Liszki: Pałac pogrąża gminę

Barbara Ciryt
Pałac w Piekarach przysporzył kłopotów gminie, byłym właścicielom, kupcom i Skarbowi Państwa
Pałac w Piekarach przysporzył kłopotów gminie, byłym właścicielom, kupcom i Skarbowi Państwa Barbara Ciryt
Piekary. Samorząd dostał majątek Braunów od Skarbu Państwa i sprzedał go. Spadkobiercy unieważnili transakcję, a kupcy chcą ekwiwalentu.

Pałac tynkowany na biało z wysoką wieżą przyciąga uwagę. Kiedyś był najpiękniejszą neogotycką willą w Polce. Teraz z zewnątrz wydaje się okazały, wewnątrz sypią się ściany i stropy. Dla gminy Liszki zamiast ozdoba jest wielkim kłopotem.

Dlatego, że sąd zasądził gminie wypłatę za tę nieruchomość ponad 7,1 mln zł z odsetkami liczonymi od 17 grudnia ubiegłego roku oraz 104 tys. zł kosztów procesu na rzecz Hanny i Ryszarda Zielińskich, którzy kupili pałac w 1995 roku. Potem stracili prawo własności, w 2010 r. gmina oddała im 200 tys. zł, kwotę którą zapłacili za pałac, ale w sądach wywalczyli ekwiwalent.
Jak mówi wójt Paweł Miś, samorząd nie ma pieniędzy na wypłatę ekwiwalentu dla Zielińskich.

- W budżecie po stronie dochodów mamy 46 mln zł a po stronie wydatków 57 mln zł. Przez wypłatę zasądzonych milionów musimy zaciągnąć kredyt, ograniczyć wiele inwestycji: budowę dróg, kanalizacji, zbiorników wodnych - wylicza Paweł Miś, wójt gminy Liszki. Gmina musi też zrezygnować z organizacji imprez np. dożynek, święta kiełbasy lisieckiej.

Kontrowersje wokół zespołu pałacowo-parkowego ciągną się od lat. Alfred Milieski, poseł na Sejm Galicyjski kupił wieś Piekary od Żeleńskich. W latach 1857-65 architekt Filip Pokutyński budował pałac dla nowego właściciela. Potem obiekt odkupił Witold Milieski, właściciel Ściejowic i sprzedał rodzinie Braunów, która utworzyła tu szpital dla nerwowo chorych. W czasie wojny pałac służył za siedziba okupanta, a następnie obiekt przeznaczono dla chorych kobierzyńskiego Szpitala Specjalistycznego im. dr Józefa Babińskiego.

Braunowie stracili majątek na mocy dekretu o reformie rolnej z 1944 r. Przejął go Skarb Państwa. - Swego czasu w Polsce była tak tendencja, żeby przekazywać gminom tego typu majątek - mówi Jan Stalmach prawnik wynajęty przez gminę do prowadzenia sprawy. Dlatego gmina Liszki w 1993 r. decyzją wojewody małopolskiego otrzymała tę nieruchomości.

- Samorządu nie było stać na utrzymywanie zabytku. Zarząd zdecydował, że przejmiemy pałac i sprzedamy - mówi Wojciech Burmistrz, który był wówczas wójtem Liszek. Jeszcze w tym samym roku radni zdecydowali o zbyciu pałacu, ale mimo ogłoszeń w prasie nie było chętnych.

Dwa lata potem znalazł się kupiec Ryszard Zieliński. Najpierw oferował 100 tys. zł, a gdy zarząd gminu uznał, że to za mało po tygodniu zaproponował 200 tys. zł. - Przyniosłem do gminy plecak pieniędzy. A w pałac zainwestowałem około 12 mln zł - mówi Zieliński. Wspomina o wielkich rachunkach za remont drzew w parku, osuszaniu budynku i mozolnej pracy 25 budowlańców przy wymianie tynków.

Podczas sesji, na której radni lisieccy próbowali wyjaśnić problemy z pałacem padały różne oskarżenia. Były wójt Wojciech Burmistrz zaznacza, że przy sprzedaży nie było "drugiego dna". - Znalazł się kupiec i gmina zbyła majątek. Zieliński rzeczywiście pieniądze przyniósł do kasy gminy w plecaku. Teraz transakcje są bezgotówkowe, ale 20 lat temu tak nie było - mówi. Dodaje, ze gmina budowała za te pieniądze wodociąg, szkołę w Piekarach. - Popełniliśmy błąd sprzedając nieruchomość, ale wtedy nikt tego nie wiedział.

Spadkobiercy Braunów pytali w gminie o pałac w 1991 r., gdy należał jeszcze do Skarbu Państwa. Prawnik Jan Stalmach zaznacza, że po ogłoszeniu chęci sprzedaży pałacu i 5,56 ha parku pełnomocnik spadkobierców mieszkających w Kanadzie informował, że są oni zainteresowani odzyskaniem majątku. Jednak pałac sprzedano.

Braunowie w sądzie dążyli do unieważnienia umowy sprzedaży i udało im się to. W 2001 r. Sąd Okręgowy w Krakowie stwierdził nieważność umowy sprzedaży. Sąd Apelacyjny w Krakowie i Sąd Najwyższy utrzymały ten wyrok. Ostateczne decyzja była w 2004 r. - W uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził, że spadkobiercy mieli prawo pierwokupu, a gmina nie dopełniła obowiązku poinformowania ich na piśmie o zamiarze sprzedaży - mówi Jan Stalmach.

Ówczesne władze gminy jak i kupcy zaznaczają, że sprawa nie była taka jasna. - Z dokumentów reformy rolnej wynikało, że Braunowie stracili majątek za kolaborowanie z Niemcami, więc sprawa pierwokupu nie była przesądzona - mówi Ryszard Zieliński. Niejasności jest więcej. - W archiwach państwowych zaginęła cześć dokumentów związanych z odebraniem majątku Braunom. Inna część dokumentów jest nieczytelna, pewnie z tego powodu trudno określić czy chodziło tu o kolaborowanie z okupantem - mówi Burmistrz.

Mieszkańcy mówią, że w rodzinie Braunów byli i tacy, którzy "trzymali" z Niemcami i tacy, którzy walczyli po stronie aliantów. Faktem jest, że sąd uznał za nieważną umowę sprzedaży pałacu i parku. W 2006 r. gmina zawarła z Zielińskimi ugodę wydzierżawiając im pałac na 30 lat za 100 zł miesięcznie czynszu. Cztery lata późnej oddała im kwotę, którą zapłacili za pałac, czyli 200 tys. zł. Zielińscy jednak domagali się waloryzacji pieniędzy.

W międzyczasie Zielińscy zawarli umowę dzierżawy ze spółką Transtur, która miała w przypałacowym spichlerzu otworzyć działalność hotelowo-gastronomiczną. Nabywcy dóbr szacowali, że mieliby za to 10 tys. dolarów miesięcznie i w ciągu 10 lat zyskaliby prawie 4 mln zł. Do tej kwoty doliczyli 19 mln zł, bo na tyle wyceniono nieruchomość i na podstawie tego wnieśli o zasądzenie od gminy 23 mln zł, bo na około. Gmina się broniła, w końcu sąd zasądził ponad 7,1 mln zł.

Były wójt Wacław Kula zaznacza, że remonty w pałacu robiono niewielkie w porównaniu z zapowiedziami. - Byliśmy tam z radnymi na wizji. W środku była i jest ruina. Podobnie stan spichlerza nie wskazywał na możliwość prowadzenia jakiejkolwiek działalności. To była mistyfikacja, sąd powinien zbadać nakłady Zielińskich, faktury - mówi Wacław Kula.
Obecnie gmina czeka na pisemne uzasadnienie wyroku i przygotowuje się do apelacji.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ok

Wyssane z palca nakłady na nieruchomość i do tego z księżyca dochody z ruiny. Swoją drogą sprzedaż tego za 200tyś to wałek. Gdzie prokurator?

c
czytelnik z Piekar

Ano rozkładają ręce, teraz mają powód do
rozkładania rąk- no bo stało się - ale to nie my. Zgadzam się z tym co napisał gość na początku , mamy rozwój z głowy i już!

a
arek

"durni właściciele i sądy uwzieli się na nas! "

oooo! To właśnie wychodzi, jak się czyta wszystkie posty w temacie pałacu i tu i na facebooku. Wieki skandal, że trzeba zapłacić 7 mln bo? prawnicy zawalali proces!

G
Gość

no to nikt nie jest winny, wszyscy decydenci zrobili wszystko ale durni właściciele i sądy uwzieli się na nas! od wiary nikogo nie odsądzają jak czytam ale od zaniechań tak. Archetypem w tej gminie są zachowania władz- od wielu lat, których typowym przykładem i głosnym jest wyrok dot.Pałacu. Durny sąd? Bałagan w geodezji od lat, traktowanie ludzi jak niedouczonych baranów -którym można wciskać bzdury to podstawa. Przewodniczący Rady, który mówi że wyjątkowo jest zgoda na filmowanie i nagrywanie sesji wieco mówi? Żadna łaska, każa winna być rejestrowana i do odtworzenia ze strony UG. generalnie 20 lat w tyle!

n
nikt ważny

ależ oczywiście, że 20% budżetu w plecy to jest problem i z tego nie ma co się cieszyć. Natomiast palenie czarownic to jest zupełnie inna sprawa.

Nie wiecie o co jest sprawa ale odsądzacie od czci i wiary wszystkich, wiecie od razu, że ktoś schrzanił, ktoś nie schrzanił - jakie to polskie...

W ludzkiej mentlaności zawsze funkcjonuje archetyp sprawczy - tzn. za wszystkim zawsze ktoś stoi. Nawet jak jest wichura i zrywa dachy, to stoi za tym kara boska - w tym przypadku co poniektórzy nie znając sprawy, też wiedzą kto za czym stoi i już nawet wskazują palcem, co kto ma robić i komu wytaczać procesy

c
czytelnik z Piekar

dramat!? a na tej podstawie mieszkańcy mają uznać
że wszystko zrobili jak można najlepiej i nic się nie dało
wskurać? na tej podstawie mamy uważać że tych paru starych radnych nic nie wiedziało i teraz otwierają gały ze ździwienia- dobre ! Podają ludziom co im wygodnie bo całość to jedna paranoja, prawie z odsetkami 20% budżetu w plecy i mamy się może cieszyć że tylko tyle?
dobrze gościu napisał, po kolei zchrzanili robote a obecni macają temat że by komuś nie zaskodzić. Tyle w temacie....!

n
nikt ważny

to już która polemika? A dalej nikt nie napisał o co jest sprawa. Nie napisał bo nie wie. Natomiast wie wszystko oprócz tego jednego i jeszcze wyciąga wnioski kto jest do czego a kto do niczego. Podstawowe dane z datami uprawniają do osądu całej sytuacji i zachowaniu prawników - dramat

c
czyteknik z Piekar

Posłuchaj człowieku całego zapisu z sesji i wynotuj podstawowe
dane z datami, co to znaczy poparli! A że prawnicy do niczego
to fakt następny.....

n
nikt wazny

"Tyle lat to sie ciagnie i bez efektu czyli popaprali wszyscy! " A ta filozofia to skad? Dalej nie wiadomo o co jest sprawa ale medrkowania ze ojoj

c
czytelnik

Nie pajacuj bo po stylu wpisu od razu widać że z Ciebie filizof z Pacanowa. Ma obserwator gminy racje, tyle lat to się ciągnie i bez efektu czyli popaprali wszyscy - tak że tylko my mamy bulić kasiore.
Oglądnij dokładnie sesje to się przekonasz jak to wygląda, jak zapyziałej
dziurze 20 lat temu.

o
obesrver

no to jako doświadczony samorządowiec napisz o co jest sprawa, to wtedy zobaczymy, czy możesz polegać na swoim doświadczeniu. Zza komputera to się zawsze jest gierojem

o
obserwator gminy

Oczekuję że mnie szanowny autor wobec tego uświadomi, chyba że wszystkie poruszone sprawy przeze mnie zostały poprowadzone zgodnie z procedurami
i zaangażowaniem wszyskich władz po kolei. czy znawcą jestem? pewnie nie bo uczymy się całe życie ale doświadczenie w sprawach tego rodzaju oraz
w pracy samorządowej skłaniają mnie do takich trwierdzeń.
Ale każdy ma przwo do własnych sądów bo to przywilej demokracji ,dlatego
szanuję i takie jak mojego poprzednika choć się z tym nie zgadzam i potrafie
to uargumentować. Pozdrawiam,

o
observer

bardzo ciekawa sprawa, ten zawalił tamten zawalił, sprawozdanie złe - znawca się znalazł. Wiesz w ogóle o co jest sprawa?

o
obserwator gminy

Ta sprawa jest fatanie prowadzona od początku. Sesja nadzwyczajna źle przygotowana, Pan Wójt powinien
pokazać całość dokumentacji a prawnicy- o nich za chwile- omówić krok po kroku, każdy fragment procedur ,
a tu odczytali dane z 2 stron A-4 i tyle. Dziwi mnie że startując na urząd wójta , Pan Miś nie mówił o tym
mieczu finansowym dla budżetu - choć pracował w wydz. finansowym! Prawnicy zawalali proces a wszyscy czekali. Tu należy przeprowadzić dogłębny audyt tej sprawy choć i tak płacic będzie trzeba. Dlaczego
Pani Skarbnik nie przedstawiła min. 2 wariantów budżetu , spotkanie z mieszkańcami Piekar odbyło się po a nie przed sesją - dlaczego? Takie kwoty w tych latach gdy trzeba skladać wnioski o środki unijne, brać udział w innych programach to katastrofa, cofniemy się o kolejne lata, przepaść cywilizacyjna . Mam poważne wątpliwości bo ta władza jak widzę z tym sobie nie radzi.....A na marginesie- przew, Rady Gminy do wymiany ......!

O
Obserwator

Wszystkim się należy i zapłaci jak zwykle polski podatnik za głupotę, korupcję? tzw. samorządowców! Ciekawe czy ktoś za to beknie?! Pewnie nie, przy naszym " wymiarze sprawiedliwości"!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3