wydano do tej pory ponad 200 tys. zł, okazuje się, że niektóre kamery są kiepskiej jakości. Przyznają to nawet służby porządkowe.

- Przygotowujemy się w tej chwili do modernizacji monitoringu, bo jeśli chodzi o jakość obrazu z niektórych kamer, to nie jest on perfekcyjny - mówił komendant Straży Miejskiej w Andrychowie Jan Kajdas. Modernizacja ma pochłonąć ok. 60 tys. zł.

W ten sposób szef straży miejskiej odpowiadał w tym tygodniu na wątpliwości zgłoszone przez jednego mieszkańców na zebraniu miejskim. Mieszkaniec pytał, jaka jest skuteczność monitoringu, skoro na osiedlach nadal zdarzają się akty wandalizmu związane z niszczeniem samochodów, ale nie tylko.

Jakość obrazu z kamer to tylko jeden problem. Główny polega na tym, że ani straż miejska ani policja nie śledzą na bieżąco "obrazu z miasta" z 16 kamer. Przez to nie mogą reagować od razu na zdarzenia, będące w "zasięgu" kamer.

- Brakuje nam pracowników, którzy zajmowaliby się tylko obserwacją monitorów - przyznają komendanci policji i straży miejskiej. Obecnie podgląd z kamer znajduje się w siedzibach straży miejskiej i policji. Sytuacja wygląda jednak tak, że strażnicy czy policjanci tylko w wolnej chwili zerkają na monitoring.

Policjanci zachęcają więc mieszkańców, aby - jeśli coś niebezpiecznego dzieje się w sąsiedztwie ich miejsca zamieszkania - nie czekali na przyjazd policji, która po prostu może nie wiedzieć jeszcze o takim zdarzeniu.

- Zachęcamy, aby mieszkańcy zgłaszali nam wszelkiego rodzaju zdarzenia, które wymagają naszej interwencji. To mogą być też zgłoszenia anonimowe. Dzwoniąc na numer 997 nie trzeba podawać swojego imienia, nazwiska i adresu. Wystarczy nam sama informacja, a patrol zostanie skierowany na miejsce - mówił podczas spotkania Marek Kowalczyk, zastępca komendanta policji w Andrychowie.

(GM)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie