reklama

Made in P...

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
Zaktualizowano 
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich powołano ministerstwo szczęścia. A my namiętnie tworzymy ministerstwo rozpamiętywania klęsk i pielęgnowania traumy narodowej. Co dzięki temu zyskamy w świecie? Czy nie dorobimy sobie gęby nieudaczników? - spytał smutno Marek Maj, krakowski przedsiębiorca, podczas debaty o „Silnej marce Made i Poland” (relacja jutro w „Dzienniku Polskim”, gorąco zachęcam do lektury).

Maj nie jest malkontentem. Bardzo dokładnie przeczytał rządową Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju i widzi w niej wielką szansę na cywilizacyjny skok Polski. Co ważne - doskonale wie, o czym mówi. Lata temu pracował w Austrii, podziwiał zachodnią kulturę zarządzania i jakości. Szybko obudził się w nim ambitny Polak: postanowił stworzyć firmę oferującą tak świetne produkty, że będą je kupować Niemcy, Austriacy, Francuzi, Włosi, Amerykanie.

I stworzył! Podbija świat, jak Oknoplast, Selvita, Comarch, SALESManago, Maspex, Tele-Fonika, Grupa Kęty, Synthos, Fakro, Wiśniowski - by pozostać przy firmach z Małopolski. Ich znakomite, innowacyjne produkty, ich cieszące się zaufaniem marki promują w świecie Polskę jako kraj dynamiczny, solidny, a zarazem pomysłowy i wyznaczający trendy. Kraj odważnie i z optymizmem patrzący w przyszłość. Ale czy Polska to wykorzystuje? Czy Polska się nimi chwali? Czy ktoś wpadł na pomysł, by przy ich pomocy - a nie bocianów - promować kraj?

Tuż po II wojnie Niemcy zachodnie odniosły niebywały sukces gospodarczy. Niedawni obywatele III Rzeszy chcieli zapomnieć o tym, co zrobili Żydom, Polakom i reszcie Europy - a jednocześnie wzięli się do roboty, uporczywie zapatrzeni w przyszłość. Świat przypomniał im w końcu o ich strasznych zbrodniach, ale - oni byli już wtedy wielcy i silni. Wszyscy kupowali towary „Made in Germany”.

My, Polacy, odwrotnie: denerwujemy się, że Europa ma gdzieś wyrządzone nam krzywdy. Uporczywie zapatrzeni w przeszłość próbujemy zmusić świat, by poznał nasze dzieje. Ale nawet gdyby się to udało (co wątpliwe!) - to czy staniemy się dzięki temu wielcy i silni? Czy ktoś z tego powodu kupi produkty „Made in Poland”?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3