Lider w Dębicy

Redakcja
Podtrzymają dobrą passę?

W III lidze piłkarskiej

 Dwa ciekawie zapowiadające się mecze mogą obejrzeć krakowscy kibice w 10. kolejce małopolskiej III ligi. Cracovia podejmuje w sobotę beniaminka Lewart Lubartów, w Proszowicach w niedzielę zmierzą się zaś Proszowianka i Dalin Myślenice.

Podtrzymają dobrą passę?

 Lider tabeli Hutnik zmierzy się w Dębicy z zajmującą piątą lokatę Wisłoką. Krakowianie w tym sezonie na wyjazdach spisują się bardzo dobrze. Czy dziś podtrzymają tę passę? Do drużyny powraca Marcin Kostera, który ostatnio pauzował za żółte kartki.
 - Do Dębicy jedziemy - jak na każdy inny mecz - z myślą o zwycięstwie. Zdajemy jednak sobie sprawę, że czeka nas ciężki mecz. Nie chcemy go przegrać. To jest nasz plan minimum. A jak się gra ułoży - zobaczymy. Posiadam kasetę z występów dębiczan. Rozmawiałem też z trenerami drużyn, które grały już z Wisłoką. Mam więc dobre rozeznanie o wadach i zaletach naszego rywala. Ma on stabilną obronę, gdyż stracił tylko cztery gole. Z drugiej strony zdobył tylko sześć bramek, w tym trzy w ostatnim meczu - powiedział trener hutników Jerzy Kowalik.
 Zdaniem krakowskiego szkoleniowca jego podopiecznych czekają trzy trudne spotkania pod rząd, które mogą mieć duże znaczenie dla układu czołówki tabeli. Po wyprawie do Dębicy hutnicy zmierzą się na Suchych Stawach w derbowym meczu z Cracovią, a potem pojadą do Kielc na spotkanie z Koroną.
(FIL)

Pora wygrać

 - Straciliśmy w ostatnich meczach cztery punkty, remisując z Górnikiem i Niedźwiedziem. Żal zwłaszcza meczu z Górnikiem, w którym byliśmy przecież lepsi. Niedźwiedź natomiast zagrał z nami niezwykle zmobilizowany, co przyniosło mu punkt. Będziemy walczyć o zwycięstwo z Lewartem, choć ostatnie nasze występy wskazują, że z każdym rywalem gra się nam ciężko - mówi trener Cracovii Andrzej Bahr - Do składu wracają już Marcin Hrapkowicz i Tomasz Siemieniec. Piotr Bania nadal jeszcze leczy kontuzję.
(MAS)

Gdy zabraknie Wyroby...

 W ostatnim meczu w Myślenicach Dalin rozgromił Proszowiankę 4-0. Trudno przypuszczać, aby tym razem mógł porwać się na marzenia o tak wysokim zwycięstwie.
 - Nie boimy się Dalinu - deklaruje przed niedzielnym meczem trener Lucjan Franczak. Proszowianka pilnie potrzebuje punktów, więc dziwne byłoby, gdyby ich zdobywania nie planowała w meczach u siebie.
 Gospodarze wystąpią w składzie podobnym do tego z ostatnich meczów. Trenuje wprawdzie z drużyną Artur Tyrka z Wawelu, ale kluby nie porozumiały się jeszcze w sprawie jego przejścia do Proszowianki.
 Dalin zaskoczył ostatnio obserwatorów, wygrywając aż 5-2 ze Stalą Sanok, wcześniej zaś remisując w Staszowie z wiceliderem Pogonią Staszów. Nadal do gry niezdolny jest oczywiście Grzegorz Wyroba, a to właśnie on zaaplikował proszowianom ostatnio 3 bramki.
 Wraca do gry natomiast Adam Włodarczyk, całkiem nieźle spisuje się też duet Czerwiec - Szynalik. Więcej zmartwień trener Leszek Walankiewicz ma z obroną, a tej chyba pracy w Proszowicach nie zabraknie.
(MAS)

Prezes zmobilizuje

 - Urywamy faworytom punkty. Po remisie z Wisłoką, punkt zarobiliśmy także z Cracovią. Jestem pełen uznania dla kibiców Cracovii, którzy zachowali się w Niedźwiedziu bardzo kulturalnie - mówi trener Niedźwiedzia Piotr Kocąb. - Coraz bardziej wierzę też w mój zespół, dlatego mam nadzieję, że także z Kielc uda się nam przywieźć jakąś zdobycz punktową. Rywale u siebie spisują się całkiem nieźle, tylko raz przegrali z Wisłoką. Liczę, że na mobilizację mojego zespołu wpłynie powrót z urlopu prezesa Węgrzyna. Myślę, że moi zawodnicy mogą grać jeszcze lepiej niż dotąd, zwłaszcza napastnicy. 17-latek Lukaj ma jeszcze czas na naukę, ale tacy piłkarze jak Kozieł, Kmak, Wołczyk, czy Szary mogą sami decydować o wyniku meczu. Na razie mają jednak kłopoty ze skutecznym wykańczaniem akcji.
(MAS)

Uwaga na Badowicza

 Kryzys formy przeżywa niedzielny rywal Górnika Wieliczka - Stal Sanok. Przegrała trzy mecze z rzędu, w ostatnim w Myślenicach nie prowadził jej trener Ryszard Federkiewicz. Przebywa na zwolnieniu lekarskim i nie wiadomo, czy będzie prowadził zespół w niedzielę. Wieliczanie mają jeszcze tę przewagę, że w środę, podczas gdy Stal z marnym zresztą skutkiem walczyła z Dalinem, oni pauzowali. - Wysoka porażka Stali w Myślenicach może być myląca, przecież kilka sytuacji miał jej najlepszy napastnik Badowicz i gdyby nie świetna postawa bramkarza Matysiaka, różnie mogłyby się one skończyć. Stal gra u siebie, to będzie jej atutem, a my będziemy po długiej podróży, rozpoczętej wczesnym rankiem - martwi się trener Tadeusz Policht.
 Drobne kłopoty zdrowotne przeżywa bramkarz Górnika Jacek Felsch, to właśnie on może mieć w niedzielę najwięcej pracy.
 Zestaw par X kolejki III ligi: Lublinianka - Resovia (s. 15), Korona - Niedźwiedź (s. 16), Polonia - Stal Rzeszów (s. 16), Cracovia - Lewart (s. 16), Wisłoka - Hutnik (s. 16), Sandecja - Siarka (s. 16), Stal Sanok - Górnik Wieliczka (n. 12), Łada - Unia (n. 15), Proszowianka - Dalin (n. 16), pauzuje Pogoń Staszów.

(MAS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie