Leśne warzywo

Grzegorz Tabasz
Nie mam bladego pojęcia, dlaczego dziko rosnący czosnek niedźwiedzi nosi tak dziwaczny przydomek. Być może kiedyś ktoś przyuważył misia buszującego w łanach mocno pachnących liści, co dało początek legendzie.

Trudno to sobie wyobrazić, bo w Karpatach roślina występuje nader rzadko. Tu i ówdzie tworzy gęste, ale niewielkie powierzchniowo łany. Czosnkowe poletko kończy się i zaczyna niczym ucięte nożem. Dokładnie tam, gdzie gleba zawiera sporo urodzajnych składników a szczególnie wapnia. Do tego kwitnie przez dwa miesiące od maja od czerwca.

Leśne warzywo ostatnio robi karierę wśród ludzi. Szczególnie soczyście zielone, pełne witamin i leczniczych składników liście. Moim skromnym zdaniem bukiet zapachów jest delikatny, aksamitny, ulotny i co za tym idzie trudno przedawkować przyprawę.

Problem w tym, że dziko rosnący czosnek niedźwiedzi chroni prawo, ale od niedawna na rynek trafiają rośliny z ogrodowych upraw. Polewka na niedźwiedzim czosnku, to rozkosz dla podniebienia. I co najważniejsze, następnego dnia można bez obaw wejść między bliźnich…

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie