reklama

Lodowaty prysznic

RedakcjaZaktualizowano 
Według sondażu Pracowni Badań Społecznych, przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej", gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku lutego, największym poparciem cieszyłyby się: PO - 28 proc. (wzrost w porównaniu ze styczniem o 2 pkt proc.) i Samoobrona - 17 proc. (spadek o 1 pkt proc.). Na koalicję SLD-UP głosowałoby 13 proc. ankietowanych (spadek o 4 pkt proc.) - tyle samo, ile na LPR (wzrost o 4 pkt proc.) i PiS (wzrost o 1 pkt proc.). PSL uzyskałoby 6 proc. (bez zmian).

Żółta kartka dla "czerwonych"

   13-procentowe poparcie dla SLD-UP to żółta kartka dla "czerwonych" i lodowaty prysznic. Słabe notowania powinny skłonić premiera do rezygnacji z kierowania partią - tak o opublikowanych wczoraj wynikach sondażu "Rzeczpospolitej" mówią lewicowi politycy. Związany z lewicą socjolog Jacek Wódz jest jeszcze bardziej kategoryczny: uważa, że SLD powinien się rozwiązać.
   Prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział na konferencji prasowej w Warszawie z okazji wizyty w Polsce prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy, że ma nadzieję, iż kierownictwo SLD bardzo poważnie potraktuje sygnał, jakim jest wynik sondażu.
   Według szefa Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska 13 proc. dla SLD-UP to już "czerwona kartka". Lider LPR Roman Giertych uważa, że taki poziom poparcia to - jak na Sojusz - wynik i tak "bardzo przyzwoity", bo w wyborach Sojusz dostanie znacznie mniej głosów. Również szef klubu PiS Ludwik Dorn twierdzi, że poparcie dla koalicji będzie spadać, a naturalną granicą jest 9-10 proc.
   Zdaniem polityków Sojuszu słabe notowania to wynik odejścia od programu lewicowego, arogancji władzy i złego stylu rządzenia. Koalicji nie pomogły na pewno także afery z udziałem polityków SLD. Szef klubu Sojuszu Krzysztof Janik twierdzi natomiast, że koalicja płaci niskimi wynikami za trudne decyzje. "Niechaj żywi nie tracą nadziei" - powiedział jednak szef klubu Sojuszu.
   "Na razie jest to żółta kartka dla czerwonych, a czerwona będzie w trakcie wyborów" - uważa poseł SLD Piotr Gadzinowski. - Mówię, bom smutny, bom sam nie bez winy - przyznał.
   Zdaniem Izabelli Sierakowskiej (SLD) powody słabego wyniku SLD-UP leżą w "sposobie sprawowania władzy, w arogancji władzy", w mówieniu: "ja dam radę, ja potrafię, ja nie biorę pod uwagę notowań opinii społecznej, bo ja mam rację". - To jest bardzo poważny sygnał dla pana premiera Millera: albo rządzenie, albo partia - podkreśliła posłanka. W jej opinii rezygnacja premiera z kierowania partią jest "bardzo pożądana, jeśli chcemy uratować Sojusz, państwo i twarz".
   Donald Tusk uważa, że "scenariusz, w którym rząd podjąłby bardzo męskie, odważne decyzje, a następnie doprowadził do wcześniejszych wyborów, byłby chyba honorowy i dla Polski pożyteczny".
   Według socjologa Janusza Krzemińskiego wynik sondażu dowodzi tego, że kruszy się już "wywiedziony jeszcze z PRL-u" żelazny elektorat SLD. - Ten sondaż bardzo wyraźnie pokazuje, że dalsze trwanie rządu Leszka Millera jest już właściwie katastrofą - ocenił socjolog. (PAP)

Ode mnie

Kto?

   Notowania SLD wciąż spadają i osiągnęły już poziom przerażający nawet opozycję. Tymczasem wielu odpowiedzialnych za to, z Jerzym Jaskiernią na czele, wybiera się do Parlamentu Europejskiego. Szef SLD na Pomorzu Jerzy Jędykiewicz też pewnie chciałby do Strasburga, ale po procesie, jaki mu wytoczono o malwersacje, być może znajdzie się gdzie indziej. I kto nas wówczas wprowadzi do Unii? Jacyś nieudacznicy?
TOMASZ DOMALEWSKI

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3