Liderzy krakowskich gangów kiboli siedzą za kratkami. Nieoficjalnie: Magdalena K. ma mieć kolejne zarzuty. Co z "Miśkiem"?

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Paweł M. przed krakowskim sądem Marcin Banasik
Magdalena K. miała zdaniem śledczych kierować gangiem kiboli Cracovii. Paweł M. ps. "Misiek" to z kolei były lider bojówek Sharks. Obydwoje siedzą za kratkami. Wkrótce "Misiek" znów zasiądzie na ławie oskarżonych krakowskiego sądu, tymczasem nieoficjalnie mówi się o tym, że wobec Magdaleny K. prokuratura ma rozszerzać katalog zarzutów.

FLESZ - Wzrost zakażeń. Będą szpitale tymczasowe

Proces "Miśka". Kiedy kolejna rozprawa?

Przed Sądem Okręgowym w Krakowie toczy się proces byłego lidera bojówek Sharks Pawła M. ps. "Misiek". Na ławie oskarżonych zasiadł również drugi z szefów gangu, czyli Grzegorz Z. ps. "Zielak". Terminy rozpraw sądowych są rozpisane aż do grudnia. Kolejna odbędzie się 12 marca, kiedy będą odczytywane zeznania oskarżonych.

Podczas pierwszej rozprawy dziennikarze oprócz odczytywanego aktu oskarżenia mogli usłyszeć jedynie, jak sąd odbiera dane od oskarżonych, czyli pyta ich m.in. czym się zajmowali przed zatrzymaniem.

"Misiek", oskarżony o kierowanie gangiem narkotykowym, odpowiedział, że jest biznesmenem. - Prowadzę działalność gospodarczą na czterech kontynentach, głównie w zakresie budownictwa - stwierdził "Misiek".

Zapytany o dochody, powiedział, że w zależności od miesiąca zarabiał od 10 do 100 tys. złotych, a gdyby nie leasingi i kredyty opiewające na miliony, byłoby dużo więcej.

Natomiast Grzegorz Z. powiedział, że prowadził skład budowlany i zarabiał na tym od 5 do 10 tys. złotych miesięcznie. Stwierdził, że jest po odwyku, bo był uzależniony od narkotyków.

Przypomnijmy, że prokurator oskarżył "Miśka" i "Zielaka" o popełnienie 188 przestępstw, przy czym przeszło 90 popełnili wspólnie w ramach kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Pawłowi M. prokurator zarzucił popełnienie 95 przestępstw - kierowanie od 2006 r. do 2018 r. gangiem Wisła Sharks, kierowanie wprowadzaniem do obrotu dużych ilości narkotyków, dokonanie rozboju z użyciem maczet i pałek, kierowanie założeniem laboratorium mefedronu.

Proces gangu kiboli Cracovii. Jaka przyszłość jego liderki?

Tymczasem jakiś czas temu do Sądu Okręgowego w Krakowie trafił z kolei akt oskarżenia przeciwko członkom gangu kiboli Cracovii, którym - zdaniem śledczych - w ostatnim czasie kierowała Magdalena K. Wśród oskarżonych są bracia Mariusz i Jakub Z. Pierwszy z nich ma zarzut kierowania grupą przestępczą, pozostali udziału w gangu, ale także pobicia, nielegalnego posiadania broni oraz prania brudnych pieniędzy.

Tymczasem Magdalena K. przebywa w areszcie tymczasowym. Decyzją sądu z 16 lutego za kratami zostanie do końca maja tego roku. Do krakowskiego sądu nie trafił jeszcze akt oskarżenia przeciwko kobiecie.

Z nieoficjalnych informacji, do jakich dotarł portal lovekrakow.pl, wynika, że prokuratura będzie rozszerzała katalog zarzutów wobec Magdaleny K. W nim ma się pojawić zarzut sprzedaży kilku kilogramów kokainy.

Ostatnio w sprawie pojawił się nowy wątek. Śledczy szukali dowodów na współpracę pracownika Sądu Okręgowego w Krakowie z gangiem, którym miała kierować K. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że pracownik, który miał mieć dostęp do akt sprawy, został odsunięty od obowiązków służbowych.

Czynności procesowe mają związek ze śledztwem dotyczącym zorganizowanej grupy przestępczej powiązanej z pseudokibicami jednego z krakowskich klubów piłkarskich, którymi kierowała Magdalena K. W krakowskim sądzie zostało przeszukane miejsce pracy jednego z pracowników, gdzie zabezpieczono dokumenty mogące mieć związek ze sprawą. Przeprowadzone przeszukania nie mają związku z żadnym z krakowskich sędziów - informuje Prokuratura Krajowa.

Wideo

Materiał oryginalny: Liderzy krakowskich gangów kiboli siedzą za kratkami. Nieoficjalnie: Magdalena K. ma mieć kolejne zarzuty. Co z "Miśkiem"? - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
9 marca, 11:10, Gość:

o wiele bardziej niebezpieczne są mafie urzędnicze, które obstawiają swoimi ludźmi niczym pionkami ważne Instytucje powodując ich paraliż w działałaniu.......ale oczywiście wszyscy to ignorują, łącznie z Sądami

no tak, najgorsze te mafię urzędnicze, dopadają Cię w ciemnym zaułku i atakują długopisami, tylko dlatego, że miałeś szalik w dziwnym kolorze. Ba, wpadają do Twojej firmy i mówią płacisz haracz co miesiąc bo inaczej, dziab, długopisem pstrykną koło ucha.

G
Gość

o wiele bardziej niebezpieczne są mafie urzędnicze, które obstawiają swoimi ludźmi niczym pionkami ważne Instytucje powodując ich paraliż w działałaniu.......ale oczywiście wszyscy to ignorują, łącznie z Sądami

Dodaj ogłoszenie