Lukas Hrosso, nowy bramkarz Cracovii: Stworzymy z Michalem świetny duet

Jacek ŻukowskiZaktualizowano 
Lukas Hrosso związał się z Cracovią na trzy lata Cracovia.pl
Lukas Hrosso, słowacki bramkarz, który ostatnio występował w Zagłębiu Sosnowiec, podpisał trzyletni kontrakt z Cracovią, który będzie obowiązywał od 1 lipca.

- Kiedy Cracovia wykazała zainteresowanie pańską osobą?

- Pierwszy kontakt był po meczu, który z Zagłębiem graliśmy w Krakowie z Cracovią. Zapytano mnie, czy byłbym zainteresowany grą w tym klubie. W tym tygodniu dogadaliśmy się już na dobre.

- Chyba nie wahał się Pan, czy podpisać umowę?

- Koncentrowałem się na grze w Zagłębiu Sosnowiec, na tym, byśmy się utrzymali w lidze. Niestety się nie udało. Miałem klauzulę w kontrakcie, że stanę się wolnym graczem, gdy Zagłębie spadnie z ligi i mogłem wiązać się z innym klubem. Nie miałem wątpliwości, czy przystać na ofertę, bo wiedziałem, że Cracovia jest jednym z topowych klubów w Polsce, ma kibiców, wywalczyła awans do europejskich pucharów, więc to jest duży plus.

- Miał Pan propozycje z innych klubów z polskiej ekstraklasy?

- Menedżer przekazywał mi, że interesowała się mną Jagiellonia Białystok, ale nie było to nic konkretnego. Czekałem więc, ale jak przyszła konkretna oferta z Cracovii, to się nie wahałem.

- Podoba się panu polska liga. Zagrał pan w niej wiosną dwanaście meczów.

- Poznałem ligę bardzo dobrze. Słowaccy bramkarze zrobili jej dobrą opinię w naszym kraju. Chciałem w niej zostać na dłużej i jestem szczęśliwy, że to się udało.

- W Cracovii spotyka pan bardzo poważnego konkurenta do miejsca numer jeden w bramce, to pański rodak Michal Pesković. Znakomity golkiper, świetnie spisywał się w minionym sezonie. Czeka więc pana niezwykle trudne zadanie w rywalizacji oto, kto będzie bronił.

- Tak wiem, że Michal to jest bardzo dobry bramkarz, świetnie się spisywał w walce o europejskie puchary. Zdaję sobie doskonale sprawę z tego, jakie czeka mnie zadanie, że nie będzie ono łatwe. Znam Michala jeszcze z dawnych czasów. Grał w Nitrze i gdy on opuszczał ten klub, ja byłem młodym zawodnikiem tego klubu. Nie znamy się osobiście, ale doskonale go pamiętam z występów w lidze słowackiej. Uważam, że teraz będziemy stanowili bardzo dobry duet bramkarzy, który powalczy ze sobą o skład.

- Nie odda pan mu tego miejsca za darmo, ale jak siądzie pan na ławce, to się pan nie obrazi, bo Pesković to naprawdę dobry zawodnik i może być trudno, przynajmniej na razie, wygrać z nim rywalizację.

- Tak, w Zagłębiu też była konkurencja, musiałem rywalizować z Dawidem Kudłą. Niezależnie od tego, czy będę grał, czy nie, na pierwszym miejscu będzie Cracovia, chodzi o to, by klub spisywał się dobrze. To jest najważniejsze.

- Podpisał pan umowę od 1 lipca. Stawi się pan na treningach dopiero wtedy, czy też może wcześniej?

- Do 30 czerwca jestem związany kontraktem z Zagłębiem. Zobaczymy, jak dogadają się kluby. Chciałbym przyjechać na początek przygotowań do sezonu i pojechać z zespołem na obóz.

- By jak najlepiej przygotować się do sezonu i meczów pierwszej rundy eliminacji Ligi Europy, które są 11 i 18 lipca.

- No właśnie, zobaczymy, jak dogadają się kluby.

- Powinien mieć pan dobre wejście do nowej drużyny, w której oprócz Peskovicia grają inni pańscy rodacy – Milan Dimun, Michał Siplak.

- To zaważyło też na mojej decyzji o przenosinach, ale już po tych kilku miesiącach spędzonych w Polsce nauczyłem się trochę języka.

Oto piłkarze, którzy mogą zostać w Cracovii na dłużej. Ich k...

- Będzie mieszkał pan w Krakowie sam, czy z rodziną?

- Z żoną i dwójką dzieci. Kraków jest blisko domu, to też mnie przekonało do tego, by związać się z Cracovią. Rodzina będzie mieszkała ze mną, choć będzie wracać od czasu do czasu na Słowację. Jakoś to ustawimy, by było dobrze.

- Umowa opiewa na trzy lata, to korzystne rozwiązanie dla pana.

- Tak, jestem z tego zadowolony, że moja praca na boisku przełożyła się na taki kontrakt. Będę się starał, byśmy zrobili z Cracovią dobry wynik.

- W Zagłębiu grał Pan z Piotrem Polczakiem, zawodnikiem, który lata spędził w Cracovii. Rozmawiał Pan z nim o klubie?

- Nie było okazji, bo mój kontrakt z Cracovią nie był pewny, a chciałem się skoncentrować na grze w Zagłębiu. Rozmawiałem jednak z Tomasem Vestenicky’m, który jest zawodnikiem Cracovii, a grał ostatnio w Nitrze.

Sportowy24.pl w Małopolsce

polecane: Łukasz Fabiański: Mam nadzieję, że najlepsze przede mną

Materiał oryginalny: Lukas Hrosso, nowy bramkarz Cracovii: Stworzymy z Michalem świetny duet - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
J
Josef

Najgorszy brankář co chytal kiedys w Czeskiej lidze

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3