LKS Jawiszowice postawił się Wieczystej Kraków, ale nie zdołał złamać faworyta [KIBICE, ZDJĘCIA]

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
IV liga piłkarska w Małopolsce, grupa zachodnia: LKS Jawiszowice - Wieczysta Kraków 2:4. Na zdjęciu: Sławomir Peszko zdobywa swoją pierwszą bramkę w Jawiszowicach, dającą Wieczystej prowadzenie 2:1.
IV liga piłkarska w Małopolsce, grupa zachodnia: LKS Jawiszowice - Wieczysta Kraków 2:4. Na zdjęciu: Sławomir Peszko zdobywa swoją pierwszą bramkę w Jawiszowicach, dającą Wieczystej prowadzenie 2:1. Jerzy Zaborski
Dla Jawiszowic było to spotkanie, które zapisze się na kartach historii klubu. Gospodarze zmierzyli się z Wieczystą Kraków, liderem grupy zachodniej IV ligi piłkarskiej, mającym w swoich szeregach byłych reprezentantów Polski, a na trenerskiej ławce zasiadł Franciszek Smuda. Widowisko było przednia, a frekwencja niespotykana na czwartoligowych boiskach. Ostatecznie lepszy był lider, a po ostatnim gwizdku sędziego Sławomir Peszko długo rozdawał autografy i pozował do zdjęć młodym i starszym kibicom.

Zobaczcie zdjęcia z meczu LKS Jawiszowice z Wieczystą Kraków

Gospodarze rozpoczęli bez respektu dla rywala mającego w swoich szeregach byłych reprezentantów kraju. Po strzale Bartosza Ściślaka piłka poszybowała tuż nad poprzeczkę.

Jednak goście pokazali klasę. Po rzucie wolnym piłkę do siatki wepchnął Jakub Bąk.

Odpowiedź miejscowych była szybka; Dawid Płonka**, z bliska, na dwa razy, zmusił do kapitulacji Patryka Plewkę, wykorzystując podanie z lewego strony od Dawida Hałata.**

- Na pewno gola w takim ważnym mecz na długo zapadnie mi w pamięci. Nie przestraszyliśmy się rywala, mającego w swoich szeregach wielu klasowych zawodników, w tym byłych reprezentantów kraju. Zyskało na tym widowisko. Fajnie, że kibice obejrzeli ciekawy mecz, a nam się dobrze grało przy tak licznej frekwencji – powiedział Dawid Płonka, strzelec pierwszego gola dla Jawiszowic.

Do końca pierwszej części kibice byli świadkami wymiany ciosów. Po akcji Jakuba Bąka z Radosławem Majewskim, z bliska do siatki trafił Sławomir Peszko. W odpowiedzi Adrian Korczyk strzałem w „okienko” ponownie dał miejscowym remis.

Ostatnie słowo należało do przyjezdnych. Po wolnym, bitym z prawej strony, z bliska do siatki trafił Seweryn Michalski.

Po zmianie stron miejscowi szukali remisu. Po akcji Dawida Płonki i dograniu z prawej strony, Dawid Hałat trafił w poprzeczkę (76 min).

Pieczęć na wygranej gości postawił Peszko, z bliska trafiając do siatki, a wykorzystując podanie z prawej strony boiska.

- Przed nami ważne mecze, w których musimy zdobywać punkty, czyli Dalin Myślenice, Beskid Andrychów i Unię Oświęcim – zwrócił uwagę Dawid Płonka.

LKS Jawiszowice – Wieczysta Kraków 2:4 (2:3)

Bramki: 0:1 Bąk 13, 1:1 D. Płonka 22, 1:2 Peszko 28, 2:2 Korczyk 36, 2:3 Michalski 44, 2:4 Peszko 83.

Jawiszowice: Smok – Radomski, Pitry, Kocemba, Pierlak – Hałat, Ściślak, Frączek (80 Senkowski), Sitko – D. Płonka (87 Wawak), Korczyk.

Wieczysta: Plewka - Michalski, Kołodziej, Jampich – Bąk (61 Burliga), Gamrot, Pietras, Kumah (78 Linca) - Majewski, Misak, Peszko.

Sędziował: Marcin Mróz (Olkusz). Żółte kartki: Hałat, Ściślak, Korczyk (dwie), Kocemba, Frączek. Czerwona kartka: Korczyk (85 min). Widzów: 850.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Materiał oryginalny: LKS Jawiszowice postawił się Wieczystej Kraków, ale nie zdołał złamać faworyta [KIBICE, ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie