Liczy się całokształt

TYM
- Nie gramy pod koniec sezonu rewelacyjnie. Najważniejsze jest jednak zdobycie mistrzostwa Polski. Liczy się całokształt - mówi Marek Zieńczuk.

Marek Zieńczuk:

   - Zwycięstwo 2-1 z Górnikiem to wszystko, na co was stać?
   - Wynik często zamazuje obraz spotkania. Gdybyśmy wygrali 4-0, to by się mówiło, że jesteśmy w wielkiej formie. Czasami mecz się jednak tak układa, że nic nie wpada do siatki. Nie zawsze kibice mogą krzyczeć "1,2,3,4 - mało". To jest tylko piłka. Trzeba na nią patrzeć obiektywnie.
   - Obecna forma wystarczy na kwalifikacje do Ligi Mistrzów?
   - Taka na pewno nie. Jest jednak czas na poprawienie pewnych rzeczy. Na wszystko trzeba patrzyć z optymizmem. Wierzymy, że w tym sezonie w europejskich pucharach uda nam się zrealizować wyznaczone cele. Zobaczymy, w jakim zagramy składzie. Na pewno przyda się trochę świeżej krwi. Z tego co wiem działacze szykują wzmocnienia.
   - Z jakimi nadziejami wyjeżdża Pana na zgrupowanie reprezentacji?
   - Jeszcze 15 dni temu powiedziałbym, że z bardzo dużymi. Jestem już jednak troszeczkę zmęczony. Bardzo chcę grać w reprezentacji, ale wolałbym być w formie sprzed dwóch tygodni. Liczę na to, że uda mi się ją odbudować.
(TYM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie