Listy

Redakcja
Wojewoda małopolski Stanisław Kracik (artykuł "Nauczyciele kolekcjonują kursy") uznał szkolenia umożliwiające nauczycielom awans zawodowy za lukratywny biznes niepublicznych placówek doskonalenia i planuje rozmowy z rektorami publicznych uczelni. Można się spodziewać, że rektorzy chętnie przejmą rynek szkoleń.

Jako psycholog ze specjalizacją i nauczyciel dyplomowany z 27-letnim stażem, swoje najistotniejsze umiejętności i kwalifikacje zawodowe zdobyłam na kursach i szkoleniach prowadzonych przez ośrodki nie będące uczelniami. Niektóre z tych szkoleń cenię sobie bardzo wysoko, zwłaszcza te, które prowadzone były przez autentycznych praktyków. Tymczasem pracownicy wyższych uczelni mają dużą wiedzę teoretyczną, ale niewiele doświadczeń w pracy z dziećmi.

Wojewodzie Kracikowi należy życzyć, aby kierując się dobrymi intencjami, nieopatrznie nie oddał szkoleń w ręce dorabiających po godzinach pracowników uczelni. Należy się raczej zastanowić nad zmianą zasad uzyskiwania awansu zawodowego i położyć nacisk na ocenę faktycznie prezentowanych przez nauczyciela umiejętności. Najwyższy czas, żeby o nauczycielu świadczyły jego osiągnięcia, sympatia i szacunek dzieci i ich rodziców, a nie 2 kg zaświadczeń z kursów.

Mirosława Nowak

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie