Lotnicza pamięć z opóźnieniem

Piotr Subik
WOJSKO. Najwcześniej na wiosnę będzie możliwe zorganizowanie lotu pamięci zmarłego przed miesiącem majora Antoniego Tomiczka, który podczas wojny latał ze zrzutami m.in. dla żołnierzy AK w Gorcach.

Prośbę taką skierowali do dowódcy Sił Powietrznych gen. broni Lecha Majewskiego krakowscy seniorzy lotnictwa wojskowego. Nie została rozpatrzona, bo gen. Majewski awansował na głównego dowódcę wojska, a lotnicy skończyli loty zaplanowane na 2013 r.

Z prośbą zapozna się nowy inspektor Sił Powietrznych i to on odniesie się do sprawy, stosownie m.in. do obowiązujących przepisów – mówi rzecznik SP ppłk Artur Goławski.

Podkreśla, że lotnicy przychylni są uczczeniu mjr. Tomiczka, czego dowodem był ich udział w uroczystościach pogrzebowych i otwarciu wystawy w JEGO rodzinnej Pstrążnej.

Trasa lotu miałaby poprowadzić m.in. na Szczawą, gdzie w grudniu 1944 r. mjr Antoni Tomiczek dokonał ostatniego zrzutu pomocy dla AK.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Chrystjana/J/A

To, wydarzenie to było, już po śmierci - Sikorskiego i przejęciu lotnictwa Rzeczypospolitej,w tym gen. Stanisława Skalskiego przez Polaków, z legionów polskich, od rozbiorowych germansko/napoleońskich francuzikow, co to i obecnie wojnę toczą w Mali...

Dodaj ogłoszenie