Limit zaufania się wyczerpał?

Redakcja
ROZMOWA KONTROLOWANA. Z burmistrzem Robertem Jakubkiem i inicjatorem referendum Robertem Morawskim o "psychozie strachu" i niedzielnym głosowaniu

Patrząc na dzisiejszą Skałę, jakby Pan dokończył słowa z piosenki Czesława Niemena: "Mam tak samo jak ty miasto moje, a w nim..."

Burmistrz Robert Jakubek: Najpiękniejszy mój świat najpiękniejsze dni... Niestety, także kilka osób, którym zależy tylko i wyłącznie na wywołaniu awantury i w ten sposób załatwieniu swoich prywatnych interesów. To zjawisko zdarza się niestety od czasu do czasu w polskiej rzeczywistości. Jestem jednak przekonany, że będzie mi dane dokończyć słowa piosenki i nastąpią... kolorowe dni.

Robert Morawski, inicjator referendum: ...wspaniali ludzie, którzy zasłużyli na coś więcej niż otrzymują. Żałuję tylko, że często ci ludzie, zamiast kierować się rozsądkiem, ulegają emocjom i reagują bez zastanowienia, bez analizy, czy to jest dobre czy złe.

Prawie cztery lata temu mieszkańcy dali burmistrzowi kredyt zaufania. Czy niedzielne referendum oznacza, że nie było warto?

Robert Jakubek: Warto było jak najbardziej. To referendum potwierdza, że jeszcze dużo pracy potrzeba włożyć, by scalić społeczeństwo wokół "solidarności w dobrym".

Robert Morawski: Gdyby było inaczej, pan burmistrz dotrwałby do końca kadencji, a pracę jego zweryfikowałyby jesienne wybory. Kredyt zaufania poprzez działania konfliktogenne wśród lokalnych grup społecznych i zawodowych, nieudolność w zarządzaniu i poprzez inne działania szkodzące wizerunkowi gminy Skała został już całkowicie wyczerpany.

W Biuletynie wydanym przez członków komitetu referendalnego można przeczytać, że rządy burmistrza Skały przypominają "formę dyktatury totalitarnej", a w gminie panuje "psychoza strachu". To mocne słowa.

Robert Jakubek: To raczej zasłona dymna. Jeśli już ktoś się mnie boi, to jest to ten, który próbuje łamać prawo. Z pozostałymi mieszkańcami współpraca układa się bardzo dobrze.

Robert Morawski: Mocne, ale o tym mogła się pani przekonać podczas ostatniej wizyty w Skale, gdzie ludzie boją się personalnie wyrazić swoje opinie. Kogo się boją? "Garstki pieniaczy", którym zachciało się referendum? Chodzę po Skale i rozmawiam z ludźmi, mam znajomych wśród pracowników urzędu i placówek podległych, i proces zastraszania jest praktykowany od początku kadencji pana burmistrza. Gdzie tu mówić o demokracji?

Do grzechów burmistrza zaliczane są też, między innymi brak umiejętności zarządzania gminą i pozyskiwania funduszy unijnych, nadmierna rozbudowa administracji, tworzenie konfliktów społecznych. Lista jest dość długa. Jak Pan ją skomentuje?

Robert Jakubek: Jeśli ktoś nie zauważa tego, co jest zrobione i tego, co jest w trakcie realizacji, to żadne okulary tego nie zmienią. Krótko mówiąc w tej kadencji, z funduszy zewnętrznych, pozyskaliśmy na: kanalizację Ojcowa 1,2 mln zł, halę sportową 0,65 mln zł, kanalizację Szczodrkowic 4 mln zł, rynek w Skale 129 tys. zł, w ramach LGD - 5,54 mln zł. oraz wiele działań mniejszej rangi.

Robert Morawski: Zacznijmy od funduszy unijnych, gdzie programów odpowiednich dla naszej gminy jest kilkadziesiąt, a my, pomimo utworzenia komórki odpowiedzialnej za pozyskiwanie funduszy, pozyskujemy tylko 70 tysięcy złotych, i to z nadwyżki budżetowej ministerstwa, a fundusze na remont rynku, czy kanalizację w Szczodrkowicach są dopiero rozpatrywane. W podobny sposób było z oczyszczalnią w Ojcowie, gdzie gmina Skała mogła ponieść połowę niższe koszty, a przez zaniedbanie, wyniosły one grubo ponad 3 miliony. Zadaniem burmistrza powinno być mądre zarządzanie gminą i łagodzenie konfliktów wynikłych z różnych sytuacji międzyludzkich, a pan Jakubek z uporem maniaka robi odwrotnie. Przez trzy lata jego kadencji byliśmy świadkami konfliktów w Radzie Miasta, szkole w Smardzowicach, ośrodku zdrowia, pomiędzy kupcami, pomiędzy mieszkańcami o "Gońca szwedzkiego" i pomnik, ze strażakami w Gołyszynie i na Barbarce i wiele innych. Finał niektórych był na sali sądowej, a przegranym był pan burmistrz. Nadmierna rozbudowa administracji kosztuje gminę około milion złotych, które można było spożytkować na inwestycje ułatwiające życie mieszkańcom.
Wybiera się Pan na referendum?

Robert Jakubek: Nie. Referendum to nie wybory. W liście wysłanym do mieszkańców przedstawiłem moje stanowisko w kwestii zasadności referendum. Jeśli mieszkańcy akceptują prawo i porządek, to nie pójdą na referendum.

Robert Morawski: Tak, i będę głosował za odwołaniem Roberta Jakubka z funkcji burmistrza miasta i gminy Skała, gdyż jestem mieszkańcem gminy od urodzenia i nie pozwolę, aby zniszczono do końca to, co poprzedni samorządowcy ciężko wypracowali. Dzisiaj dostałem do ręki pismo pana Jakubka do mieszkańców nawołujące do zbojkotowania referendum, w którym napisał: "moja niechęć do układów i determinacja są cechami niewygodnymi dla wielu osób". A jak nazwać lobbowanie zakupu gruntów gminnych za pół ceny na rzecz właściciela dworku w Minodze? Burmistrz tytułuje pismo "Szanowni Mieszkańcy ...", a przy mnie deklarował niechęć i odrazę do tych, którym w życiu nie wyszło, w sposób pogardliwy nazywa inicjatorki referendum "jakieś sprzątaczki i sklepowe", więc jaki szacunek?

Pana zdaniem, wkroczy komisarz, czy do końca kadencji nie zmieni się nic?

Robert Jakubek: Jeśli komisarz wkroczy, to ten rok dla gminy jest stracony. Wierzę jednak, że ten scenariusz jest bardzo mało prawdopodobny i że gmina Skała zasługuje na spokój i stabilizację. Przekonanie swoje opieram na mocnej wierze w rozsądek mieszkańców całej gminy Skała.

Robert Morawski: I tutaj chciałem sprostować słowa pana burmistrza, który straszy mieszkańców, że po wkroczeniu komisarza do gminy wszystkie inwestycje zostaną wstrzymane. Komisarz zgodnie z uchwałą będzie realizował zadania, które są przewidziane na ten rok, jak sądzę z większą dozą rozsądku i starannością. Będzie to również poważny test dla Rady Miejskiej, która bez żadnych nacisków będzie mogła dysponować majątkiem gminy tak, aby zaspokoić potrzeby mieszkańców, a przy okazji zweryfikuje radnych przed jesiennymi wyborami.

Rozmawiała: MAGDALENA UCHTO

magdalena.uchto@dziennik.krakow.pl

Referendum w pigułce

W trybie wyborczym staną przed sądem

Burmistrz Robert Jakubek pozwał, w trybie wyborczym, do sądu Społeczny Komitet Referendalny w związku z wydanym ostatnio "Biuletynem referendalnym". Uważa on, że w piśmie zostały podane nieprawdziwe informacje. - Zarzuca się, że z dotacji rządowych zakupiłem stół bilardowy, podczas kiedy mam rachunki, iż wydałem na ten cel prywatne pieniądze. Podaje się, że zadłużenie gminy sięga 50 proc., a w rzeczywistości wynosi 20,4. Autorzy twierdzą, że wykonanie kanalizacji w Ojcowie kosztowało 3 mln, a ta kwota wynosi 2,5 mln zł. Sugeruje się, że zatrudnienie dodatkowych urzędników kosztuje gminę milion złotych, a jest to 500 tys. zł. Obraża się mnie sugerując, że zdiagnozowano u mnie chorobliwy syndrom szczucia ludzi - mówi burmistrz. Żąda sprostowania i przeprosin w prasie, a także 10 tys. zł na rzecz jednej z instytucji charytatywnych. Rozprawa jest dziś o 11.30.

Jaka musi być frekwencja?

By referendum było ważne do urn muszą pójść 1893 osoby, czyli 3/5 tych, którzy głosowali w II turze wyborów samorządowych w 2006 roku (wówczas oddano 3154 ważne głosy).

Gdy referendum będzie ważne: jeśli zostanie oddanych więcej głosów na "TAK", oznaczać to będzie, że burmistrz zostanie odwołany.

Głosować będzie można w 5 komisjach obwodowych, w godz. 6-20.

Stowarzyszenie dementuje

Zygmunt Dercz, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Skały, które co roku organizuje przegląd orkiestr dętych: - Z dużym zaskoczeniem przyjęliśmy informację, która pojawiła się w ostatnim biuletynie referendalnym na stronie z "patronatami medialnymi". Zarówno nazwa, jak i logo stowarzyszenia zostały tam umieszczone bez zgody zarządu. Nie chcemy w żaden sposób być wiązani ze zbliżającym się referendum, dlatego, że zgodnie z przyjętym statutem i zasadą, stowarzyszenie było i jest apolityczną organizacją społeczną.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie