Maciej Stuhr debiutuje jako reżyser filmowy. Na płyty DVD trafiły cztery jego nowele - "Filmowe MiniaStuhrki"

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Maciej Stuhr
Maciej Stuhr Andrzej Banas / Polska Press
Udostępnij:
Do sprzedaży trafił zestaw czterech miniatur filmowych w reżyserii Macieja Stuhra. Krakowski aktor po raz pierwszy stanął dzięki nim po drugiej strony kamery. „Filmowe MiniaStuhrki” to owoc pracy z jego studentami.

FLESZ - Tanieją mieszkania. Rekordowa liczba ofert sprzedaży

Wszyscy znamy Macieja Stuhra jako aktora. Zdobył on popularność w latach 90., dzięki występom w takich komediach, jak „Chłopaki nie płaczą” czy „Poranek kojota”. Potem dorobił się bardziej poważnych występów, choćby w „Pokłosiu”, „Obławie” czy ostatnio w „Bad Boyu”. Teraz postanowił spróbować reżyserii. Najpierw ze swoimi studentami z Wrocławia zrealizował sztukę „Inni ludzie”, a potem ze studentami z Warszawy – cztery filmy krótkometrażowe.

- Powstały one z prawdziwej pasji, w pocie czoła, ale też niezmiennie w atmosferze świetnej zabawy. Zabawy w kino, która jest dla nas drogocenną lekcją – dla najmłodszego pokolenia aktorów tworzenia postaci na ekranie, a dla mnie, debiutanta w tej dziedzinie, lekcją opowiadania historii. Wraz z operatorem Maciejem Puczyńskim postanowiliśmy każdy film nakręcić w odmiennym gatunku i konwencji.
Te cztery opowiastki, to jedna z najciekawszych przygód w moim życiu

- mówi Maciej Stuhr.

„Milczenie polskich owiec” to komedia charakterów, opowiadająca o młodych ludziach, których los sprowadził do jednej kawiarni. Historia została zainspirowana „Kawą i papierosami“ Jima Jarmusha i twórczością Woddy Allena. „Ding-dong” ma bardziej klasyczną narrację. Działający nagle eliksir młodości przenosi parę emerytów w świat fantazji – niczym w klasycznych filmach Juliusza Machulskiego. Z kolei „Krwawy dziekan” to pastisz horroru. Tajemnicza postać, która terroryzuje Akademię Teatralną, daje młodym aktorom okazję do dogłębnego przemyślenia czym jest szczerość w sztuce i jakich wymaga poświęceń. I w końcu „II koncert na wiolonczelę i orkiestrę” – najbardziej artystyczna próba zmierzenia się z materią filmową.

- Prawdziwa historia młodego człowieka, którego szczęśliwe życie przerywa tragiczny wypadek, została wpisana w koncert wiolonczelowy autorstwa Pawła Mykietyna – jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów. W ten sposób powstał najoryginalniejsza z naszych nowelek – współczesny niemy film do wspaniałej muzyki

– podkreśla Maciej Stuhr.

„Filmowe MiniaStuhrki” są dostępne w sieci EMPiK za 33,99 zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Maciej Stuhr debiutuje jako reżyser filmowy. Na płyty DVD trafiły cztery jego nowele - "Filmowe MiniaStuhrki" - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie