Liga Mistrzów. Bayern jedną nogą w ćwierćfinale. Atletico przed bitwą o Londyn

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski ALBERTO PIZZOLI/AFP/East News
W środę poznamy dwóch ostatnich ćwierćfinalistów Ligi Mistrzów. O krok od awansu jest Bayern, bardzo ciekawie zapowiada się za to rewanż pomiędzy Chelsea i Atletico.

Na własnym podwórku Bayernowi przytrafiło się w tym sezonie kilka wpadek, łącznie z wyeliminowaniem przez drugoligowy Holstein Kiel w II rundzie Pucharu Niemiec. Na arenie międzynarodowej Bawarczycy są jednak niemalże bezbłędni. Po ostatniej edycji Ligi Mistrzów, w której wygrali wszystkie 11 meczów (bramki 43:8) w bieżącej punkty urwało im tylko Atletico w Madrycie. Przed pierwszym spotkaniem fazy pucharowej z Lazio mieli kłopoty kadrowe, ale i tak wygrali w Rzymie 4:1. „To było prawie zbyt łatwe” - ocenił „Süddeutsche Zeitung”.

ZOBACZ TEŻ:

Nic nie wskazuje na to, by seria 18 meczów bez porażki w LM miała zostać w środę przerwana. Dodatkową motywacją dla drużyny Hansiego Flicka jest szansa na wyrównanie klubowego rekordu (19 spotkań, od marca 2001 do kwietnia 2002). W historii rozgrywek tylko Manchester United miał dłuższą serię (25 meczów w latach 2007-09).

- W Lidze Mistrzów trzeba być gotowym na wszystko. Nie ma mowy o odpuszczaniu, musimy być przygotowani na 100 proc. Wszyscy wiemy, ile może wydarzyć się przez 90 minut. To, że strzeliliśmy kilka goli w Rzymie nie oznacza, że awans mamy już w kieszeni. Lazio ma mocną drużynę. Jeśli nie potraktujemy ich poważnie, może się to dla nas bardzo źle skończyć - przekonywał na konferencji przed meczem Leroy Sane.

Polskich kibiców najbardziej interesował będzie występ Roberta Lewandowskiego. W tym sezonie LM kapitan naszej reprezentacji zdobył „tylko” cztery bramki w pięciu występach i do lidera klasyfikacji, Erlinga Haalanda, traci sześć goli. Pod wodzą Flicka jego statystyki są jednak rewelacyjne: 12 meczów (wszystkie wygrane!), 14 bramek i pięć asyst. Jego rekord w domowych spotkaniach Bayernu w Champions League też jest niczego sobie. Zagrał 31 razy i miał udział w 33 bramkach (28 goli oraz pięć asyst). Fani 32-latka liczą na to, że uda mu się jeszcze mocniej wyśrubować te statystyki.

ZOBACZ TEŻ:

Skromnej zaliczki na Stamford Bridge będą bronili piłkarze Chelsea. Pierwszy mecz z Atletico, z powodu obostrzeń transportowych związanych z koronawirusem rozegrany w Bukareszcie, był bardzo wyrównany. Różnicę zrobiła kapitalna bramka Oliviera Giroud. The Blues pod wodzą Thomasa Tuchela jeszcze nie przegrali (osiem zwycięstw i cztery remisy). Ba, od pięciu spotkań nie stracili nawet gola. Liderujące tabeli La Liga Atletico z pewnością nie przyleci jednak do Londynu po najniższy wymiar kary.

Liga Mistrzów, 18.03:
Bayern Monachium - SS Lazio (godz. 21., transmisje TVP 1 i Polsat Sport Premium 2, w pierwszym meczu 4:1),
Chelsea FC - Atletico Madryt (21., Polsat Sport Premium 1, 1:0).

Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Trwa głosowanie...

Kto wygra Ligę Mistrzów 2020/21?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Mistrzów. Bayern jedną nogą w ćwierćfinale. Atletico przed bitwą o Londyn - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie