List otwarty do prezydenta Majchrowskiego ws. Zakrzówka. "Trwały pomnik barbarzyństwa"

Redakcja
1. Zakrzówek 2019, plaża przed i po dewastacji Marek Zgórniak
Od początku grudnia trwa wzmożona publiczna dyskusja w sprawie przyszłości Zakrzówka. Wtedy to aktywiści miejscy zaczęli apelować, aby plaża i kąpielisko powstały na dużym, a nie małym zbiorniku. Sprzeciwiają się też szpetnemu siatkowaniu skał nad akwenem. Głos w dyskusji zabrał także prof. Marek Zgórniak, który apeluje do prezydenta Jacka Majchrowskiego o ratowanie Zakrzówka i pisze do niego list otwarty, który zamieszczamy na naszych łamach.

WIDEO: Krótki wywiad

Choć prace związane z pierwszym etapem tworzenia parku Zakrzówek zaczęły się już w wakacje, dopiero w grudniu zrobiło się głośno o tym, co się dzieje na "placu budowy". Aktywiści miejscy, a także część mieszkańców, żądają zaprzestania prac, wstrzymania siatkowania i zmiany projektu. Urzędnicy odpowiadają, że w pracach nad koncepcją brali udział mieszkańcy oraz aktywiści i obecny projekt jest m.in. tego efektem.

CZYTAJ WIĘCEJ:Aktywiści protestują przeciwko pracom na Zakrzówku. Zarząd Zieleni odpowiada

W sprawie Zakrzówka głos zabierają kolejne osoby, także z kręgów akademickich. Poniżej list otwarty prof. Marka Zgórniaka wysłany do prezydenta prof. Jacka Majchrowskiego, który został wysłany 22 grudnia tego roku. W galerii znajdują się trzy zdjęcia, które prof. Zgórniak wysłał wraz z listem do prezydenta Krakowa.

Kraków. Wkrótce początek prac na Zakrzówku, tak będzie wyglą...

"Wielce Szanowny Panie Prezydencie!

Przesyłam w załączeniu dwa zdjęcia przedstawiające fragment południowego (mniejszego) zbiornika w Zakrzówku: w lipcu 2019 i obecnie. Obraz dewastacji tego pięknego niegdyś miejsca dokonanej na zlecenie Miasta jest uderzający. Dzikie wapienne skały wokół całego zbiornika zostały obtłuczone i są teraz przykrywane stalową siatką. Usunięcie tej siatki będzie kiedyś bardzo kosztowne, ale pełna rewitalizacja nie będzie już nigdy możliwa. Południowa część Zakrzówka jest rażącym świadectwem, trwałym pomnikiem barbarzyństwa podlegającej Panu ekipy.

Proszę nie dopuścić, by to samo stało się w północnym zbiorniku. Należy zadbać o to, by zatrzymać i wykluczyć obtłukiwanie skał i okładanie ich siatką. W przeciwnym razie zapisze się Pan jako prezydent, który przeprowadził bezpowrotne zniszczenie wyjątkowego, wartościowego miejsca, jednej z atrakcji Krakowa.

Zakrzówek jest ważny. Można przypomnieć, że np. w plebiscycie uczniów V liceum zajął I miejsce w kategorii "najpiękniejsze miejsca Krakowa". Jego część właśnie została zniszczona: zamieniona w przygnębiającą, industrialną, stalową klatkę. Na miejscu słyszeliśmy już, że "nowy Zakrzówek" kojarzy się z Alcatraz. W roku 2019, za prezydentury prof. Jacka Majchrowskiego.

Oprócz zdjęć plaży sprzed i po dewastacji (il. 1) przesyłam w załączeniu zestaw aktualnych zdjęć zniszczonego zbiornika południowego (il. 2) i zbiornika północnego, który można jeszcze uratować (il. 3).

Proszę o przyjęcie wyrazów szacunku

Marek Zgórniak
prof. w Instytucie Historii Sztuki UJ"

CZYTAJ WIĘCEJ:Spór o plaże na Zakrzówku. Wszystko przez zadanie z roku 2015. Aktywiści chcą zmiany projektu

Krakowski Zakrzówek na przestrzeni lat. Zobacz, jak się zmie...

Wideo

Materiał oryginalny: List otwarty do prezydenta Majchrowskiego ws. Zakrzówka. "Trwały pomnik barbarzyństwa" - Gazeta Krakowska

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 grudnia 2019, 17:51, Gość:

Zakrzówek, który od ćwierć wieku nie jest kamieniołomem był miejscem unikalnym. Przyroda wróciła tam i stworzyła krajobrazy typowe dla wybrzeży Adriatyku lub Morza Egejskiego. W tej chwili duża część tego niezwykłego miejsca jest już zniszczona bezpowrotnie przez barbarzyńskie działania urzędników miejskich. Zmiany ukształtowania terenu, obrywanie skał, dewastacją zieleni i hektary stalowej siatki nie podniosły bezpieczeństwa ani trochę. Ofiary Zakrzówka nie zginęły od spadających kamieni. Oni skakali lub spadali że skał.Teraz będą to robić z siatek, które dodatkowo kosztowały miliony. Dla asekuracji urzędników oszpecono część Zakrzówka. Powstrzymanie to barbarzyństwo i wyrzucanie społecznych pieniędzy.

prosze nie sugerować skakania z siatek ..... a Zakrzówek jak Chorwacja

G
Gość
28 grudnia, 17:43, Olo:

Wszelkiej maści aktywiści zbierający głos w sprawie powinni w pierwszej kolejności przekazać własną kasę na realizację swoich pomysłów. To by się dwa razy zastanowili co proponują. Dlaczego wszyscy mieszkańcy mają się składać na ich kosmicznie drogie pomysły z których nie będą korzystać?

Propozycja obecna to rozległa wygodna i bezpoieczna plaża dla krakowian zamiast bazy dla przyjezdnych nurków. A więc po prostu kłamiesz. Krewny czy znajomy urzędnika?

G
Gość
28 grudnia, 7:21, milewski:

przecież te dziury w ziemi to efekt działalności wydobywczej człowieka.założenie siatek wydaje sie koniecznością,albowiem ilość tragicznych wypadków jest porażająca..chyba,ze krytykanci tego pomysłu będą pilnować teren..

28 grudnia, 17:46, Zz:

Niech tzw. aktywiści płacą z własnej kieszeni odszkodowania. To w końcu oni domagają się wydawania milionów na ryzykowne inwestycje

28 grudnia, 23:00, Gość:

Kto konkretnie? Bo jak nie odpowiesz, to znaczy że piszesz zwykłe oszczerstwa.

28 grudnia, 23:13, Zz:

To nie wiadomo kto zgłosił projekt do budżetu obywatelskiego i przepchnął, żeby wygrał? Bez odpowiedzialności za koszty? Krasnoludki?

Za tym projektem lobowal przedsiębiorca, bo chce tu wrócić. Głosowali na niego Internetem nurkowie z całej Polski, a jedna osoba głosowała wielokrotnie. Za pieniądze krakowian przedsiębiorca będzie miał swoją bazę, nurkowie rozległą plażę A krakowianie zniszczony teren i mniejsze źle zaprojektowane kąpielisko. Idealne rozwiązanie dla urzędników, bo nie będą za nic odpowiedzialni. Granda w biały dzień.

G
Gość

Zniszczeń ukryć się nie da. Tablice reklamujące jak to ZZM robi nam dobrze na Zakrzówku, a zasłaniające tamtejszą dewastację krajobrazu zostaną kiedys zdjęte. Nikt kto znał to miejsce - nie pozna go. Krajobraz marsjański przykryty jektarami siatki. Siatki o ograniczonej czasowo gwarancji. Masakra za miliony. A wszystko dla bazy przyjezdnych nurków przestronnej plaży, bo krakowianie dostaną źle zaprojektowane mniejsze kąpielisko na wąskich pomostach bez odrobiny coenia z ubikacjami wysoko na górze. Paranoja.

G
Gość
28 grudnia, 17:43, Olo:

Wszelkiej maści aktywiści zbierający głos w sprawie powinni w pierwszej kolejności przekazać własną kasę na realizację swoich pomysłów. To by się dwa razy zastanowili co proponują. Dlaczego wszyscy mieszkańcy mają się składać na ich kosmicznie drogie pomysły z których nie będą korzystać?

28 grudnia, 23:04, Gość:

Na razie wszyscy mieszkańcy złożyli się na hektary siatki potrzebnej tylko asekuranckim urzędnikom i na przyszłą bazę dla przyjezdnych nurków. Kąpielisko dla krakowian to kompletny bubel z WC na górze dla setek krążących się na pomiarach osób. Jacy decydenci taki projekt. Byle drogo i byle długo.

28 grudnia, 23:10, Tt:

Bo aktywiści wystartowali z kosztownym pomysłem. Trzeba było zostawić rezerwat a nie rozpoczynać inwestycji które już kosztowała miliony, a będzie kolejne

To jest projekt zrobiony specjalnie pod przyszłą bazę przyjezdnych nurków i żadni inni aktywiści nie mają z nim nic wspólnego.

Z
Zz
28 grudnia, 7:21, milewski:

przecież te dziury w ziemi to efekt działalności wydobywczej człowieka.założenie siatek wydaje sie koniecznością,albowiem ilość tragicznych wypadków jest porażająca..chyba,ze krytykanci tego pomysłu będą pilnować teren..

28 grudnia, 17:46, Zz:

Niech tzw. aktywiści płacą z własnej kieszeni odszkodowania. To w końcu oni domagają się wydawania milionów na ryzykowne inwestycje

28 grudnia, 23:00, Gość:

Kto konkretnie? Bo jak nie odpowiesz, to znaczy że piszesz zwykłe oszczerstwa.

To nie wiadomo kto zgłosił projekt do budżetu obywatelskiego i przepchnął, żeby wygrał? Bez odpowiedzialności za koszty? Krasnoludki?

G
Gość
28 grudnia, 17:51, Gość:

Zakrzówek, który od ćwierć wieku nie jest kamieniołomem był miejscem unikalnym. Przyroda wróciła tam i stworzyła krajobrazy typowe dla wybrzeży Adriatyku lub Morza Egejskiego. W tej chwili duża część tego niezwykłego miejsca jest już zniszczona bezpowrotnie przez barbarzyńskie działania urzędników miejskich. Zmiany ukształtowania terenu, obrywanie skał, dewastacją zieleni i hektary stalowej siatki nie podniosły bezpieczeństwa ani trochę. Ofiary Zakrzówka nie zginęły od spadających kamieni. Oni skakali lub spadali że skał.Teraz będą to robić z siatek, które dodatkowo kosztowały miliony. Dla asekuracji urzędników oszpecono część Zakrzówka. Powstrzymanie to barbarzyństwo i wyrzucanie społecznych pieniędzy.

28 grudnia, 20:45, Gość:

"barbarzynskie dzialania urzednikow" powiadasz? Wszak lepiej jest zostawic zakrzowek w spokoju i dam mu obrosnac syfem i smieciami dla waszej uciechy - wazne, ze nie ma sztanskich siatek siejacych postrach i "niszczacych" skaly adriatyku... odstawcie narkotyki bo nie wiadomo czy sie smiac czy lepiej siasc i plakac

Przyjdź na Zakrzówek i zaglądnij za płot, a zapłaczesz. Chyba że zamiast łez masz już tylko wazelinę dla krakowskich decydentów?

T
Tt
28 grudnia, 17:43, Olo:

Wszelkiej maści aktywiści zbierający głos w sprawie powinni w pierwszej kolejności przekazać własną kasę na realizację swoich pomysłów. To by się dwa razy zastanowili co proponują. Dlaczego wszyscy mieszkańcy mają się składać na ich kosmicznie drogie pomysły z których nie będą korzystać?

28 grudnia, 23:04, Gość:

Na razie wszyscy mieszkańcy złożyli się na hektary siatki potrzebnej tylko asekuranckim urzędnikom i na przyszłą bazę dla przyjezdnych nurków. Kąpielisko dla krakowian to kompletny bubel z WC na górze dla setek krążących się na pomiarach osób. Jacy decydenci taki projekt. Byle drogo i byle długo.

Bo aktywiści wystartowali z kosztownym pomysłem. Trzeba było zostawić rezerwat a nie rozpoczynać inwestycji które już kosztowała miliony, a będzie kolejne

G
Gość
28 grudnia, 17:43, Olo:

Wszelkiej maści aktywiści zbierający głos w sprawie powinni w pierwszej kolejności przekazać własną kasę na realizację swoich pomysłów. To by się dwa razy zastanowili co proponują. Dlaczego wszyscy mieszkańcy mają się składać na ich kosmicznie drogie pomysły z których nie będą korzystać?

28 grudnia, 23:04, Gość:

Na razie wszyscy mieszkańcy złożyli się na hektary siatki potrzebnej tylko asekuranckim urzędnikom i na przyszłą bazę dla przyjezdnych nurków. Kąpielisko dla krakowian to kompletny bubel z WC na górze dla setek krążących się na pomiarach osób. Jacy decydenci taki projekt. Byle drogo i byle długo.

Dla setek prażących się bez odrobiny cienia na pomostach osób.

G
Gość
28 grudnia, 17:43, Olo:

Wszelkiej maści aktywiści zbierający głos w sprawie powinni w pierwszej kolejności przekazać własną kasę na realizację swoich pomysłów. To by się dwa razy zastanowili co proponują. Dlaczego wszyscy mieszkańcy mają się składać na ich kosmicznie drogie pomysły z których nie będą korzystać?

Na razie wszyscy mieszkańcy złożyli się na hektary siatki potrzebnej tylko asekuranckim urzędnikom i na przyszłą bazę dla przyjezdnych nurków. Kąpielisko dla krakowian to kompletny bubel z WC na górze dla setek krążących się na pomiarach osób. Jacy decydenci taki projekt. Byle drogo i byle długo.

G
Gość
28 grudnia, 7:21, milewski:

przecież te dziury w ziemi to efekt działalności wydobywczej człowieka.założenie siatek wydaje sie koniecznością,albowiem ilość tragicznych wypadków jest porażająca..chyba,ze krytykanci tego pomysłu będą pilnować teren..

28 grudnia, 17:46, Zz:

Niech tzw. aktywiści płacą z własnej kieszeni odszkodowania. To w końcu oni domagają się wydawania milionów na ryzykowne inwestycje

Kto konkretnie? Bo jak nie odpowiesz, to znaczy że piszesz zwykłe oszczerstwa.

G
Gość
28 grudnia, 17:51, Gość:

Zakrzówek, który od ćwierć wieku nie jest kamieniołomem był miejscem unikalnym. Przyroda wróciła tam i stworzyła krajobrazy typowe dla wybrzeży Adriatyku lub Morza Egejskiego. W tej chwili duża część tego niezwykłego miejsca jest już zniszczona bezpowrotnie przez barbarzyńskie działania urzędników miejskich. Zmiany ukształtowania terenu, obrywanie skał, dewastacją zieleni i hektary stalowej siatki nie podniosły bezpieczeństwa ani trochę. Ofiary Zakrzówka nie zginęły od spadających kamieni. Oni skakali lub spadali że skał.Teraz będą to robić z siatek, które dodatkowo kosztowały miliony. Dla asekuracji urzędników oszpecono część Zakrzówka. Powstrzymanie to barbarzyństwo i wyrzucanie społecznych pieniędzy.

28 grudnia, 19:18, Gość:

chyba plywales po adriatyku w swoich mokrych snach jak go porownujesz do zakrzowka

Owszem, pływałem i tu i na Adriatyku. Wolę Zakrzówek bo bliżej. A Ty pływają w wazelinie. Dla krakowskich decydentów.

G
Gość
28 grudnia, 17:51, Gość:

Zakrzówek, który od ćwierć wieku nie jest kamieniołomem był miejscem unikalnym. Przyroda wróciła tam i stworzyła krajobrazy typowe dla wybrzeży Adriatyku lub Morza Egejskiego. W tej chwili duża część tego niezwykłego miejsca jest już zniszczona bezpowrotnie przez barbarzyńskie działania urzędników miejskich. Zmiany ukształtowania terenu, obrywanie skał, dewastacją zieleni i hektary stalowej siatki nie podniosły bezpieczeństwa ani trochę. Ofiary Zakrzówka nie zginęły od spadających kamieni. Oni skakali lub spadali że skał.Teraz będą to robić z siatek, które dodatkowo kosztowały miliony. Dla asekuracji urzędników oszpecono część Zakrzówka. Powstrzymanie to barbarzyństwo i wyrzucanie społecznych pieniędzy.

28 grudnia, 20:45, Gość:

"barbarzynskie dzialania urzednikow" powiadasz? Wszak lepiej jest zostawic zakrzowek w spokoju i dam mu obrosnac syfem i smieciami dla waszej uciechy - wazne, ze nie ma sztanskich siatek siejacych postrach i "niszczacych" skaly adriatyku... odstawcie narkotyki bo nie wiadomo czy sie smiac czy lepiej siasc i plakac

KAŻDY kto znał to miejsce przed dewastacją i zobaczy je teraz, ten oniemieje ze zdziwienia nad skałą zniszczeń. Tego nie da się obronić i bełkot o narkotykach nie zasłoni szkody. To ciekawe, że bronisz decydentów, kiedy po prostu czynią źle. Płoty zasłaniające tą masakre będą zdjęte i zobaczą to wszyscy. Siatki też, przynajmniej kiedy minie termin ich gwarancji. Wtedy znowu będą kolejne miliony i kolejna dewastacja. Paranoja.

G
Gość

Zakrzówek, który od ćwierć wieku nie jest kamieniołomem był miejscem unikalnym. Przyroda wróciła tam i stworzyła krajobrazy typowe dla wybrzeży Adriatyku lub Morza Egejskiego. W tej chwili duża część tego niezwykłego miejsca jest już zniszczona bezpowrotnie przez barbarzyńskie działania urzędników miejskich. Zmiany ukształtowania terenu, obrywanie skał, dewastacją zieleni i hektary stalowej siatki nie podniosły bezpieczeństwa ani trochę. Ofiary Zakrzówka nie zginęły od spadających kamieni. Oni skakali lub spadali że skał.Teraz będą to robić z siatek, które dodatkowo kosztowały miliony. Dla asekuracji urzędników oszpecono część Zakrzówka. Powstrzymanie to barbarzyństwo i wyrzucanie społecznych pieniędzy.

Z
Zz
28 grudnia, 7:21, milewski:

przecież te dziury w ziemi to efekt działalności wydobywczej człowieka.założenie siatek wydaje sie koniecznością,albowiem ilość tragicznych wypadków jest porażająca..chyba,ze krytykanci tego pomysłu będą pilnować teren..

Niech tzw. aktywiści płacą z własnej kieszeni odszkodowania. To w końcu oni domagają się wydawania milionów na ryzykowne inwestycje

Dodaj ogłoszenie