Łukasz Fabiański: Wygrana z Japonią to absolutne minimum....

Łukasz Fabiański: Wygrana z Japonią to absolutne minimum. Chcę zostać w kadrze

Tomasz Biliński, Wołgograd

Gol24

Aktualizacja:

Gol24

Łukasz Fabiański

Łukasz Fabiański ©Bartek Syta

Mundial 2018. Łukasz Fabiański dostał szansę dopiero w ostatnim meczu i plamy nie dał. Przeciwko Japonii (1:0) zachował czyste konto. - Dzisiejszy wynik to mały plus na tle wielu minusów - podkreślił.
Łukasz Fabiański

Łukasz Fabiański ©Bartek Syta

Zrealizowaliście główny cel jakim było zwycięstwo w meczu o honor.
Nasz cel na turniej był zdecydowanie inny niż tylko wygrana z Japonią. Dzisiejszy wynik traktujemy więc jako drobną osłodę. To zupełne minimum zamiast totalnego obciachu, za jaki uznalibyśmy brak punktów. W szerszej perspektywie nie możemy być jednak zadowoleni. To, co się dzisiaj wydarzyło to mały plus na tle wielu minusów.

Musiałeś wyprosić u trenera Nawałki ten występ?
Moje „proszenie” polega na pracy podczas treningów. Dzień po spotkaniu z Kolumbią zostałem poinformowany, że zagram. I tyle. Jeżeli się jedzie na mistrzostwa, to po cichu człowiek liczy na zaufanie trenera. Stało się jak się stało. Koniec końców mam to małe pocieszenie w postaci występu z Japonią.

Nie denerwują ciebie nieustanne roszady w bramce? Raz jesteś ty, raz Wojciech Szczęsny.
To pytanie do trenera, który postawił na rywalizację. Ja jestem tylko zawodnikiem i muszę dostosować się do decyzji. W pierwszej połowie miałem trochę gry na przedpolu i strzałów do obronienia.

W siatce, którą trzymasz, jest koszulka z meczu z Japonią?
Tak, poproszę kolegów o podpisy na niej i będę miał pamiątkę. Choć nie ma się co chwalić jednym występem na mundialu.

Zamierzasz rozstać się z kadrą?
Nie o taką pamiątkę mi chodziło! Jeżeli forma i zdrowie dopiszą to jestem do dyspozycji. Wydaje mi się, że zarówno w klubie jak i w reprezentacji grałem do tej pory na odpowiednim poziomie.

Wróćmy do meczu. W 2 minucie już zrobiło się gorąco. Musiałeś ruszyć sprintem na szesnasty metr i uprzedzić Japończyka.
Z tego co słyszałem to sędzia pokazał chorągiewkę. Trzeba być jednak czujnym w takich momentach. Myślę, że umiejętnie oceniłem sytuację.

W ostatnich minutach Japonia nie chciała grać w piłkę, a wy jej nawet nie zaatakowaliście.
Takie zdarzenie nie powinno mieć miejsca na mistrzostwach świata. Zapewne Japonia znała już wtedy wynik Senegalu z Kolumbią i dlatego tak się zachowała. Na nas nie ma żadnego wytłumaczenia. Wypada tylko powiedzieć: sorry.

Czy para stoperów Kamil Glik – Jan Bednarek narodziła się właśnie dla kadry?
Nie wiem, trudne pytanie. Postać Kamila jest ważną w drużynie. Każdy który tworzy z nim parę to na tym zyskuje. Sama jego obecność daje grupie większą pewność. Myślę, że w przypadku Janka było to widać.

Czuliście presję przed tym spotkaniem?
Oczywiście. Mieliśmy świadomość, że kolejna porażka byłaby powodem do wstydu. Rozmawialiśmy na ten temat. Nie chcieliśmy dać plamy i zdobyć punkty. Radość nie jest jednak pełna, bo te punkty nie dały 1/8 finału.

Dlaczego nam nie wyszło?
Nie wiem, może nie udźwignęliśmy tej imprezy i całej jej otoczki? Ciężko mi to wytłumaczyć. Duży wpływ miał na pewno pierwszy mecz. Nie zagraliśmy dobrze. Senegal też nie, ale był cierpliwy, zaczekał na błąd i wygrał. Jesienią spróbujemy odbudować zaufanie kibiców.

Potrzebna nam zmiana trenera?
Oj, takie pytanie to do prezesa...

Spodziewasz się rewolucji w składzie na jesienne mecze Ligi Narodów?
Nie zgodzę się, że Polsce brakuje zawodników z jakością. Mamy taką grupę, która powinna pracować ze sobą. Ja w ogóle podchodzę do życia tak, że jeśli sobie zapracuję, to życie mnie zawsze wynagrodzi.

Jak w ogóle oceniasz mundial i grę innych zespołów?
Niemcy to spora niespodzianka. Cały czas jestem natomiast pod wrażeniem Chorwacji. Fajnie grają i dużo pracują na boisku. Myślę, że będę ich śledzić z większą ciekawością. Nie mogę narzekać na organizację. Pozostaje mi tylko podziękować za przygotowanie turnieju.

Jakie masz najbliższe plany?
Najpierw wracam do Walii. Muszę się tam spakować, bo jak wiecie od nowego sezonu będę bramkarzem West Hamu. Jestem zadowolony ze zmiany klubu i rozpoczęcia nowego rozdziału.

W Wołgogradzie pytał i notował Tomasz Biliński.

MŚ 2018 w GOL24
Więcej o MŚ 2018 - newsy, wyniki, terminarze, tabele

Który selekcjoner na mundialu zarabia najwięcej?



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Sport z kraju i ze świata

Zobacz więcej na Sportowy24.pl

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
1 Lechia Gdańsk Live 15 31 9 4 2 25-15
2 Jagiellonia Białystok Live 15 28 8 4 3 26-18
3 Legia Warszawa Live 15 26 7 5 3 25-18
4 Wisła Kraków Live 15 25 7 4 4 28-19
5 Piast Gliwice Live 15 25 7 4 4 21-18
6 Korona Kielce Live 15 25 7 4 4 18-15
7 Pogoń Szczecin Live 15 22 6 4 5 22-18
8 Lech Poznań Live 15 21 6 3 6 21-21
9 Arka Gdynia Live 15 20 5 5 5 21-17
10 Wisła Płock Live 15 18 4 6 5 23-24
11 Zagłębie Lubin Live 15 17 5 2 8 22-26
12 Śląsk Wrocław Live 15 16 4 4 7 24-22
13 Cracovia Live 15 14 3 5 7 11-18
14 Górnik Zabrze Live 15 13 2 7 6 15-25
15 Miedź Legnica Live 15 13 3 4 8 16-32
16 Zagłębie Sosnowiec Live 15 11 2 5 8 21-33

Wideo