reklama

Lepiej reklamować od razu

Redakcja
(INF. WŁ.) W grudniu ubiegłego roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpoczął wysyłanie informacji o stanie kont emerytalnych za rok 2002 wszystkim ubezpieczonym, którzy urodzili się po 31 grudnia 1948 r. Do końca marca takie informacje mają dotrzeć do około 13 mln ludzi, w Małopolsce - do 1,28 mln. Choć do tej pory przesyłki dotarły dopiero do około 20 proc. zainteresowanych, wiadomo już, że zdarzają się błędy - zarówno z winy ZUS-u, jak i pracodawców. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia na uruchomioną specjalnie infolinię z samego Krakowa dzwoniło 318 osób. Napływa też coraz więcej reklamacji; do piątku z Krakowa i okolicznych gmin wpłynęło ich 352.

Od stanu konta za 2002 rok zależy wysokość przyszłej emerytury

   Informacja dotyczy składek na ubezpieczenie emerytalne, które zostały zewidencjonowane na indywidualnym koncie ubezpieczonego w ZUS w 2002 r. Gdy ją otrzymamy, powinniśmy porównać zapisane w niej dane z informacjami znajdującymi się na drukach ZUS RMUA, przekazywanych nam każdego miesiąca przez pracodawcę. Jeśli nie jesteśmy członkiem otwartego funduszu emerytalnego (OFE), składki zapisane w przesłanej nam informacji i składki na ubezpieczenie emerytalne zapisane na drukach ZUS RMUA powinny być zgodne i równe 19,52 proc. podstawy wymiaru składek, podanej w dokumentach przekazanych przez pracodawcę. Jeśli natomiast należymy do OFE, w informacji powinna być tylko składka wynosząca 12,22 proc. podstawy wymiaru, bo pozostała część składki, czyli 7,3 proc., przekazywana jest przez ZUS do OFE.
   Jeżeli stwierdzimy, że

na naszym koncie

jest za mało pieniędzy,

prośbę o wyjaśnienie powinniśmy skierować w pierwszej kolejności do pracodawcy. Gdy okaże się, że pracodawca wpłacił do ZUS-u wszystko, co powinien lub gdy nie chce udzielić nam odpowiedzi na nasze pytania bądź zakład pracy już nie istnieje, musimy zwrócić się z reklamacją do ZUS.
   Reklamacje można przesłać pocztą. Na stronie internetowej www.mojaskladka.zus.pl jest dostępny specjalny formularz ułatwiający zgłoszenie, znajduje się on także w punktach obsługi klienta na terenie każdej jednostki ZUS.

- Reklamacje

rozpatrujemy na bieżąco i - jak dotąd - w 99 proc. przypadków zarzuty naszych klientów okazują się bezpodstawne - wyjaśnia Jannula Licios-Nytko, naczelnik Wydziału Koordynacji Obsługi Klientów w krakowskim oddziale ZUS. Ubezpieczeni na ogół np. nie wiedzą, że gdy pracownik przebywa na zwolnieniu lekarskim, pracodawca nie odprowadza za niego składek. Nie są one też wpłacane, jeżeli ktoś jest zatrudniony na podstawie umowy o dzieło.
   Warto pamiętać, że jeśli pracodawca zgłosił pracownika do ubezpieczenia społecznego i przekazywał do ZUS niezbędną dokumentację, to składki zostaną naliczone w pełnej wysokości - nawet wówczas, gdy nie były odprowadzane. Znacznie trudniejsza sytuacja powstaje wówczas, gdy pracodawca nie dość, że nie płacił składek za pracowników, to nawet nie zgłosił ich do ubezpieczenia w ZUS. Dotąd reklamacja w takiej sprawie nie wpłynęła, ale wcześniej czy później na pewno do tego dojdzie. Co wtedy? - Wyślemy kontrolę do zakładu pracy i zostanie wdrożone postępowanie wyjaśniające. Na podstawie dokumentów znajdujących się w zakładzie oraz zeznań świadków ustalimy, czy dana osoba faktycznie pracowała i ile zarabiała - mówi Jannula Licios-Nytko.
   Spośród złożonych dotąd reklamacji tylko 1 proc. jest zasadnych. Zdarza się, że system informatyczny ZUS-u nieprawidłowo odczytuje dokumenty pracownika - i wówczas w przesłanej mu informacji o stanie konta pojawia się błąd. Czasami przyczyną błędu jest omyłka pracodawcy; wystarczy, że wpisze on podstawę wymiaru składki do nieprawidłowych kratek formularza i wtedy system informatyczny ZUS odczytuje np. 100 zł zamiast 1000 zł, co oczywiście zmienia stan konta. Nierzadko błędnie wpisane są też dane identyfikacyjne - np. PESEL, zdarzają się też pomyłki w nazwisku. W takiej sytuacji ZUS występuje do pracodawcy o dokonanie korekty w dokumentach, informację w tej sprawie wysyła też do ubezpieczonego. Na rozpatrzenie reklamacji i udzielenie odpowiedzi ZUS ma 30 dni, w szczególnych sytuacjach (np. wtedy, gdy pracodawca już nie istnieje lub znajduje się na terenie innego województwa) trzeba czekać dłużej.
   Osoba, która w ostatnim okresie zmieniła adres, musi zadbać o to, by ZUS otrzymał aktualny. W imieniu ubezpieczonego powinien to zrobić pracodawca, jeśli jednak np. zakład pracy już nie istnieje, zainteresowany sam musi zgłosić do ZUS-u nowe dane. Coraz więcej ubezpieczonych dzwoni na infolinię. Często chcą oni dowiedzieć się tam wszystkiego, także wyjaśnić wszelkie wątpliwości dotyczące stanu ich konta. Niestety, jest to niemożliwe z uwagi na ochronę danych osobowych. Pod numerem infolinii można uzyskać jedynie informacje ogólne.
   Warto pamiętać, że nie obowiązuje ostateczny termin składania reklamacji. Nie należy jednak tego odkładać, bo z upływem czasu wyjaśnienie rozbieżności może okazać się coraz trudniejsze, a od kwoty znajdującej się na naszym koncie zależy wysokość naszej przyszłej emerytury.
    (DSF)

Numery infolinii:

   0-801-400-400 - czynna od poniedziałku do piątku w godz. 8-15
   0-801-400-500 - czynna codziennie z wyjątkiem świąt, w godz. 8- 22
   Opłata wg stawek TP SA - 0,49 zł/min brutto

Jak obliczyć wysokość składek - przykład

   Pracownik, którego podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne w danym miesiącu 2002 r. wynosiła 760 zł (pole 04 w bloku IV dokumentu ZUS RMUA - raport miesięczny dla osoby ubezpieczonej), będzie miał zapisane na koncie w ZUS następujące kwoty składki na ubezpieczenie emerytalne:
   \* gdy nie jest członkiem OFE:
   kwota składki wyniesie 148,36 zł. Wynika to z dodania 74,18 zł + 74,18 zł, tj.: 9,76 proc. x 760 zł = 74,18 zł należne od ubezpieczonego oraz 9,76 proc. x 760 zł = 74,18 zł należne od płatnika składek (19,52 proc. wyliczone od 760 zł wynosi 148,35 zł)
   \* gdy jest członkiem OFE:
   kwota składki wyliczonej dla podanej wyżej podstawy w wysokości 760 zł wyniesie 92,88 zł, gdyż jest niższa o 55,48 zł należne do OFE (148,36 - 55,48 = 92,88). Kwota należna do OFE jest wyliczana w następujący sposób: 7,3 proc x 760 zł = 55,48 zł.
   Źródło: strona internetowa www.mojaskladka.zus.pl

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3